REKLAMA
Mistrz inwestowania! Rywalizacja w Wakacjach na Giełdzie

Walka o 4-procentowy wzrost gospodarczy w Polsce

Ignacy Morawski2019-03-22 10:06główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-03-22 10:06

Kolejne dane potwierdzają, że luty był bardzo dobry dla polskiej gospodarki, nie różniąc się zresztą pod tym względem znacząco od stycznia.

Walka o 4-procentowy wzrost gospodarczy w Polsce
Walka o 4-procentowy wzrost gospodarczy w Polsce
/ YAY Foto

Po dobrych danych z rynku pracy i przemysłu, w czwartek pojawiły się bardzo dobre dane z budownictwa i handlu detalicznego. W obu przypadkach dane były wyższe od prognoz rynkowych, a budownictwo zaskoczyło wręcz kosmicznie. Choć wciąż dane z europejskiej gospodarki wyglądają nie najlepiej.

Mój prosty model ekonometryczny wskazuje w tym momencie na możliwy przedział 3,9-4,8 proc. wzrostu PKB w pierwszych miesiącach roku. Pokazuję to na wykresie poniżej. Jest to model, który szacuje wzrost PKB w danym kwartale na podstawie danych z przemysłu, budownictwa i handlu za pierwsze dwa miesiące kwartału. Pokazuję go, by zobrazować, jaki jest obecnie przedział możliwych scenariuszy dla gospodarki w bardzo krótkim okresie. Prognozy rządowe i rynkowe są w tym momencie dość podobne. A przypomnijmy, że od drugiej połowy roku PKB zostanie podniesione przez transfery fiskalne o ok. 0,3-0,5 proc.

fot. / / SpotData

Co do szczegółów. Produkcja budowlano-montażowa za luty pokazała wzrost o 15,1 proc. rok do roku, wobec oczekiwań rynkowych na poziomie 6 proc. (w poprzednich trzech miesiącach średni wzrost wynosił 10,8 proc.). A sprzedaż detaliczna wzrosła realnie o 5,6 proc., wobec oczekiwanych 5,3 proc. (w poprzednich trzech miesiącach średni wzrost wynosił 5,3 proc.). Seria zaskoczeń jest już dość długa i pokaźna.

Choć trzeba jednocześnie odnotować, że niektóre dane z europejskiej gospodarki są wciąż słabe. Dziś rano odczyty indeksów PMI dla przemysłu były głęboko poniżej oczekiwań. Na przykład, niemiecki PMI dla przemysłu wyniósł 44,7 pkt., wobec oczekiwanych 48 pkt. To ogromna i rzadko spotykania różnica. Ale pisałem już parę razy o rosnących wątpliwościach wobec skuteczności indeksów PMI w wyłapywaniu zmian koniunktury. Widać, że wśród inwestorów też takie wątpliwości panują. Niemiecki indeks DAX nie zareagował rano bardzo negatywnie na publikację PMI.

Widać, że w napływających danych ogółem jest bardzo dużo szumu. Dobre dane łączą się z sygnałami recesyjnymi. Ja pozostaję po lekko optymistycznej stronie mocy. 

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Szwedzi kupią w Warszawie kolejny wieżowiec od Ghelamco. Transakcja warta ponad 1,1 mld zł
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pluto85md
Powtarzanie jak mantre o podniesieniu o 0,3 do 0,5 PKB przez transfery socjalne kest mysleniem zyczeniowym. Bo skoro tak, to co sie stalo z PKB w 2016 po starcie 500+? Rozwoj 2% z malym haczykiem.

Raze ze wydatki na socjal pojda glownie na import towarow i uslug. Po drugie ze obedzie sie to znow cieciem wydatkow inwestycyjnych
Powtarzanie jak mantre o podniesieniu o 0,3 do 0,5 PKB przez transfery socjalne kest mysleniem zyczeniowym. Bo skoro tak, to co sie stalo z PKB w 2016 po starcie 500+? Rozwoj 2% z malym haczykiem.

Raze ze wydatki na socjal pojda glownie na import towarow i uslug. Po drugie ze obedzie sie to znow cieciem wydatkow inwestycyjnych i nowymi podatkami.
bha
Tylko dzięki jeszcze do czasu ....minimalnie taniej,śmieciowo-zleceniowej ,czasowej na niepełnych etatach 0.5,0.75 etc.,wymuszonych samozatrudnień,szaro-czarnego pseudo zatrudniania i niestety największej od lat w całej Europie !!! ilości na rynku zatrudniania umów minimalnie minimalnych czasowych,niepewnych tzw. cywilnoprawnych Tylko dzięki jeszcze do czasu ....minimalnie taniej,śmieciowo-zleceniowej ,czasowej na niepełnych etatach 0.5,0.75 etc.,wymuszonych samozatrudnień,szaro-czarnego pseudo zatrudniania i niestety największej od lat w całej Europie !!! ilości na rynku zatrudniania umów minimalnie minimalnych czasowych,niepewnych tzw. cywilnoprawnych od wielu lat bez żadnych praw pracownika w tzw.firmach.Na tym żerowaniu nie da się już zbyt długo udawać dalej tzw. Niby gospodarczego tygrysa Europy.
specjalnie_zarejestrowany2
Cwaniak Morawiecki odkrył to co Lenin wymyślił wieki temu.
open_mind
Z cyklu "walka" Kapitalizm w przedostatnim stadium. link https://epoznan.pl/news-news-93498-Agencja_pracy_szuka_chetnych_do_pracy_jako..._sztuczny_tlum_w_galerii_handlowej
histeryk
Wzrost PKB napędzany konsumpcją, zwłaszcza taką na kredyt, jest trochę jak cieszenie się z tego, że ktoś przytył 20 kg bez patrzenia na to, że przytył dzięki temu że przez cały rok jadł pizzę i hamburgery. Ktoś inny też przytył 20 kg, ale to był efekt treningu na siłowni, na macie i przyjmowania odżywek itd. Który ma przed sobą lepsze Wzrost PKB napędzany konsumpcją, zwłaszcza taką na kredyt, jest trochę jak cieszenie się z tego, że ktoś przytył 20 kg bez patrzenia na to, że przytył dzięki temu że przez cały rok jadł pizzę i hamburgery. Ktoś inny też przytył 20 kg, ale to był efekt treningu na siłowni, na macie i przyjmowania odżywek itd. Który ma przed sobą lepsze perspektywy, gdyby oboje mieli wejść do ringu?
jasiek2017
Ciemnota cieszy sie z 500+ i ma gdzies, ze ich dzieci beda zyly w ubóstwie splacajac rozpasanie rodzicow. Ale tak to juz jest, ze 80-90% spoleczenstwa to ekonomiczna ciemnota

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki