REKLAMA

Wszędzie średnio, a w Niemczech najgorzej

Ignacy Morawski2019-09-30 08:09założyciel SpotData.pl
publikacja
2019-09-30 08:09
fot. Fabian Bimmer / Reuters

Ostatni dzień miesiąca to dobry moment na krótkie podsumowanie ostatnich trendów ekonomicznych. Przedstawiam je w formie wyników tzw. nowcastu, czyli szacunku bieżącej aktywności gospodarczej w Polsce i największych krajach UE. Generalny wniosek jest taki, że wszędzie widać słabość koniunktury, ale nigdzie aż taką, jak w Niemczech.

W Polsce właściwie wszystkie istotne wskaźniki publikowane w częstotliwości miesięcznej wskazują na obniżenie dynamiki PKB. Dlatego nasz nowcast (o ile forecast dotyczy przyszłości, to nowcast szacuje sytuację w teraźniejszości) pokazuje, że pod koniec września wzrost gospodarczy w Polsce wynosi ok. 3,8 proc. rok do roku, wobec 4,2 proc. w drugim kwartale (oficjalne dane). Nie jest to recesja ani załamanie koniunktury, ale widać powolny powrót do długookresowego trendu.

Dużo gorsza jest sytuacja w Niemczech. Tam gospodarka znajduje się w recesji, licząc zmiany z kwartału na kwartał, a w ujęciu rocznym PKB rośnie w tempie niecałych 0,4 proc. Gospodarka uklepała już prawdopodobnie dno, ale wciąż nie widać sygnałów odbicia. Bardzo mocno oparte na eksporcie Niemcy cierpią na wojnach handlowych, brexicie oraz dekoniunkturze na tzw. rynkach wschodzących.

Inaczej wygląda sytuacja we Francji. Tam we wrześniu widać było pewne sygnały ożywienia koniunktury, nawet jeżeli pod koniec miesiąca nieco te sygnały osłabły. PKB rośnie w tempie 1,4 proc., czyli wyraźnie szybciej niż w Niemczech – taka przewaga Francji nad sąsiadem w niedalekiej przeszłości rzadko się zdarzała.

Obecny epizod spowolnienia gospodarczego na świecie wygląda generalnie dość dziwnie. O ile wskaźniki makroekonomiczne słabną, o tyle indeksy giełdowe … rosną. A co najciekawsze, rosną tam, gdzie gospodarki są słabe, zaś nie rosną w Polsce, gdzie gospodarka jest silna. Niemiecki DAX i francuski CAC30 wzrosły od początku roku niemal 20 proc., a polski WIG jest na minimalnym minusie. O tej dywergencji między realną gospodarką a indeksami giełdowymi będzie jeszcze okazja napisać wkrótce.

/ SpotData

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (22)

dodaj komentarz
eagleeye
Chyba Radia ZET nie posądzisz że są PiSokratyczni bo kupiła ich niejaka AGORA SA
eagleeye
@qqryk to oświeć mnie co by było jakby tego nie było. Widzę że zakochany w niemieckiej gospodarce jesteś i jak znam życie to w ich motoryzacji tak niezawodnej i pro eko ze właśnie w Radiu ZET zaczyna się proces zbiorowy przeciw VAGowi złożony przez poł miliona obywateli DE czy należą się im odszkodowania w związku @qqryk to oświeć mnie co by było jakby tego nie było. Widzę że zakochany w niemieckiej gospodarce jesteś i jak znam życie to w ich motoryzacji tak niezawodnej i pro eko ze właśnie w Radiu ZET zaczyna się proces zbiorowy przeciw VAGowi złożony przez poł miliona obywateli DE czy należą się im odszkodowania w związku aferą jedynych i słusznych silników wysokoprężnych
eagleeye
@tristans dobrze to ujołeś. Nie po to sa u nas budowano montownie aut żeby było 4 razy taniej niz u nich bo u nas płacą średnio 6 tyś zł brutto a nie 6 tyś euro jak to bywa u nich. Do tego u nas są w obu fabrykach jednego z koncernów samochodowych pojedyncze linie gdzie produkuje się tyle samo aut co na dwóch/trzech @tristans dobrze to ujołeś. Nie po to sa u nas budowano montownie aut żeby było 4 razy taniej niz u nich bo u nas płacą średnio 6 tyś zł brutto a nie 6 tyś euro jak to bywa u nich. Do tego u nas są w obu fabrykach jednego z koncernów samochodowych pojedyncze linie gdzie produkuje się tyle samo aut co na dwóch/trzech liniach w tym koncernie w macierzystym kraju.

Sprowadzili sobie sami tych emigrantów ekonomicznych którzy okazali się jedynie biorcami świadczeń a nie pracownikami bo wiadomo co dwie godziny przerwa na czytanie Koranu bo tak mówi Islam a wiec wiadomo to nie są pracownicy dla żadnego zakładu.

Oni przyjechali tutaj nami zawładnąć a nie integrować się
qqryk
Niepotrzebnie mieszasz najeźdźców z gospodarką niemiecką i montowniami w Polsce. Nie narzekaj, że Niemcy zbudowali te montownie tylko wyobraź sobie co by było gdyby ich nie zbudowano.
eagleeye
@2kbb weż przestań tutaj propagandę POKOminy siać ze nie będzie tego czy tamtego. Zobaczymy co będzie
antybolszewik
Średnie przesunięcie koniunktury pomiędzy Niemcami a Polską to ~0,5 roku. Wynika to z cyklu zamówień i płatności. Podobnie było w 2008 roku. Nasze firmy i rząd powinny przygotować poduszkę finansową na trudny okres.
tristans
dla korporacji najważniejszy jest zysk, a polskie mrówki są bardziej zyskowne niż niemieckie. Więc niemieckie będą miały przestoje w pracy i mniejszą pensję, a polskie zasuwały na maksa i za grosze, jak zawsze
2kbb
Ewidentnie widać że Polska eksportuje do Niemiec towary " pierwszej potrzeby" lub komponenty do motoryzacji w samochodach kompaktowych.
Jednak nie ma takiej możliwości aby 30 % importu i eksportu nie odbiło się na polskiej gospodarce... Uważam że Rząd już w tym roku wiedział że przyjdzie spowolnienie ale
Ewidentnie widać że Polska eksportuje do Niemiec towary " pierwszej potrzeby" lub komponenty do motoryzacji w samochodach kompaktowych.
Jednak nie ma takiej możliwości aby 30 % importu i eksportu nie odbiło się na polskiej gospodarce... Uważam że Rząd już w tym roku wiedział że przyjdzie spowolnienie ale sprawy polityczne czyli kolejna kadencja zdeterminowały to że wprowadzono 500+ dla każdego dziecka bez kryterium dochodowego... W 2020 nie będzie żadnej 13 emerytury, nie będzie 500+ dla wszystkich...Jeżeli Polska chce dokończyć infrastrukturę i zbudować CPK i elektrownię atomową to nie będzie żadnych ulg...
marianpazdzioch
W Polsce drukowanie jest jeszcze w powijakach, na Zachodzie na pełną fajerkę. Poza tym spółki państwowe i toksyczne banki, z których niemal wyłącznie składa się inwestowalna część polskiego rynku, to padlina omijana przez wszystkich. W odróżnieniu od wielkich koncernów typu Coca Cola, Google to nie ma szans się W Polsce drukowanie jest jeszcze w powijakach, na Zachodzie na pełną fajerkę. Poza tym spółki państwowe i toksyczne banki, z których niemal wyłącznie składa się inwestowalna część polskiego rynku, to padlina omijana przez wszystkich. W odróżnieniu od wielkich koncernów typu Coca Cola, Google to nie ma szans się sprzedawać, nawet za dobrą cenę. Po co to komu?
ekwador15
no w grudniu dax zjechał mocno, panika była to teraz efekt rośnięcia jest większy w tym roku ale i tak jest sporo poniżej historycznym maksimum i bariera 12 500 na dłuższą metę wydaje się nie do pokonania chyba, że w ciągu miesiąca Trump i chiny ogłoszą pakt :)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki