UE wyciąga prawdziwą bazookę fiskalną, na miarę Planu Marshalla

Ignacy Morawski2020-05-28 09:33założyciel SpotData.pl
publikacja
2020-05-28 09:33
fot. Mariusz Szacho / FORUM

Fundusz odbudowy zaproponowany kilka dni temu przez Niemcy i Francję przyjmuje coraz bardziej konkretny wyraz. I wygląda jak prawdziwa bazooka fiskalna. Dla Polski może być to mocny impuls rozwojowy. Co więcej, jest to autentycznie duży krok dla Unii Europejskiej, mogący zapewnić tej organizacji przetrwanie wyjątkowo trudnego dla niej kryzysu. Trudno przecenić rolę tych informacji.

Z propozycji opublikowanej w środę przez Komisję Europejską wynika, że cały fundusz będzie miał wartość 750 miliardów euro, z czego 2/3 to będą granty dla państw, a 1/3 – pożyczki. Kwota to 5 proc. PKB Unii Europejskiej, rozłożona na 4 lata. Bardzo ważny jest fakt, że - w przeciwieństwie do tradycyjnego budżetu UE - fundusz będzie finansowany przez emisję długu przez Komisję Europejską, a więc będzie to czysta stymulacja kredytowa gospodarki. Spłata nastąpi w latach 2028-2056 z nowych podatków, m.in. podatku cyfrowego, czy granicznego podatku węglowego (Carbon Border Tax). Ta różnica między funduszem odbudowy a tradycyjnym budżetem UE jest bardzo ważna, bo oznacza, że fundusz nie jest tylko transferem od bogatszych do biedniejszych, ale jest stymulacją gospodarki opartą na uwspólnotowieniu długu. 

Fundusze przyznane do dyspozycji Polsce mogą w przybliżeniu sięgnąć 66 mld euro, czyli 280 mld zł, rozłożonych na 4-lata (dokładna alokacja może zależeć też od tego, czy kraj przedstawi dobre plany inwestycyjne, zgodne z priorytetami KE). To jest równowartość ok. 3 proc. PKB rocznie, co oznacza bardzo poważny impuls fiskalny. Moglibyśmy za łączną kwotę zbudować 8 Centralnych Portów Komunikacyjnych lub 8000 km autostrad. 

Oczywiście, będziemy w przyszłości spłacać większość tych pieniędzy (ok. 42 mld euro), ale spłata zacznie się dopiero w 2028 r. i będzie finansowana z nowych podatków europejskich, a nie składki członkowskiej. 

Trudno przecenić, jak opłacalna dla Polski jest propozycja Komisji Europejskiej. Tę operację można porównać do zwiększenia wydatków publicznych finansowanych długiem, z tym że dług zaciągamy pośrednio – korzystając z wiarygodności całej UE, a część otrzymujemy w formie grantu. I to jest największa zaleta tej operacji. W czasie, gdy potrzebujemy wsparcia gospodarki finansowanego długiem publicznym, Europa podejmuje decyzje o uwspólnotowieniu długu. Korzystają na tym wszystkie kraje o wiarygodności wyraźnie niższej od średniej. A dodatkowo kraje, które otrzymają więcej niż ich udział w europejskim PKB, takie jak Polska, korzystają podwójnie.  

Są tu jeszcze trzy niezwykle istotne aspekty polityczne, które trzeba dostrzec. 

Po pierwsze, najważniejsi decydenci w UE dostrzegli prawdopodobnie, że Unia stoi na granicy rozpadu. Zamknięte granice, potężna pomoc publiczna dla firm, nadwyrężająca wolny rynek, brak solidarności – to mogło skończyć się destrukcją UE. Fundusz należy interpretować jako wielki europejski projekt na miarę Planu Marshalla, o zasięgu wykraczającym poza wymiar finansowy. Kontekst jest oczywiście zupełnie inny, ale dla słabszych krajów w relacji do PKB transfery mogą być większe niż Plan Marshalla dla ówczesnej Europy. A cel jest podobny: zabezpieczyć Europę przed turbulencjami politycznymi wywołanymi przez kryzys gospodarczy.

Po drugie, w Niemczech doszło do potężnej zmiany politycznej – kraj zgodził się na częściowe uwspólnotowienie długu w Europie, wbrew swoim dotychczasowym dogmatom politycznym.  Niemcy, jako największy płatnik i dotychczas lider frakcji konserwatyzmu fiskalnego, robią duży krok naprzód. Poświęcają część swoich narodowych świętości by wziąć odpowiedzialność za utrzymanie UE.

Po trzecie, mimo rosnących od wielu lat podziałów między Europą Zachodnią i Centralną, nasz region otrzymuje kolejny gigantyczny transfer. Pomimo silnej presji politycznej, by odebrać Polsce finansowanie ze względu na łamanie reguł praworządności UE, Polska ma należeć do największych beneficjentów, w ujęciu brutto i netto. Mam nadzieję (może płonną?), że jest to krok na drodze do zasypywania niebezpiecznych podziałów, które zaczęły się odradzać w Europie - i że odpowiednie kroki wykona także polski rząd. Kroki zmierzające do wzmocnienia naszych relacji z UE. 

Naprawdę trudno nie docenić tych zmian, które proponuj Komisja Europejska. Teraz czas na trudne i długie negocjacje, bo nie wszyscy w UE chcą wykonać taki krok, jakiego dokonały Niemcy.  

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Ignacy Morawski

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Advertisement

Komentarze (38)

dodaj komentarz
1960
Ten pomysl , to jeden z glownych elementow skladajacych sie na UE , ktora rzadzic beda Niemcy , czyli idzie na nas pelny totalitaryzm super-panstwa eurpejskiego . Niektorzy mowia , ze 18 maja 2020 przejdzie do historii jako narodziny tego molocha , ktorym ma zarzadzac garstka sfiksowanych ideologow .
hfjdj
Żeby tylko rządzili Niemcy. Byłoby wiadomo co i kto. UE to nie jest ani kraj, ani narodowość, po prostu czysta abstrakcja. Taka abstrakcja jak i nazizm tylko lepsza. Jak to wszystko w końcu upadnie to i powiesz że to przez Niemcy to do więźenia pójdziesz. Jak nie wierzysz to spróbój coś powiedzieć na Niemcy za holocaust.Żeby tylko rządzili Niemcy. Byłoby wiadomo co i kto. UE to nie jest ani kraj, ani narodowość, po prostu czysta abstrakcja. Taka abstrakcja jak i nazizm tylko lepsza. Jak to wszystko w końcu upadnie to i powiesz że to przez Niemcy to do więźenia pójdziesz. Jak nie wierzysz to spróbój coś powiedzieć na Niemcy za holocaust. Zaraz cie zmitygują. Nie ma winnych bo tamto to byli naziści. A teraz kogo do sądo podać? To wszystko była UE i rządzący byli jej pracownikami, ten powie że robił tak bo takie prawo, ten że tak bo takie prawo a prawo zostało uchwalone przez głosowanie i przez wszystkie państwa. Wszystko to jest tak uszyte, ręka rękę na bierząco tak myje że tak naprawdę z kim walczyć? Hitlera dało się przynajmniej zabić.
wtf2077
99,99% tych środków reżim NSDAPiSs rozdzieli wśród swoich, cała reszta dla sqrwerena, a dla gorszego sortu nic
hfjdj
To nie ma znaczenia gdzie pójdą te środki. One stabilizują system finansowy a gdyby je dać "gorszemu sortowi" to w najlepszym razie nic by się nie zmieniło. Ile razy można tłumaczyć że dawanie pieniędzy za darmo nie czyni nikogo bogatszym?
wtf2077
"odpowiednie kroki wykona także polski rząd. Kroki zmierzające do wzmocnienia naszych relacji z UE. "
Reżim NSDAPiSs wykona "odpowiednie" kroki, zajuma forsę i wyprowadzi Polskę z UE do ZBiR Związek Białorusi i Rosji)
talmud
::)
zeby zrozumieć piramide finansowa....

https://www.youtube.com/watch?v=5-IZZxyb1GI
jes
Nie marudzić. Firma Szumowski Investments już przygotowuje wnioski o kolejne dotacje. Będzie się żyło lepiej - a że tylko co niektórym to już trudno. Trzeba było należeć tam gdzie trzeba.
kerad_
To może zacznij coś robić to też dostaniesz dotację.
jes
"Spłata nastąpi w latach 2028-2056 z nowych podatków, m.in. podatku cyfrowego, czy granicznego podatku węglowego" - czy to nasi wspaniali górnicy i dzieci czytały? :)
znawca_wszystkiego
Przez kilkadziesiąt lat komunizm był synonimem socjalizmu, a demokracja kapitalizmu. Komunizmu nienawidzono z powodu socjalizmu i związanej z nim biedy (i z powodu stalina) a demokrację kochano bo kojarzono ją z kapitalizmem i bogactwem. Dzisiaj na naszych oczach dzieje się coś co wcześniej było nie do pomyślenia. Znaczenia Przez kilkadziesiąt lat komunizm był synonimem socjalizmu, a demokracja kapitalizmu. Komunizmu nienawidzono z powodu socjalizmu i związanej z nim biedy (i z powodu stalina) a demokrację kochano bo kojarzono ją z kapitalizmem i bogactwem. Dzisiaj na naszych oczach dzieje się coś co wcześniej było nie do pomyślenia. Znaczenia te rozjechały się o 180 stopni. Stare grzyby i podatni na propagandę dalej upierają się przy stereotypach z lat 60-tych, ale co bystrzejsi widzą, że demokracja w ciągu 20 lat stała się synonimem socjalizmu a komunizm synonimem kapitalizmu. Nie trzeba być radzieckim uczonym Sofronowem, żeby domyślić się, jak to się wcześniej czy później skończy. Technicznie sukces gospodarczy nie zależy od ustroju (komunizm, demokracja, monarchia). To zależy od uczciwości polityków w każdym z tych ustrojów. Sukces gospodarczy zależy od wolności prowadzenia działalności gospodarczej, niskich podatków, braku sztucznych regulacji, dopłat, ceł, finansowania upadających molochów. Szkoda teraz umierać. Ciekaw jestem jak świat będzie wyglądał na koniec XIX wieku.

Powiązane: Walka o budżet UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki