REKLAMA
Słońce, plaża i... zyski! Zapraszamy na nową edycję konkursu Wakacje na Giełdzie

    W tych obszarach konieczne są reformy

    Łukasz Piechowiak2014-05-10 06:00główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2014-05-10 06:00

    Dobra koniunktura gospodarcza nie może zostać zmarnowana. Rząd nie może spocząć na laurach, dlatego nie powinniśmy odkładać w nieskończoność poważnych reform. A to, że są one potrzebne nie ulega żadnym wątpliwościom.

    1. Potrzebna jest nam reforma systemu podatkowego

    W ostatnich latach fiskus stawiał głównie na uszczelnienie systemu nawet kosztem zmniejszonych wpływów podatkowych. Widać to wyraźnie po wpływach z VAT-u, które są mniejsze od spodziewanych. W 2011 roku dochód z podatku VAT stanowił ok. 14% PKB – teraz 11%.

    System podatkowy w Polsce jest bardzo skomplikowany przez co generuje duże koszty zarówno po stronie podatników jak i samego poborcy (116 miejsce w rankingu Doing Business pod względem trudności płacenia podatków mówi samo za siebie).

    Szacuje się, że koszty poboru podatku dochodowego wynoszą ok. 4 mld zł rocznie (w urzędach podatkowych pracuje ok. 48 tysięcy osób!). Drugie tyle prawdopodobnie wydają podatnicy tylko na prawidłowe naliczenie i odprowadzenie tego podatku. To marnotrawstwo czasu i środków, które można by przeznaczyć na rozwój.

    Reklama

    Wielkość szarej strefy w Polsce szacowana jest na 25% PKB – to ok. 400 mld zł. To właśnie tutaj ukryte są pieniądze, których rząd nigdy nie weźmie dopóki podatki będą wysokie, a system rozliczania skomplikowany. Prawdopodobnie tylko zmniejszenie obciążeń związanych z opodatkowaniem pracy umożliwiłoby zwiększenie legalnego zatrudnienia nawet o 300 tys. osób. Dodatkowym efektem byłoby wciągnięcie tych osób z powrotem do legalnego obiegu (ukrywanie dochodów też kosztuje), co bezpośrednio przyczyniłoby się do polepszenia jakości życia tych ludzi. Dlatego cel rządu winien być jeden – uproszczenie systemu, a następnie obniżenie podatków.

    Premier ma rację twierdząc, że jest to niemożliwe bez zmniejszenia jakości świadczonych usług publicznych i wypłacanych świadczeń. Dlatego zmiany powinny następować stopniowo uwzględniając nagłe obniżenie się dochodów do budżetu państwa (co i tak już następuje w sytuacji podwyżek podatku). Poprawa koniunktury w gospodarce jest na to najlepszym momentem bo część strat jest kompensowana przez wzrost dochodów wynikających np. ze zwiększonej konsumpcji.

    2. Reforma emerytalna uprzywilejowanych grup zawodowych

    Tylko KRUS kosztuje nas ok. 15 mld zł rocznie. Drugie tyle to koszt emerytur mundurowych. Z kolei górnicze świadczenia emerytalne to ok. 8 mld zł. Przywileje niektórych grup zawodowych to łączny koszt ok. 40 mld zł rocznie. Mniej więcej tyle wynosi dziura budżetowa. Naturalnie niemożliwe jest z uwagi na koszty społeczne całkowite odebranie pewnych przywilejów, ale to właśnie tutaj należy szukać oszczędności budżetowych. Niedopuszczalna jest sytuacja, by kiepsko opłacany pracownik usług i handlu dokładał się do emerytury rolnika posiadającego kilkadziesiąt hektarów ziemi, z której ma wielokrotnie wyższy dochód niż wynosi roczna pensja przeciętnego ekspedienta.

    3. Reforma zdrowia

    Państwowy sektor medyczny kosztuje nas ok. 65 mld zł rocznie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat budżet NFZ zwiększył się dwukrotnie, ale trudno powiedzieć, by w ślad za tym poszedł wzrost jakości świadczonych usług. Kłopotem są nie tylko długie kolejki do lekarzy, ale przede wszystkim system

    finansowania. Składka zdrowotna ma charakter procentowy i zależna jest od podatku dochodowego. Czas reformę ubezpieczenia zdrowotnego – wprowadzenie zryczałtowanej składki oraz częściowej odpłatności za niektóre usługi medyczne. Już teraz mamy do czynienia z fikcją darmowej służby zdrowia, bo tylko na prywatne ubezpieczenia wydajemy dodatkowe kilkanaście miliardów złotych rocznie.

    Tymczasem rząd rozmyśla nad wprowadzeniem dodatkowych państwowych ubezpieczeń zdrowotnych, które podobno nie doprowadziłyby do rozróżniania pacjentów na mniej i bardziej zamożnych. Ponadto coraz głośniej mówi się o podwyższeniu składki zdrowotnej. Argumentem za tym rozwiązaniem są ciągłe rosnące potrzeby finansowe sektora medycznego – kłopot w tym, że już na ochronę zdrowia wydajemy ok. 100 mld zł. Pieniądze są, tylko źle wydawane.

    4. Reforma umów o pracę

    Praca Polaków opodatkowana jest jak wódka. Na wstępie 41% naszego wynagrodzenia różnym kanałami trafia z powrotem do budżetu państwa. Stąd część zarówno pracowników jak i pracodawców szuka sposobów optymalizacji podatkowej np. zakładają jednoosobowe firmy lub masowo zatrudniają się na umowach zlecenia, które tak naprawdę są jedynie sposobem na pominięcie kosztownej umowy o pracę. Ta niestety, również z uwagi na bardzo wiele przywilejów socjalnych i administracyjnych generuje także koszty po stronie pracodawców, których nie widać np. konieczność tworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, itp.

    Kodeks pracy, chociaż był wielokrotnie nowelizowany to wciąż mentalnie tkwi w latach 70-tych, gdy Polska była krajem przemysłowym. Teraz rozwiązania w nim zawarte znacząco odbiegają od stylu i sposobu świadczenia pracy. Potrzebne jest uelastycznienie umów o pracę (uwzględniając interesy pracowników i pracodawców), wprowadzenie nowych form zatrudnienia np. dla młodych, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy i są na dorobku, które nie powinny być tak mocno obciążane składkami na ubezpieczenia społeczne, itp. Należy wprowadzić kilka lub nawet kilkanaście nowych form umów o pracę, które byłyby różne dla programistów i dla ekspedientów. W tym celu konieczne jest zacieśnienie współpracy z organizacjami branżowymi. Polacy mają pracować głównie dla siebie, a nie dla państwa.

    Łukasz Piechowiak

    Bankier.pl

    Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Ciężki rok dla polskiego gamingu. Jedna spółka idzie pod prąd i podwoiła wartość
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (13)

    dodaj komentarz
    ~jesh LDN
    dlatego zaczac trzba od wyniamy tej bandy debili - no chyba ze ktos sam jest debilem i po 7 latach rzadow donka uwierzy 'se tym razem juz na pewno wprowadzimy 3x15' i inne obiecanki cacanki...

    tylko KNP !!!
    ~mikii
    Specjalne systemy emerytalne górników, rolników czy mundurowych kosztowały 700 mld zł w ciągu 20 lat

    1) W ciągu ostatnich 20 lat dopłata z budżetu (czyli z naszych portfeli) do świadczeń mundurowych wyniosła blisko 200 mld złotych.
    2) Rolnicy. Dopłaty z budżetu państwa przekroczyły ćwierć biliona złotych w ciągu ostatnich
    Specjalne systemy emerytalne górników, rolników czy mundurowych kosztowały 700 mld zł w ciągu 20 lat

    1) W ciągu ostatnich 20 lat dopłata z budżetu (czyli z naszych portfeli) do świadczeń mundurowych wyniosła blisko 200 mld złotych.
    2) Rolnicy. Dopłaty z budżetu państwa przekroczyły ćwierć biliona złotych w ciągu ostatnich 20 lat.
    3) Górnicy . Przez ostatnie 20 lat budżet dopłacił do ich przywilejów emerytalnych także prawie ćwierć biliona.


    2003 r. - hojna rewaloryzacja emerytur przegłosowana przez SLD, Tuska, Kaczyńskiego, Pawlaka. Koszty ~5mld/rok 2003 - w lipcu rząd Leszka Millera opracował ustawę o wyłączeniu z powszechnego systemu emerytur mundurowych. Gdy startowała reforma emerytalna, mundurowi przyjęci po 1 stycznia 1999 r. byli w powszechnym systemie, na powszechnych zasadach. Płacili zwyczajnie składki do ZUS i OFE. Gdyby to utrzymać, mogliśmy mieć już dwanaście roczników mundurowych w nowym systemie emerytalnym! Posłowie zdecydowali jednak, że policjanci i żołnierze powinni mieć odrębny, uprzywilejowany system z prawem do emerytury po 15 latach pracy - o 25-30 lat krótszy niż reszta Polaków. Poparli: całe SLD, Tusk, Kaczyński, Pawlak z kolegami. Koszt: ~8mld/rok 2005 - rząd SLD przestraszył się manifestacji górników, zbliżały sie wybory. SLD razem z PiS (Jarosław Kaczyński nie głosował) i PSL (także Pawlak ) zagłosowali za wszystkim, czego chcieli górnicy. Przeciw była tylko Platforma. Mimo że Belka ostrzegał że demolują system emerytalny i finanse państwa. Apelował bezskutecznie do prezydenta Kwaśniewskiego, by ustawy nie podpisywał. Ostatecznie zaskarżył ją do Trybunału Konstytucyjnego (ustawę wycofał stamtąd premier Kazimierz Marcinkiewicz z PiS). Koszt: 6 mld/rok. 2006 - PIS obniża składke rentową. Popiera Tusk, Pawlak z drużynami 2007 - PIS wydłuża wcześniejsze emerytury. Popiera Tusk, Napieralski z SLD, Pawlak z drużynami. Koszt 20 mld zł/ 20lat 2008 - Prez. L.Kaczyński wetuje poprawkę do ustawy rentowej. Pozostaje renta dotowana. 2008 - jedyny jasny moment. PO-PSL ukróciło przywileje pomostowe. I to wbrew wielkim demonstracjom i wetu L.Kaczyńskiego Żaden nie tknął KRUSu.
    ~MacGawer
    Przedstawiłeś tylko półprawdy o systemie. Nie wiem dlaczego powszechnie uważa się, że KRUS obciąża budżet bardziej niż ZUS skoro już w przyszłym roku w pzreliczeniu na 1-go emeryta te kwoty się wyrównają. Ba, w/g prognoz z ZUS-em będzie coraz gorzej i nie ma ŻADNYCH szans na poprawę:

    http://www.pb.pl/3206370,83469,zus-deficyt-
    Przedstawiłeś tylko półprawdy o systemie. Nie wiem dlaczego powszechnie uważa się, że KRUS obciąża budżet bardziej niż ZUS skoro już w przyszłym roku w pzreliczeniu na 1-go emeryta te kwoty się wyrównają. Ba, w/g prognoz z ZUS-em będzie coraz gorzej i nie ma ŻADNYCH szans na poprawę:

    http://www.pb.pl/3206370,83469,zus-deficyt-fus-w-2015-r.-moze-siegnac-prawie-75-mld-zl

    W ten sposób ćwierć biliona zł o jakie w 20-cia lat nasz budżet obciążył KRUS staną się niczym w porównaniu do miliardów zrobionych przez ZUS w kolejne dziesięciolecie!

    Nie rozumiem jakim przywilejem w kontekście w/w liczb jest nieco ponad 800 zł na rękę rolniczej emerytury? Przecież KRUS tak naprawdę jest o krok od postulowanych przez CAS "emerytur obywatelskich". Kilkakrotnie podawałem link do propozycji płynnego przejścia z ZUS do KRUS co wiązałoby się ze zmniejszeniem obciążeń nakładanych na pracowników oraz z drugiej zmniejszeniem biurokracji i mozliwości manipulowania emeryturami przez politykow (wyżej widać jaki w tym poziom politykierstwa). Podam link jeszcze raz, może kilku socjalistów zrozumie, że NIE MA DARMOWYCH OBIADÓW!

    http://forum.nowaprawicajkm.pl/index.php/topic,1341.0.html
    ~mario
    Polacy nie pracują dla państwa. Polacy pracują dla emerytów. ZUS nie marnuje pieniędzy lecz przekazuje je dla emerytów.
    ~jan
    Panie autor próżne Pana i moje pisane, nic z tego nie będzie. Trzeba zacząć od zresetowania Polskich mózgów. 98% polaków ma socjalistyczne mózgi i żadne logiczne argumenty do nich nie docierają. Ludzie nie rozumieją że skarb państwa to nie jest jakaś tam jaskinia ze złotem i kosztownościami tylko karta debetowa w ręku rządzących Panie autor próżne Pana i moje pisane, nic z tego nie będzie. Trzeba zacząć od zresetowania Polskich mózgów. 98% polaków ma socjalistyczne mózgi i żadne logiczne argumenty do nich nie docierają. Ludzie nie rozumieją że skarb państwa to nie jest jakaś tam jaskinia ze złotem i kosztownościami tylko karta debetowa w ręku rządzących polityków a spłacać mają obywatele. Obecnie Ludzie nie rozumieją że nie można więcej wydawać niż się zarabia a przecież od 20 lat wszyscy posłowie zgodnie uchwalają deficyt budżetowy. Ludzie nie rozumieją że deficyt to nie jest jakieś tam czary mary tylko zobowiązanie finansowe naszych dzieci i wnuków (wg. aktualnego zadłużenia) na następne 100 lat. Ludzie nie rozumieją że nawet gdybyśmy mieli najwyższy wzrost gospodarczy na świecie to i tak nie ma to dla naszego samopoczucia większego znaczenia bo, obsługa długu pochłonie wszystko. Na to żebyśmy nagle zmądrzeli się nie zanosi więc jedynym rozwiązaniem jest bankructwo państwa, czego sobie i Państwu życzę. I trzeba zacząć od nowa tę rzeźbę.
    ~endi
    W kwestii punktu drugiego ci " rolnicy " ekologicznych plantacji orzecha włoskiego płacą KRUS , wyciągnęli miliardy dopłat ... w tym czasie producenci drobiu , trzody chlewnej , wołowiny upadli bo mieli zbyt niskie dopłaty , zbieg okoliczności czy czyste cwaniactwo ?

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sposob-
    W kwestii punktu drugiego ci " rolnicy " ekologicznych plantacji orzecha włoskiego płacą KRUS , wyciągnęli miliardy dopłat ... w tym czasie producenci drobiu , trzody chlewnej , wołowiny upadli bo mieli zbyt niskie dopłaty , zbieg okoliczności czy czyste cwaniactwo ?

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sposob-wiceministra-na-orzechowy-biznes,117973.html
    ~księgowy
    Panie Piechowiak - w Polsce są urzędy skarbowe a nie podatkowe. Jeżeli Pan nie wie tego, to strach pomyśleć skąd bierze Pan inne dane ...
    ~logik
    Skąd wziął Pan myśl - "fiskus uszczelniał system podatkowy nawet kosztem zmniejszenia wpływów" ? ? ?
    ~rk
    W Polsce rządy nie muszą robić żadnych reform, w razie potrzeby można okraść społeczeństwo, tak jak teraz robi to "reforma OFE", i kasa będzie.
    W cywilizowanym kraju po takim numerze było by po rządzie, a u nas nawet poparcie im nie spadło. Więc można robić co się chce.
    ~dwa światy
    najgorsza patologia to policja i wojsko

    0 zusu emerytura po 15 latach a nowe roczniki w wieku 55 lat a nie 67 jak reszta społeczeństa
    na jakiej podstawie policjant ma emeryturę w ogóle skoro nie płaci ani jednej złotówki na ubezpieczenia społeczne?
    dlatego wogóe nie powinno społeczeństwo płacić podatków bo id n uprzewillejowanych
    najgorsza patologia to policja i wojsko

    0 zusu emerytura po 15 latach a nowe roczniki w wieku 55 lat a nie 67 jak reszta społeczeństa
    na jakiej podstawie policjant ma emeryturę w ogóle skoro nie płaci ani jednej złotówki na ubezpieczenia społeczne?
    dlatego wogóe nie powinno społeczeństwo płacić podatków bo id n uprzewillejowanych
    bo kasjerka z biedronki funduje wynagrodzenie policjantowi
    ona zarabia 1600 on 3200 ona będzie maił emeryturę 1100 on 2700

    cywile mają 1100-2000 tys emerytury a mundurowi 2200-4000 i jeszcze dorabiają młode byki bez ograniczeń bo Polska to kraj patologii

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki