Rosjanie kontynuują intensywne działania ofensywne na pięciu kierunkach na wschodzie kraju; rosyjskie dowództwo próbuje motywować żołnierzy do walki obietnicami premii – powiadamia we wtorkowej aktualizacji frontowej sztab generalny ukraińskiej armii.


„Przeciwnik w dalszym ciągu skupia główne wysiłki na działaniach ofensywnych na kierunkach kupiańskim, łymanskim, bachmuckim, awdijiwskim i nowopawłowskim” – powiadomił sztab. Rosjanie mają ponosić duże straty. Wojsko ukraińskie „podejmuje dodatkowe działania dla wzmocnienia obrony”.
W ciągu doby siły ukraińskie odparły ataki w rejonie miejscowości Hrianykiwka w obwodzie charkowskim, Newske, Kreminna, Kuzmyne, Szypyliwka i Biłohoriwka w obwodzie ługańskim, a także – Fedoriwka, Paraskowijiwka, Bachmut, Wodiane, Marjinka i Pobieda w obwodzie donieckim.
Rosjanie przeprowadzili dwa ataki rakietowe i 32 lotnicze.
Ukraińskie lotnictwo w ciągu doby 15-krotnie atakowało pozycje przeciwnika. Zestrzelono także dwa samoloty Su-24M i Su-25. Wojska rakietowe i artyleria raziły jeden punkt dowodzenia, siedem rejonów skupienia wojsk, dwa stanowiska walki elektronicznej i magazyn amunicji.

„W celu zmotywowania żołnierzy do walki, prowadzona jest agitacja o dziennych dodatkach za udział w działaniach szturmowych. Zapowiedziano też dopłaty za każdy kilometr postępu na polu walki” – powiadomił sztab.
Według danych ukraińskiego sztabu z powodu braku blaszanych identyfikatorów (pot. nieśmiertelników), rosyjscy żołnierze w obwodzie ługańskim używają łusek od nabojów, do których wkładają karteczkę ze swoim numerem.
Brytyjski resort obrony: Rosja prowadzi ataki zbyt małymi siłami, by przyniosły efekt
Rosyjskie wojska na Ukrainie próbuję się posuwać naprzód w większości sektorów na linii frontu, ale w żadnym nie zgromadziły wystarczającej ofensywnej siły bojowej, by osiągnąć decydujący efekt - przekazało we wtorek brytyjskie ministerstwo obrony.
W codziennej aktualizacji wywiadowczej napisano, że w ostatnich trzech dniach siły Grupy Wagnera niemal na pewno dokonały kolejnych niewielkich zdobyczy wokół północnych obrzeży spornego donbaskiego miasta Bachmut, w tym we wsi Krasna Hora; w rejonie tym trwa jednak zorganizowana obrona ukraińska, a na południe od miasta rosyjskie postępy są niewielkie.
Na północy, w sektorze Kreminna-Swatowe w obwodzie ługańskim, siły rosyjskie podejmują ciągłe wysiłki ofensywne, choć każdy lokalny atak jest na zbyt małą skalę, by osiągnąć znaczący przełom. Wskazano, że Rosja prawdopodobnie dąży do odwrócenia części zdobyczy, jakie siły ukraińskie osiągnęły w okresie wrzesień-listopad 2022 roku i istnieje realna możliwość, że ich bezpośrednim celem jest posunięcie się na zachód do rzeki Żerebiec.
"Ogólnie rzecz biorąc, obecny obraz sytuacji operacyjnej sugeruje, że siły rosyjskie otrzymują rozkazy do posuwania się w większości sektorów, ale na żadnej osi nie zgromadziły wystarczającej ofensywnej siły bojowej, by osiągnąć decydujący efekt" - oceniono. (PAP)
bjn/ tebe/
Stoltenberg: Rosja szykuje się na dłuższą wojnę; musimy dostarczyć Ukrainie broń, która pozwoli jej wygrać
Rosja szykuje się na dłuższą wojnę; musimy dostarczyć Ukrainie broń, która pozwoli jej wygrać - powiedział we wtorek sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg przed rozpoczęciem spotkania ministrów obrony Sojuszu w Brukseli.
"Nie widzimy żadnych oznak, że prezydent Putin przygotowuje się do pokoju, widzimy wręcz coś przeciwnego, przygotowuje się do kolejnej wojny, nowych ofensyw i nowych ataków" – powiedział Stoltenberg.
"To jest wojna na wyniszczenie, a więc wyścig logistyczny" – dodał Stoltenberg, wskazując, że Ukraina musi dostać broń niezbędną do wygrania wojny.
Dopytywany o ewentualne dostarczenie Ukrainie myśliwców, Stoltenberg powiedział, że kwestia ta jest obecnie tematem dyskusji między państwami NATO. Podkreślił jednak, że najważniejsze jest przekazanie Kijowowi już obiecanej broni.
Sekretarz obrony USA Austin: Ukraina ma pilne zapotrzebowanie na większą pomoc wojskową
Ukraina ma pilne zapotrzebowanie na większą pomoc wojskową - przekonywał we wtorek w kwaterze głównej NATO w Brukseli sekretarz obrony USA Lloyd Austin. Dodał też, że Ukraina udowodniła, że w końcu zwycięży.
Austin zwrócił uwagę, że Kreml najwyraźniej liczy, że uda mu się przeczekać sojuszników z NATO, aż zniechęcą się wspieraniem Ukrainy. Amerykański minister zapewnił jednak, że zarówno jego kraj, jaki i Sojusz Północnoatlantycki będzie wspierać Kijów na "długim dystansie".
"Ta wspólna determinacja podtrzyma impet Ukrainy w nadchodzących tygodniach" – powiedział Austin.
We wtorek w kwaterze głównej NATO w Brukseli rozpocznie się dwudniowe spotkanie ministrów obrony Sojuszu. Główne tematy rozmów to wsparcie dla Ukrainy, sposoby uzupełnienia zapasów sprzętu i amunicji oraz ochrona krytycznej infrastruktury podwodnej. Polskiej delegacji będzie przewodniczyć wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak.
Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)
asc/ tebe/ rsp/






























































