REKLAMA

BIK: będzie rekord wszech czasów w hipotekach

Michał Kisiel2021-08-05 11:55analityk Bankier.pl
publikacja
2021-08-05 11:55
BIK: będzie rekord wszech czasów w hipotekach
BIK: będzie rekord wszech czasów w hipotekach
fot. Damian Lugowski / / Shutterstock

W 2021 r. do kredytobiorców trafi 83 mld zł nowych kredytów hipotecznych, prognozuje Biuro Informacji Kredytowej. Nawet przy pesymistycznych założeniach o spowolnieniu sprzedaży jesienią kwota przekroczy 80 mld zł.

Biuro Informacji Kredytowej zaprezentowało podsumowanie sytuacji na rynku kredytowym i pożyczkowym w I połowie 2021 r. We wszystkich segmentach, poza limitami kredytowymi, wyniki sprzedaży były wyższe niż w analogicznym okresie 2020 r. Przypomnijmy jednak, że tamto półrocze było okresem niezwykłym – od marca mieliśmy do czynienia z zamknięciem gospodarki, które wpłynęło na załamanie zainteresowania kredytami.

W pierwszych 6 miesiącach 2021 r. banki udzieliły 41,7 mld zł kredytów mieszkaniowych (wzrost o 32,7 proc. rok do roku). Do klientów trafiło w tym czasie 32,1 mld zł kredytów gotówkowych (+25,9 proc.) oraz 8,1 mld zł kredytów ratalnych (+27,6 proc.). Odżył rynek pożyczek pozabankowych, gdzie wzrost sprzedaży wyniósł 38 proc. (3,2 mld zł). Najsłabiej radziły sobie karty kredytowe (wzrost o 7,3 proc., 2,3 mld zł) oraz limity kredytowe (-4,2 proc., 1,1 mld zł).

BIK

Kredyty mieszkaniowe na wznoszącej fali

BIK prognozuje, że w 2021 r. banki udzielą kredytów hipotecznych na kwotę ok. 83 mld zł. Zdaniem analityków biura nawet w pesymistycznym scenariuszu kolejnych obostrzeń w okresie jesiennym, sprzedaż hipotek przekroczy w tym roku 80 mld zł.

Największą dynamiką sprzedaży charakteryzują się hipoteki o kwotach powyżej 500 tys. zł. Wzrost liczby takich umów w I połowie roku wyniósł 68 proc. (w porównaniu z analogicznym okresem 2020 r.). Zobowiązania przekraczające 0,5 mln zł stanowiły w pierwszych 6 miesiącach roku ponad 25 proc. sprzedaży wartościowo.

BIK

BIK zwraca uwagę na kilka interesujących trendów w kredytach hipotecznych. Pierwszym jest wydłużający się średni okres kredytowania w przypadku kredytów na najwyższe kwoty. W I półroczu 2019 r. dla zobowiązań powyżej 500 tys. zł średnia wynosiła 25,6 roku. W ostatnim okresie – 27,4.

BIK

Biuro przyjrzało się także strukturze geograficznej sprzedaży. Za 18,1 proc. wartości sprzedanych hipotek odpowiada aglomeracja warszawska, mimo że gromadzi ona 8,2 proc. populacji kraju. Najmocniej sprzedaż kredytów mieszkaniowych rosła w ostatnim półroczu w aglomeracji górnośląskiej (+46,7 proc. wartościowo) oraz łódzkiej (+35,7 proc.).

BIK

Średnia kwota udzielonego kredytu hipotecznego najmocniej wzrosła w aglomeracji górnośląskiej (o 11,9 proc., do 285 tys. zł) oraz szczecińskiej (o 11,6 proc., do 339 tys. zł). W aglomeracji warszawskiej średnia kwota hipoteki przekraczała wyraźnie granicę 420 tys. zł.

BIK

Gotówki na wysokie kwoty napędzają sprzedaż

Również w przypadku kredytów gotówkowych prym wiodą zobowiązania na wysokie kwoty. W pierwszym półroczu 2021 r. najbardziej wzrosła sprzedaż produktów o kwocie powyżej 50 tys. zł (39,7 proc. rdr). Odpowiadają one za 44,1 proc. udzielonych „gotówek” wartościowo.

Co ciekawe, średnia kwota kredytu gotówkowego udzielonego przez banki pozostaje na w miarę stabilnym poziomie od kilku półroczy. Wyraźny wzrost miał natomiast miejsce w bankach spółdzielczych oraz SKOK-ach. W kasach jeszcze w I połowie 2019 r. wskaźnik ten wynosił 17,5 tys. zł. W ostatnim półroczu wzrósł do 25,9 tys. zł.

BIK

Ponad połowa środków w udzielonych kredytach gotówkowych na najwyższe kwoty (pow. 50 tys. zł) przeznaczona jest na konsolidację lub rolowanie poprzednich zobowiązań. W całej sprzedaży „gotówek” odsetek ten jest nieco niższy i wynosi 45 proc.

BIK sprawdził także tezę o wyższym ryzyku kredytów gotówkowych wysokokwotowych. Najnowsze generacje takich zobowiązań spłacają się jednak lepiej niż takie same kredyty z poprzednich lat. Z danych biura wynika, że klienci sięgający po finansowanie na wyższe kwoty mają wyższą (średnio) ocenę scoringową niż ogół kredytobiorców gotówkowych.

BIK

W danych BIK nie znalazła potwierdzenia również teza, że kredyty gotówkowe są coraz ważniejszym źródłem finansowania najmniejszych firm (mikroprzedsiębiorcy mieliby starać się o finansowanie jako osoby fizyczne). Udział takich typów klienta w wartości udzielonych kredytów gotówkowych spadła znacząco w momencie początku pandemii (z ok. 8 proc. do 4 proc.) i pozostaje nadal na poziomie nieprzekraczającym 5 proc.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zyskaj 360 zł i oszczędzaj na 6% w Banku Millennium

Zyskaj 360 zł i oszczędzaj na 6% w Banku Millennium

Komentarze (24)

dodaj komentarz
marxs
rekord bankructw i samobójstw też wkrótce będzie
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jas2
Lemingi nadal twierdzą, że nie ma wzrostu gospodarczego.
300_pala
Powiedz to Hiszpanom. Tam tez budowali do 2008
majmun
Jak pęknie ten cudowny balonik to zmiecie kredytobiorców razem z kredytodawcami......i problem rozwiąże Bank Centralny z cyfrową walutą.
krzysiek-b
Dymanie ludzie bez mydełka. Będzie płacz jak ta mega bania pęknie z hukiem zostawiając ludzi z rosnącymi ratami kredytu (stopy w górę) i malejącą wartością mieszkań
hfjdj
Równie dobrze można powiedzieć że samochody to szatan bo jak ludzie pod nie powpadają to zostaną z połamanymi kośćmi. No i są samochody i ludzie codziennie pod nie wpadają. A ty wypisujesz że o jakiś kredyt ktoś nie spłaci.
rekin1986
Ale będzie kwik jak stopy ruszą do góry franki przy tym to będzie pikuś o ile kredyty do 200 tys to jeszcze rozumiem ktoś chce kupić małe mieszkanie w rozsądnej cenie tyle kredyty na ponad pół bańki to już jest stryczek na całe życie przy dobrych wiatrach jeszcze dzieci będą to spłacać

Całe szczęście , że nie jesteśmy
Ale będzie kwik jak stopy ruszą do góry franki przy tym to będzie pikuś o ile kredyty do 200 tys to jeszcze rozumiem ktoś chce kupić małe mieszkanie w rozsądnej cenie tyle kredyty na ponad pół bańki to już jest stryczek na całe życie przy dobrych wiatrach jeszcze dzieci będą to spłacać

Całe szczęście , że nie jesteśmy Szwecją gdzie hipotekę można dostać na 100 lat to jest dopiero jazda na 4 pokolenia w przód

Jak by walnęło chociaż 10 procent hipotek z 3 mln to by było więcej na sprzedaż niż się buduje w ciągu roku wtedy to pies z kulawą nogą kupowął by nowe jak z licytacji można kupić za pół darmo

Całe szczęście , że nie ma katasteru nie jeden musiał by kataster bulić może taki sam jak PIT dochodowy plus hipoteka to by mu się własności odechciało jak by musiał drugą nieruchomość oddać w katasterze i hipotece nie licząc już amortyzacji ale to osobna bajka
inwestorwroclaw
Bo "dymać" to trza umieć. Przecież wynagrodzenie rośnie szybciej od inflacji, a "lepszy sort" woła o więcej, to "gorszy sort" niech zapiepsza i płaci podatki razy dwa.
inwestorwroclaw
Przecież rząd tego chce, a RPP jest posłuszna. Zawsze może się w tej sprawie wypowiedzieć TK.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki