REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Umowa handlowa pomiędzy UE i Wielką Brytanią wciąż możliwa

2020-12-13 12:51, akt.2020-12-13 15:57
publikacja
2020-12-13 12:51
aktualizacja
2020-12-13 15:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Wielka Brytania i Unia Europejska uzgodniły, że będą kontynuować rozmowy w sprawie przyszłych relacji - poinformowano w komunikacie po niedzielnej rozmowie telefonicznej brytyjskiego premiera Borisa Johnsona i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

Umowa handlowa pomiędzy UE i Wielką Brytanią wciąż możliwa
Umowa handlowa pomiędzy UE i Wielką Brytanią wciąż możliwa
fot. Stefan Rousseau / / PA Images

Po ich osobistym spotkaniu w środę wieczorem ustalono, że Wielka Brytania i UE do północy z niedzieli na poniedziałek podejmą decyzję, czy kontynuować rozmowy, czy też nie.

Brytyjski premier Boris Johnson i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen uznali, że mimo niedotrzymanych wielu terminów porozumienie w sprawie przyszłych relacji nadal może być osiągnięte i upoważnili negocjatorów do wznowienia rozmów w przyszłym tygodniu.

Podczas poprzedniej rozmowy, w środę, Johnson i von der Leyen ustalili, że do niedzieli obie strony zdecydują, czy kontynuować negocjacje, czy też nie. 

Johnson: nie możemy pozostać w orbicie regulacyjnej UE

Brytyjski premier Boris Johnson oświadczył w niedzielę, że stanowiska Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej nadal pozostają bardzo odległe w kluczowych sprawach i podkreślił, że Wielka Brytania nie może pozostać "w orbicie regulacyjnej" UE.

Wakacje na giełdzie

"W obecnym stanie rzeczy, obawiam się, że nadal jesteśmy bardzo daleko od siebie w pewnych kluczowych sprawach. Najbardziej prawdopodobną rzeczą jest to, że musimy się przygotować na warunki WTO (wyjście z okresu przejściowego po brexicie bez umowy - PAP)" - powiedział Johnson, komentując swoją niedzielną rozmowę z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.

Johnson zapewnił, że Wielka Brytania na pewno nie zerwie rozmów i powtórzył gotowość do rozmawiania z przywódcami innych państw, ale - jak wyjaśnił - Komisja Europejska jest zdeterminowania, by Wielka Brytania prowadziła negocjacje z nią, a nie z poszczególnymi państwami członkowskimi.

Wyraził opinię, że zawarcie umowy nadal jest możliwe, ale zależy to od tego, czy UE będzie chciała, by tak się stało. "Wielka Brytania nie może pozostać zablokowana w orbicie regulacyjnej UE i oczywiście musimy odzyskać kontrolę nad naszym rybołówstwem, więc to są właśnie te punkty (sporne) - myślę, że to bardzo jasne, o czym Wielka Brytania mówi" - wyjaśnił brytyjski premier.

Zapewnił, że Wielka Brytania poczyniła ogromne przygotowania do wyjścia z okresu przejściowego po brexicie bez porozumienia. "Jesteśmy w tym już od czterech i pół roku, to długi czas. Przygotowaliśmy się i każdy, kto musi wiedzieć, co robić, może wejść na stronę gov.uk/transition, zobaczyć, co trzeba zrobić i przygotować się do 1 stycznia. Tak czy inaczej, cokolwiek się stanie, Wielka Brytania zrobi bardzo dobrze" - mówił.

Przekonywał, że handel na warunkach Światowej Organizacji Handlu (WTO) ma swoje zalety w postaci jasnych i prostych zasad, choć zarazem przyznał, że nie jest to rozwiązanie, do jakiego Wielka Brytania dążyła.

Wcześniej w niedzielę Johnson i von der Leyen w rozmowie telefonicznej ustalili, że negocjacje w sprawie przyszłych relacji będą kontynuowane. "Uważamy, że w tym momencie odpowiedzialne jest, aby podjąć dodatkowy wysiłek. W związku z tym upoważniliśmy naszych negocjatorów do kontynuowania rozmów i sprawdzenia, czy uda się osiągnąć porozumienie nawet na tak późnym etapie" - napisano we wspólnym oświadczeniu Johnsona i von der Leyen.

Brak porozumienia przed 31 grudnia 2020 roku, kiedy skończy się okres przejściowy po brexicie, oznacza, że od przyszłego roku handel między Wielką Brytanią a UE będzie odbywał się na ogólnych zasadach WTO, czyli będą mogły być stosowane cła, kwoty ilościowe i inne bariery.

bjn/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki