

Niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble stwierdził, że jest "bardzo sceptyczny" wobec możliwości zawarcia porozumienia na linii Grecja-reszta strefy euro. Rozmowy Eurogrupy w tej sprawie rozpoczynają dziś.
Aktualizacja - niepewność co do finału rozmów ws. greckiego długu widoczna jest także na ateńskiej giełdzie. Dziś rano główny indeks traci ok. 4%.
Spotkanie Eurogrupy rozpocznie się dziś o 15.00. Konferencja prasowa zaplanowana jest na 20.00.
W USA 16 lutego to ostatni dzień długiego weekendu - dziś tamtejsze rynki są zamknięte ze względu na Dzień Prezydenta - wobec czego wszystko, co ważne dziać będzie się na Starym Kontynencie. Tematem w Europie numer jeden pozostaje wciąż Grecja, o przyszłości której rozmawiać w Brukseli będą ministrowie finansów strefy euro. Porozumienia póki co nie widać.

Zobacz też: Komu i ile winna jest Grecja?
Jak informuje Reuters, w porannym wywiadzie radiowym niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble stwierdził, że jest "sceptyczny" wobec możliwości zawarcia porozumienia na linii Grecja-reszta strefy euro.
- Z tego co wiem o weekendowych technicznych rozmowach" muszę przyznać, że jestem bardzo sceptyczny, jednak poczekamy na dzisiejsze raporty i zobaczymy - powiedział Schäuble.
Niemiecki minister odnosił się do działania przedstawicieli międzynarodowych wierzycieli rządu w Atenach, którzy od piątku prowadzili w Grecji rozmowy mające być przygotowaniem do negocjacji na najwyższym poziomie.
Zobacz też: W co gra Grecja?
Szef Eurogrupy Jeroen Dijsselbloem, pytany w piątek o możliwe porozumienie, również wypowiadał się sceptycznie. -To będą bardzo trudne negocjacje. Potrzebny jest kompromis, a my nawet nie mamy zbliżenia stanowisk - skomentował Dijsselbloem.
Czasu na decyzję pozostało niewiele. Obecny program pomocowy dla Grecji kończy się za niecałe 2 tygodnie.





























































