Viaplay – szwedzki operator streamingowy – zwolni część pracowników centrali firmy w Sztokholmie – informują „Wirtualne Media”. Nowy szef Viaplay zapowiedział jednak, że redukcja etatów dotknie prawdopodobnie także pozostałe oddziały firmy.


Szwedzki operator streamingowy Viaplay od dwóch lat obecny jest także w Polsce, głównie za sprawą transmisji wyścigów Formuły 1, gal KSW czy transmisji meczów angielskiej Premier League. Jak poinformowały „Wirtualne Media”, powołując się na serwis broadbandtvnews.com, wkrótce w szwedzkiej centrali firmy ruszą zwolnienia. Pracę ma stracić część pracowników zatrudnionych w Sztokholmie.
Jak podkreślił cytowany przez serwis Jorgen Madsen Lindemann, który od miesiąca zarządza Viaplay, zwolnienia są niezbędne dla podniesienia konkurencyjności, wydajności i by firma osiągnęła wyższy zwrot z poczynionych inwestycji.
Prawdopodobnie zwolnienia nie ominą również biur Viaplay położonych poza Szwecją, m.in. w Polsce. Jak informują „Wirtualne Media”, obecnie trwa analiza struktur firmy. Po niej natomiast zostaną podjęte konkretne decyzje dotyczące „zmian w zakresie ról i odpowiedzialności w wielu częściach grupy Viaplay”.
Przypomnijmy, że Grupa Viaplay zmaga się ostatnio z kłopotami. W czerwcu firma ogłosiła obniżenie krótkoterminowych perspektyw na rok 2023, które są związanie z pogorszeniem warunków biznesowych oraz przedłużającym się programem cięcia kosztów. Spółka wycofała się też ze swoich celów operacyjnych i finansowych, które obejmowały horyzont do 2025 r.

Viaplay oczekuje, że przychody z reklam spadną o 12 proc. ze względu na gwałtowne i szybkie pogorszenie się sytuacji na rynku reklamy telewizyjnej i radiowej. Grupa spodziewa się także, że liczba abonentów na koniec drugiego kwartału 2023 r. wyniesie 7,7 mln, czyli o 100 tys. więcej niż na koniec I kw. 2023 r.
W opinii przedstawicieli spółki, popyt na subskrypcję platform streamingowych słabnie, a rośnie tzw. wskaźnik rezygnacji, zwłaszcza w kontekście rosnących cen usług oferowanych przez Viaplay.
Od marca polscy klienci platformy muszą płacić 55 zł miesięcznie. Przed podwyżką cena pełnego pakietu wynosiła 34 zł miesięcznie.
Przychody ze sprzedaży w drugim kwartale mają się zamknąć między 4,5 a 4,6 miliarda koron szwedzkich (ok. 1,7 – 1,75 mld zł), ale spółka spodziewa się straty operacyjnej na poziomie 250, a nawet 300 milionów koron (ok. 95 – 114 mln zł).
Zaktualizowane średnioterminowe perspektywy spółki mają zostać zaprezentowane 20 lipca 2023 r.




























































