REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Urzędnikami kieruje... strach

Łukasz Piechowiak2011-12-14 10:12główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2011-12-14 10:12
Dodaj Bankier.pl w Google
Zanim przejdzie się do krytyki działalności i wysokiego wynagradzania pracowników administracji publicznej, warto zwrócić uwagę na motyw działania szefów urzędów. Otóż boją się oni, że jeżeli nie wydadzą wszystkich pieniędzy z funduszu płac, w przyszłym roku do dyspozycji będą mieli mniej środków.

Inną kwestią jest ocena, czy urzędnikom należą się nagrody. Otóż moim zdaniem wypłacanie karpiowego jest jak najbardziej słuszne. Pomijając kwestie religijne, z punktu widzenia zasad zarządzania, wpływu tradycji i kultury, frustracja wynikająca z faktu, że urzędnik nie otrzymał choćby skromnej premii okolicznościowej z okazji świąt, może negatywnie wpłynąć na sprawność działania administracji. Zwłaszcza zwracając uwagę na to, że pracownicy urzędów wiedzą, że w funduszu płac znajdują się na to środki.

Z drugiej strony podatnicy niezwiązani z sektorem budżetowym mogą mieć uzasadnione pretensje do architektów systemu administracyjnego w Polsce, którzy stworzyli patologiczne zasady wynagradzania premiujące również urzędników, którzy swoją pracą nie zasłużyli na żadną nagrodę. I nie chodzi tutaj o konkretne urzędy, ale o konkretne osoby, które nie wykonują swoich obowiązków w sposób należyty.

Naturalnie obywatel może nie darzyć sympatią urzędnika skarbowego i uważać, że nie zasłużył on na premię. Jednak ten musi wykonywać swoją pracę zgodnie z literą prawa i obowiązującym w urzędzie regulaminem, co niestety czasami pociąga za sobą konieczność podjęcia niepopularnych społecznie decyzji. I w tym wypadku nie jest winny pracownik skarbówki, ale ustawodawca, który nie przewidział, że taka decyzja może być podjęta. Stąd należy odróżnić pracowników leniwych od tych, którzy pracują tak jak życzy sobie tego rząd.

Druga sprawa to zasady premiowania. Szefowie urzędów wydają pieniądze, które im zostały w funduszu płac, bo boją się, że w przyszłym roku dostaną mniej. Żeby takich sytuacji uniknąć powinno się wprowadzić powszechne systemy transparentnej formalnej oceny pracowników, a ich ewentualne premie wynikające z dobrze wykonywanych obowiązków, winny być gwarantowane niezależnie od zasobności funduszu płac konkretnego urzędu.

Gdyby takie rozwiązanie istniało, rząd mógłby, np. w czasie kryzysu finansów publicznych zastrzec sobie ustawowo prawo do zawieszenia prawa do wypłaty nagród wszystkim pracownikom administracji publicznej. Wówczas uniknęłoby się sytuacji wydawania środków z funduszu płac niezależnie od potrzeb, a nagrody (w tym trzynastki) miałyby bardziej przewidywalny charakter. Takie rozwiązanie prawdopodobnie byłoby tańsze i korzystne dla wszystkich zainteresowanych.

Tekst jest komentarzem do artykułu Dobrze jest być urzędnikiem państwowym
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~xxx
Jeden z urzędników nie zwrócił uwagi że działka jest zabudowana,
następny założył na niej park z mieszkającymi tam ludzmi,
kolejny zapisał że działka jest nie zabudowana
następny kazał odwoływać się w sądzie ikolejno aż do najwyższego NSA
a tam powiedzieli po co i wjaki sposób aż do tąd pan doszedł?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki