Do końca 2026 r zostanie zamknięty zakład Breyden w Ueckermünde nad Zalewem Szczecińskim. Z tego powodu pracę straci około 290 pracowników etatowych i 30 osób zatrudnionych tymczasowo. Powodem jest malejąca liczbę zamówień i wysokie koszty działalności. Związkowcy alarmują, że skutki odczuje całe miasto – podaje serwis Wnp.pl.


Odlewnia Breyden w Ueckermünde od ponad 50 lat produkuje precyzyjne części dla branży motoryzacyjnej m.in. żeliwne elementy samochodowych układów hamulcowych. Z danych firmy wynika, że zatrudniała ponad 300 osób, a jej roczna produkcja sięgała około 11 mln elementów. Teraz jej działalność dobiega końca.
Koniec produkcji jeszcze w tym roku
W piątek, 2 października br., załoga została poinformowana, że z końcem 2026 r. zakład zostanie zamknięty. Oznacza to likwidację około 290 etatów oraz utratę zatrudnienia przez 30 pracowników tymczasowych.
Firma tłumaczy zamknięcie zakładu pogarszającą się sytuacją w motoryzacji. Według Breydena obecny poziom produkcji nie pozwala na utrzymanie zakładu. Próby pozyskania nowych klientów nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Spadek popytu sprawił, że zakład wykorzystuje jedynie małą część swoich mocy produkcyjnych, co spowodowało, że dalsza działalność stała się nieopłacalna. Wcześniejsze starania o nowych odbiorców i zwiększenie produkcji nie przyniosły zakładanego efektu.
Szansa na pracę w pobliskiej odlewni
Z decyzją zarządu firmy nie godzą się związkowcy. Już następnego dnia po jej ogłoszeniu przed fabryką zgromadziło się około 200 osób, którzy demonstrowali swoje niezadowolenie. Związek zawodowy IG Metall i rada zakładowa przygotowują się do rozmów o warunkach zwolnień oraz pakiecie socjalnym. Przedstawiciel związku nazwał decyzję „czarnym dniem” dla miasta.

Część załogi może znaleźć zatrudnienie w pobliskim Torgelow, oddalonym o około 15 km. Działająca tam odlewnia Silbitz Group deklaruje, że ma zamówienia do 2030 r., więc może zatrudnić część pracowników likwidowanego zakładu. Na razie nie wiadomo jednak, ile osób mogłoby skorzystać z tej możliwości.
Breyden przejął odlewnię w Ueckermünde zaledwie w ubiegłym roku. Cała grupa zatrudnia ponad 1,4 tys. osób i produkuje rocznie około 45 mln odlewów.
Również polskie zakłady z tej branży mierzą się z dużymi kłopotami. Do końca września wszyscy pracownicy Odlewni Cema-Mystal mają otrzymać wypowiedzenia. Zatrudnienie straci tam ponad 70 osób.
KW


























































