Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zaprzeczył w środę, by realną ewentualnością było ryzyko użycia broni jądrowej przez Rosję przeciwko państwom bałtyckim. Władimir Putin wie, że nigdy nie wygra z NATO — zaznaczył Rutte.


- Jeśli Rosjanie zechcą podjąć działania przeciwko Finlandii, któremuś z państw bałtyckich, Polsce czy jakiemukolwiek innemu krajowi NATO, zaobserwujemy koncentrację sił — podkreślił sekretarz generalny Sojuszu.
Zadeklarował, że NATO będzie bronić każdego kilometra kwadratowego swojego terytorium. - Nie ma co do tego wątpliwości i Putin o tym wie, więc takie zagrożenie nie istnieje. A jeśli cokolwiek się wydarzy, jesteśmy gotowi zareagować — zauważył, dopytywany o potencjalne zagrożenie nuklearne ze strony Rosji.
- Wszystko to dzieje się dlatego, że sytuacja na Ukrainie nie układa się po myśli Putina. On chce nas podzielić i sprawić, byśmy przestali zwracać uwagę na Ukrainę i utrzymywać dla niej wsparcie — kontynuował Rutte.
- Pozwolę sobie również zacytować Radka Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych Polski, który powiedział: "W odpowiedzi na każde zagrożenie hybrydowe wymierzone w Polskę zrobimy dla Ukrainy więcej, a nie mniej". To jest właściwa reakcja — dodał. (PAP)

mce/ adj/































































