REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Żabka, Dino i Selgros mogły "podpaść" UOKiK. Wszczęto postępowanie wyjaśniające

2022-07-06 10:20, akt.2022-07-06 16:44
publikacja
2022-07-06 10:20
aktualizacja
2022-07-06 16:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza czy sieci handlowe Żabka, Dino i właściciel Selgros Cash & Carry wykorzystują przewagę kontraktową wobec dostawców produktów rolno-spożywczych - podał w środę UOKiK . Zastrzeżenia budzą niektóre opłaty pobierane przez nie od kontrahentów.

Żabka, Dino i Selgros mogły "podpaść" UOKiK. Wszczęto postępowanie wyjaśniające
Żabka, Dino i Selgros mogły "podpaść" UOKiK. Wszczęto postępowanie wyjaśniające
/ UOKiK

Jak poinformowano w środowej informacji urzędu, prezes UOKiK prowadzi badanie rynku, w którym sprawdza m.in., czy warunki usług świadczonych przez sieci handlowe na rzecz dostawców produktów rolno-spożywczych mogą stanowić przejaw nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej. "Sprawdzane usługi polegają na wykonywaniu na rzecz dostawcy rozmaitych świadczeń związanych ze sprzedażą towarów, np. z zakresu marketingu czy logistyki" - wskazano. Sieć pobiera w zamian za nie różnego rodzaju opłaty okołosprzedażowe - dodano.

Przypomniano, że pierwsze postępowania wyjaśniające oparte na ustaleniach tego badania dotyczyły spółek Carrefour i Auchan Polska. "W kolejnych prezes UOKiK sprawdzi praktyki Żabka Polska, Dino Polska i Transgourmet Polska (właściciel sieci Selgros Cash & Carry)" - stwierdzono. Dwaj ostatni przedsiębiorcy, jak przekazał urząd, pobierają od dostawców produktów rolno-spożywczych opłaty za transport produktów z magazynów centralnych sieci do ich poszczególnych sklepów.

Żabka: deklarujemy pełną współpracę z UOKiK

Deklarujemy pełną współpracę z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów ws. pytań dotyczących współpracy z dostawcami produktów rolnych i spożywczych - poinformowało w opublikowanym w środę oświadczeniu biuro prasowe spółki Żabka Polska.

W oświadczeniu Żabka Polska potwierdziła, że UOKiK zwrócił się z pytaniami dotyczącymi współpracy z dostawcami produktów rolnych i spożywczych. "Pytania nie dotyczą transportu produktów z magazynów do sklepów, a skupiają się na obszarze usług audytów jakościowych nabywanych od dostawców produktów oraz marketingu i jest to rutynowe badanie rynku, w celu doprecyzowania interesujących UOKiK zagadnień. Deklarujemy pełną współpracę z Urzędem oraz wyjaśnienie wskazanych zagadnień za pomocą wszelkich dostępnych narzędzi" - napisano.

"Przywiązujemy ogromną wagę do bycia rzetelnym i wiarygodnym partnerem biznesowym, umożliwiającym rozwój gospodarczy naszym dostawcom, a nasza współpraca z nimi oparta jest na zasadach partnerskich, przy zachowaniu równości stron oraz w zgodzie z przepisami prawa i zawartymi umowami" - zaznaczyła sieć.

Przypomniano, że Żabka wdrożyła Kodeks Postępowania dla Partnerów Biznesowych, w którym jasno określiła zasady współpracy z siecią oraz wskazała kanały zgłaszania wszelkich naruszeń i przedstawiła mechanizmy ich rozpatrywania.

"Niedopuszczalna jest sytuacja, w której dostawcy muszą płacić za czynności, które stanowią integralną część działalności sieci lub nie wiedzą, jakie konkretne działania będą realizowane przez większego kontrahenta na ich rzecz" - zaznaczył prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w środowej informacji. Wskazał, że takie praktyki mogą stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej. "Sprawdzamy, czy właśnie tak jest w przypadku Żabka Polska, Dino Polska i Transgourmet Polska" – przekazał Chróstny.

Zwrócono uwagę, że centralny system dystrybucji towarów jest integralną częścią modelu biznesowego sieci handlowych, a koszty jego organizacji powinny one ponosić we własnym zakresie. "Z tego względu pobieranie specjalnych opłat logistycznych może stanowić nieuzasadnione obciążenie dla kontrahentów" - oceniono. Dodano, że zakres niektórych usług świadczonych przez trzy spółki na rzecz dostawców "może być określany w niejasny sposób".

Wakacje na giełdzie

UOKiK zaznaczył, że postępowania wyjaśniające toczą się w sprawie, a nie przeciwko przedsiębiorcom. "Jeśli w ich trakcie potwierdzi się, że sprawdzane praktyki mogą stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej, wówczas prezes UOKiK może postawić zarzuty przedsiębiorcom" - wyjaśniono. Wskazano, że organizatorom sieci handlowych może wówczas grozić kara do 3 proc. rocznego obrotu.

Urząd przypomniał, że za podobne praktyki prezes UOKiK nałożył w listopadzie 2021 r. karę 76 mln zł na spółkę Eurocash. Ponadto UOKiK przygotowuje raport dotyczący opłat za usługi świadczone przez sieci handlowe na rzecz dostawców produktów rolno-spożywczych. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ mmu/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Dino to cudowna spółka na GPW. Mam akcje od 64 zł. Cały czas powstają sklepy. Dino awansowało na WIG20. Nie wzeszło tam od razu. Ta spółka pokazała jaka jest silna.
jk_1916
UOKiK to marionetka rządowa, która zbiera informacje stanowiące tajemnice handlową w postępowaniach. I w ten piękny sposób powstanie państwowy holding spożywczy mający przepis na to jak prowadzić biznes.

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki