REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UFG: są jeszcze kierowcy zwracający odszkodowania za wypadki z lat 90.

2017-05-08 12:43
publikacja
2017-05-08 12:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 1200 nieubezpieczonych kierowców wciąż oddaje do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) odszkodowania za wypadki z lat 90., a łączna suma ich długów przekracza 33 mln zł wynika z najnowszego podsumowania przygotowanego przez UFG.

fot. maxpro / / YAY Foto

Jak podaje Fundusz, najstarszy z wypadków, który nadal obciąża portfel nieubezpieczonego kierowcy, wydarzył się we wrześniu 1991 roku.

"Jazda bez polisy OC może mieć konsekwencje zmieniające całe życie. Naświetlając tę grupę spraw regresowych z wypadków sprzed dwudziestu kilku lat chcemy uzmysłowić kierowcom jak długotrwałe efekty może mieć brak polisy OC" powiedziała, cytowana w komunikacie, Elżbieta Wanat Połeć, prezes UFG.

Wakacje na giełdzie

"Warto zastanowić się, czy jeżeli kogoś nie stać na zakup ubezpieczenia OC, to czy stać go na spłatę z własnej kieszeni, odszkodowania za spowodowany wypadek" dodała.

Jak poinformował UFG, po wypłacie odszkodowania ofiarom wypadku fundusz występuje o zwrot wypłaconej kwoty (regres) do sprawcy i posiadacza nieubezpieczonego pojazdu.

Fundusz przypomniał, że nieubezpieczony posiadacz pojazdu, jak i sprawca, który spowoduje nim wypadek, solidarnie odpowiadają za wszystkie finansowe skutki zdarzenia. Katalog ich zobowiązań obejmuje m.in.: odszkodowanie za szkody materialne, wynajem auta zastępczego, handlowy ubytek wartości pojazdu, koszty uprzątnięcia miejsca zdarzenia, a także leczenia osób poszkodowanych. Natomiast w przypadku wykupienia polisy OC wszystkie te koszty pokrywa ubezpieczyciel.

Jak podał Fundusz, w jednej z ostatnich spraw, która może okazać się najwyższym regresem w historii Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, sprawca wypadku pozostawił po sobie spadek w postaci czterech mln złotych długu.

W sumie na koniec grudnia 2016 roku Fundusz prowadził, w trybie dobrowolnym i egzekucyjnym, 16,4 tys. spraw regresowych na łączną sumę 211 mln złotych, czyli o 27 mln zł więcej niż rok wcześniej. (PAP)

pif/ son/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~st
Przecież wystarczy kupić najtańsze OC jakie znajdzie kalkulator cuk.Bez sensu jeździć bez OC
~Kamil
Ścigać sprawców którzy bez oc wyrządzili szkody. Przez nich nasze składki wzosly
~ra
składki ubezpieczeń wzrosły bo rząd robi repolonizację banków!!!!!
~Ala
A jak to się ma do aut wraków zaparkowanych tu i tam od lat ? Czemu nikt nie ściga właścicieli za brak OC. Kara od UFG byłby dobrym bodźcem dla właścicieli.
~myśleć
Pijany sprawca, ucieczka z miejsca wypadku i brak przeglądu technicznego,,..... skutkuje tym samym.
~Lolo
Czy ktoś wie jak wygladaja takie wypłaty odszkodowań w takim Janosiku albo LINK 4 ?
~Gracjan
normalnie , a jak maja niby wygladac? jak wszedzie indziej
~Lolo odpowiada ~Gracjan
dla mnie ten caly Janosik to sciema, jakos im nie ufam , co nagle im odwalila zeby z nawigacji wchodzic w OC ? dziwne w sumie..
~Gracjan odpowiada ~Lolo
niby dlaczego sciema ? bo chca Ci dac taniej OC to od razu sciema?>
~Bond odpowiada ~Lolo
yanosika to ja jeszcze rozumiem - jeździsz z apką i dostajesz oferte oc albo nie. ale link4?? musisz apłacić za oc, zapłacić za nawigacje i być może ci coś odpalą:? co oni idiotów szukają?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki