Dwa statki zostały trafione przez drony w bułgarskiej wyłącznej strefie ekonomicznej na Morzu Czarnym – poinformowała we wtorek rano agencja Reutera, powołując się na oświadczenie biura prezydent Bułgarii Iliany Jotowej.


Nie ma dotychczas informacji na temat ewentualnych ofiar lub skali uszkodzeń obu zaatakowanych jednostek. W komunikacie nie sprecyzowano także pochodzenia dronów użytych do ataku.
W poniedziałek dwie osoby zginęły, a 11 uratowano ze statku na Morzu Czarnym, na pokładzie którego wybuchł pożar - przekazało ministerstwo spraw wewnętrznych Rumunii. Według rumuńskich mediów jednostka została trafiona dronem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że za ten atak odpowiada Rosja.
Statek transportował ładunek kukurydzy z Izmaiłu na Ukrainie i znajdował się na wodach międzynarodowych. (PAP)
mad/ rtt/





























































