KE zaproponuje 750 mld euro na odbudowę gospodarczą w UE

2020-05-27 11:43, akt.2020-05-27 15:55
publikacja
2020-05-27 11:43
aktualizacja
2020-05-27 15:55

Budżet UE na lata 2021-2027 ma wynosić 1,1 biliona euro; dodatkowo państwa członkowskie powinny mieć do dyspozycji 750 mld euro w grantach i pożyczkach w ramach instrumentu ożywienia gospodarczego - wynika z propozycji przedstawionych w środę przez Komisję Europejską. Polska ma otrzymać ok. 64 mld euro.

/ Shutterstock

Projekt proponuje kilka nowych źródeł finansowania wydatków UE, w tym zasoby oparte na systemie handlu pozwoleniami na emisję gazów cieplarnianych ETS, podatku cyfrowym, podatku od dużych firm, a także węglowej opłacie granicznej.

Oparty jest na propozycji przedstawionej w lutym przez przewodniczącego Rady Europejskiej Charles'a Michela. Dodatkowy element to wynoszący 750 mld euro instrument na rzecz odbudowy, na który miałyby się składać kredyty i granty. Kredyty KE będzie zaciągała na rynkach finansowych. Miałaby one być spłacane w latach 2028-2058 z dodatkowych dochodów unijnych.

Ponadto, aby jak najszybciej udostępnić fundusze w celu zaspokojenia najpilniejszych potrzeb, Komisja proponuje zmianę obecnych wieloletnich ram finansowych na lata 2014–2020, aby udostępnić dodatkowe 11,5 mld euro na finansowanie już w 2020 r.

Nowością w propozycji KE jest zwiększenie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji do 40 mld euro, by pomóc państwom członkowskim w przyspieszeniu osiągnięcia neutralności klimatycznej. Oznacza to duże wzmocnienie - o 32,5 mld euro - bo w styczniowej propozycji budżet Funduszu miał wynosić 7,5 mld euro na siedem lat. Komisja Europejska zakładała wówczas, że mechanizm sprawiedliwej transformacji (Fundusz ma być jego częścią), który będzie finansowym ramieniem Europejskiego Zielonego Ładu, pozwoli zmobilizować ogromne środki, aby wesprzeć przemiany w UE na drodze do neutralności klimatycznej.

Komisja zaproponowała też w środę Instrument Odbudowy i Odporności w wys. 560 mld euro, który zapewni wsparcie finansowe dla inwestycji i reform, w tym tych związanych z Europejskim Zielonym Ładem i nowymi technologiami. Wsparcie w ramach instrumentu, w tym kredytowe, będzie dostępne dla wszystkich państw członkowskich, ale skoncentrowane będzie na tych krajach, które zostały najbardziej dotknięte kryzysem.

KE proponuje też 55 mld euro na uzupełnienie obecnych programów polityki spójności do 2022 r. w ramach nowej inicjatywy REACT-EU. Środki te mają zostać przyznane "w zależności od nasilenia społeczno-ekonomicznych skutków kryzysu", w tym poziomu bezrobocia młodzieży i dobrobytu państw członkowskich.

Inna propozycja to zwiększenie budżetu Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich kwotą 15 mld euro w celu wsparcia obszarów wiejskich w dokonaniu niezbędnych zmian strukturalnych w kontekście Europejskiego Zielonego Ładu. Projekt zakłada również ustanowienie nowego programu zdrowotnego EU4Health, aby wzmocnić bezpieczeństwo zdrowotnego i przygotować się na przyszłe kryzysy zdrowotne. Jego budżet będzie wynosił 9,4 mld euro.

KE przedstawiła też propozycje mechanizmów wsparcia dla sektora prywatnego. Proponuje nowy instrument wsparcia finansowego rentownych europejskich firm w sektorach, regionach i krajach najbardziej dotkniętych. Mógłby on zacząć działać od 2020 r. i dysponować budżetem w wys. 31 mld euro, co ma na celu zbudowanie dźwigni finansowej w wys. 300 mld euro na wsparcie przedsiębiorstw ze wszystkich sektorów gospodarki.

Wzmocniony ma być program InvestEU, flagowy europejski program inwestycyjny, do poziomu 15,3 mld euro, aby zmobilizować prywatne inwestycje w projekty w całej Unii. W InvestEU ma być też wbudowany nowy instrument inwestycji strategicznych w celu wygenerowania inwestycji w wysokości do 150 mld euro i w efekcie zwiększenia odporności sektorów strategicznych, zwłaszcza tych związanych z transformacją ekologiczną i cyfrową.

Program finansowania badań i nauki "Horyzont Europa" ma zostać zwiększony do kwoty 94,4 mld euro w celu sfinansowania kluczowych badań w dziedzinie zdrowia, zielonych technologii i cyfryzacji.

Komisja Europejska podtrzymała też swoją propozycję powiązania wypłaty unijnych funduszy z przestrzeganiem praworządności. Dokument informuje, że sporządzony przez Komisję projekt rozporządzenia w sprawie ochrony budżetu UE przed łamaniem praworządności będzie kluczowym elementem propozycji dotyczących przyszłych unijnych ram finansowych.

KE po raz pierwszy przedstawiła propozycję w sprawie uzależnienia wypłaty funduszy unijnych od praworządności w maju 2018 roku. Wiceprzewodnicząca Komisji Viera Jourova oświadczyła w poniedziałek, że dołoży wszelkich starań, by w nowym wieloletnim budżecie UE wypłata środków unijnych była uzależniona od spełniania norm praworządności i by przepisy te były stanowcze.

KE zaapelowała też do krajów członkowskich, aby osiągnęły porozumienie w sprawie budżetu do końca lipca.

64 mld euro dla Polski

172 mld euro dla Włoch i 140 mld euro dla Hiszpanii - według wstępnych przydziałów takie fundusze mają trafić do tych krajów w ramach pożyczek i grantów z instrumentu antykryzysowego, jaki proponuje w środę Komisja Europejska. Polska ma otrzymać ok. 64 mld euro.

Z wyliczeń, do których dotarła PAP, wynika, że Polska znajduje się na trzecim miejscu, z sumą wsparcia sięgającą 63,8 mld euro. Kolejna jest Francja z kwotą 38,7 mld euro, jednak w przypadku tego kraju Komisja zakłada, że nie będzie on korzystał w ogóle z unijnych pożyczek, bo sam może się zadłużać na rynkach finansowych na korzystnych warunkach.

Na czwartym miejscy znajduje się Grecja, do której miałaby trafić suma 32 mld euro w ramach grantów i kredytów, potem Rumunia - 31 mld euro, oraz Niemcy - 28,8 mld euro (podobnie jak w przypadku Francji byłyby to tylko granty).

System skonstruowany przez Komisję przewiduje, że bezzwrotne dotacje będą dostępne dla wszystkich państw członkowskich. Pod względem grantów na pierwszym miejscu znów są Włochy (81,8 mld euro), potem Hiszpania (77,mld euro), następnie Francja (38,7 mld euro) oraz Polska (37,6 mld euro).

Nieco mniejsze kwoty mają być trafić do Niemiec (28,8 mld euro grantów), Grecji (22,5 mld euro), Rumunii (19,6 mld euro) i Portugalii (15,5 mld euro). Pozostałe kraje mogłyby liczyć, według wstępnego podziału, na mniej niż 10 mld euro bezzwrotnego wsparcia.

KE podtrzymuje propozycję powiązania funduszy unijnych z praworządnością

Komisja Europejska podtrzymuje swoją propozycję powiązania wypłaty unijnych funduszy z przestrzeganiem praworządności – wynika z dokumentu opublikowanego w środę przez KE.

Dokument informuje, że sporządzony przez Komisję projekt rozporządzenia w sprawie ochrony budżetu UE przed łamaniem praworządności będzie kluczowym elementem propozycji dotyczących przyszłych unijnych ram finansowych.

KE po raz pierwszy przedstawiła propozycję w sprawie uzależnienia wypłaty funduszy unijnych od praworządności w maju 2018 roku.

Wiceprzewodnicząca Komisji Viera Jourova oświadczyła w poniedziałek, że dołoży wszelkich starań, by w nowym wieloletnim budżecie UE wypłata środków unijnych była uzależniona od spełniania norm praworządności i by przepisy te były stanowcze.

KE proponuje wzmocnienie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji do 40 mld euro

Komisja Europejska proponuje wzmocnienie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji do 40 mld euro, by pomóc państwom członkowskim w przyspieszeniu osiągnięcia neutralności klimatycznej - wynika z dokumentów przedstawionych w środę przez Komisję Europejską.

Oznacza to duże wzmocnienie - o 32,5 mld euro, bo w styczniowej propozycji budżet Funduszu miał wynosić 7,5 mld euro na siedem lat.

Komisja Europejska zakładała wówczas, że mechanizm sprawiedliwej transformacji (Fundusz ma być jego częścią), który będzie finansowym ramieniem Europejskiego Zielonego Ładu, pozwoli zmobilizować ogromne środki, aby wesprzeć przemiany na drodze do neutralności klimatycznej.

KE proponuje 55 mld euro na uzupełnienie obecnych programów polityki spójności do 2022 r.

KE proponuje 55 mld euro na uzupełnienie obecnych programów polityki spójności do 2022 r. w ramach nowej inicjatywy REACT-EU - wynika z dokumentów opublikowanych w środę przez Komisję Europejską.

Środki te mają zostać przyznane "w zależności od nasilenia społeczno-ekonomicznych skutków kryzysu", w tym poziomu bezrobocia młodzieży i dobrobytu państw członkowskich.

Komisja zaproponowała też zwiększenie budżetu Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich kwotą 15 mld euro w celu wsparcia obszarów wiejskich w dokonaniu niezbędnych zmian strukturalnych w kontekście Europejskiego Zielonego Ładu.

Von der Leyen: musimy przyspieszyć w kierunku zielonej i cyfrowej przyszłości

Musimy bardzo przyspieszyć w kierunku zielonej, cyfrowej i odpornej na kryzysy przyszłości - mówiła w środę w Parlamencie Europejskim przewodnicząca KE Ursula von der Leyen, prezentując założenia planu obudowy gospodarczej po pandemii koronawirusa.

"To, co się rozpoczęło od wirusa, którego nie można dostrzec gołym okiem, przekształciło się w ogromny kryzys gospodarczy. Tak wielki, że nie można go nie zauważyć. Nasz wyjątkowy model, który ma 75 lat, stanął przed największym wyznawaniem w swojej historii" - podkreśliła szefowa Komisji Europejskiej.

Jak zaznaczyła, poprzez nowe środki, które zaproponowała kierowana przez nią instytucja, trzeba odbudować jednolity rynek UE i przywrócić równe warunki funkcjonowania na nim wszystkich przedsiębiorstw.

Antykryzysowe środki, jakie do krajów członkowskich mają trafić za pośrednictwem powiększonego wieloletniego budżetu UE, mają być panaceum na nierówne możliwości finansowe poszczególnych państw członkowskich. Te bogatsze z większymi rezerwami mają bowiem teraz większe możliwości dokapitalizowania działających u siebie przedsiębiorstw, co powoduje obawy o pogłębianie nierówności w UE.

"Kryzys rozlał się i ma ogromne konsekwencje we wszystkich krajach i żadna z tych konsekwencji nie może zostać przezwyciężona przez jakiekolwiek państwo w pojedynkę. Firma, która zbankrutowała w jednym z państw członkowskich, mogła dostarczać produkty w innych krajach. Gospodarka, która radzi sobie kiepsko w jednym regionie Europy, osłabia gospodarkę w zupełnie innym regionie" - tłumaczyła von der Leyen.

Z jej wypowiedzi wynika, że Komisja tak chce ukierunkować pieniądze na obudowę, by przyspieszyły one transformację gospodarczą UE. "Chcemy zaproponować prawdziwy plan na przyszłość - obudowy pokoleniowej. To oczywiście oznacza bezprecedensowe, ogromne inwestycje, ale chcemy inwestować w ten sposób, by przyszłe pokolenia Europejczyków mogły zbierać z tego plony. By były to takie inwestycje, które nie tylko zachowają wyjątkowe osiągnięcia ostatnich 70 lat, ale zadbają o to, by UE była neutralna klimatycznie, ucyfrowiona, społeczna, a także by była silnym graczem w świecie, także w przyszłości" - oświadczyła przewodnicząca KE.

Z jej wypowiedzi wynika, że wszystkie państwa UE będą musiały inwestować w technologie, które ożywią odbudowę gospodarki poprzez innowacje i poprzez "czysty przemysł". Plan obudowy ma wzmacniać Europejski Zielony Ład, program Horyzont Europa oraz Fundusz Sprawiedliwej Transformacji.

"Żadne państwo członkowskie nie będzie musiało wybierać między inwestowaniem w zażegnanie kryzysu, a inwestowaniem w ludzi. Będziemy zwiększać środki na wsparcie zatrudnienia młodych ludzi, na program Erasmus+. Chcemy zadbać o to, żeby ludzie mieli dostęp do szkoleń, do umiejętności, które są konieczne, by dostosowali się do tak szybko zmieniającego się świata" - zaznaczyła von der Leyen.

KE chce, żeby UE była w światowej czołówce rozwoju takich technologii, jak sztuczna inteligencja, precyzyjne rolnictwo, czy zielona inżynieria. Program "Nowa generacja UE" ma sprawić też, że systemy opieki zdrowotnej będą bardziej odporne na przyszłe kryzysy.

Jak tłumaczyła von der Leyen, UE stoi przed wyborem: albo zgodzić się na podziały i nierówności pomiędzy państwami członkowskimi, albo razem dokonać skoku w przyszłość. "Europa jest w wyjątkowej sytuacji, może inwestować w zbiorową obudowę gospodarki i wspólną przyszłość. Ludzie i firmy w Europie współzależą od siebie. (...) W UE wiemy, że najodważniejsze działania są najbezpieczniejsze na przyszłość" - oświadczyła.

Jak mówiła, właśnie z tego powodu KE zdecydowała się na przedstawienie nowego, opiewającego na 750 mld euro mechanizmu obudowy gospodarczej, który nazwała "Nową generacją UE". Środki te zwiększają wynoszący 1,1 bln euro budżet UE na lata 2021-2027.

Von der Leyen mówiła, że pieniądze te będą pochodziły z podwyższenia pułapu zasobów własnych UE, a KE wykorzystując swój bardzo dobry rating kredytowy będzie zbierała fundusze z rynków finansowych. Z 750 mld euro na odbudowę 250 mld euro ma na pójść na niskooprocentowane pożyczki, a 500 mld euro na bezzwrotne subwencje dla krajów unijnych.

"Te granty nijak się mają do wcześniejszych pieniędzy dla państw członkowskich, one wszystkie przejdą przez budżet europejski i będą rozdzielane zgodnie z jasnym kluczem" - zapewniła. Przypomniała, że budżet unijny zawsze opierał się na takich grantach, dlatego obecne rozwianie nie jest niczym nowym.

Przewodniczący Rady Europejskiej szczyt UE zajmie się propozycjami KE 19 czerwca

Szefowie państw i rządów zajmą się propozycjami KE w sprawie nowego wieloletniego budżetu UE i środków na obudowę gospodarczą podczas szczytu zaplanowanego na 19 czerwca - poinformował w środę przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

"Należy zrobić wszystko, aby osiągnąć porozumienie przed wakacyjną przerwą. Pandemia dotknęła naszych obywateli i firmy, bezzwłocznie potrzebują oni ukierunkowanej pomocy" - oświadczył Belg.

Z nieoficjalnych źródeł unijnych wynika, że na razie nie jest przesądzone, czy szefowie państw i rządów mają osobiście zjawić się w Brukseli, czy dyskusje będą zorganizowane w formie wideokonferencji. Wcześniej wielu dyplomatów zwracało uwagę, że negocjacje i wypracowanie porozumienie będzie niemożliwe bez fizycznego spotkania liderów.

Michel ocenił, że propozycja KE ws. wieloletniego budżetu i funduszu na rzecz obudowy to ważny krok w procesie decyzyjnym, który pomoże ukierunkować wsparcie na sektory i regiony najbardziej dotknięte pandemią Covid-19.

"Wzywam wszystkie państwa członkowskie do szybkiego przeanalizowania wniosku Komisji i konstruktywnej pracy na rzecz kompromisu w najlepszym interesie Unii" - zaapelował Michel.

Z projektu KE wynika, że budżet UE na lata 2021-2027 ma wynosić 1,1 biliona euro; dodatkowo państwa członkowskie powinny mieć do dyspozycji 750 mld euro w grantach i pożyczkach w ramach instrumentu ożywienia gospodarczego. Projekt proponuje kilka nowych źródeł finansowania wydatków UE, w tym zasoby oparte na systemie handlu pozwoleniami na emisję gazów cieplarnianych ETS, podatku cyfrowym, podatku od dużych firm, a także węglowej opłacie granicznej.

stk/ fit/ akl/ luo/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (57)

dodaj komentarz
open_mind
A jeśli wszystko nas zawiedzie idąc obecnie za przykładem ze świata „spal swój dom”
open_mind
W tej chwili płonie wesoło Minneapolis, i jest duża szansa że zapalą się następne miasta, mamy wprost fantastyczną mieszankę zapalono wybuchową! Tak spalić do gruntu zło ?
ajwaj
Któs sciemnia, placze sie w zeznaniach
Z innego watku

Oprócz PISy 447 UE wbije ostatnie gwozdzie do trumny PL gospodarki??
________
""Bloomberg opublikował analizę pokazującą, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polska, a także Europa Północna, powinny wnieść największy wkład do
Któs sciemnia, placze sie w zeznaniach
Z innego watku

Oprócz PISy 447 UE wbije ostatnie gwozdzie do trumny PL gospodarki??
________
""Bloomberg opublikował analizę pokazującą, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polska, a także Europa Północna, powinny wnieść największy wkład do unijnego funduszu odbudowy "w wizji niemiecko-francuskiej".

Agencja zakładała, że w ciągu najbliższych kilku lat Warszawa będzie musiała przeznaczyć od 2,3 do 4,5 mld euro. Potem przyszły obliczenia Europejskiego Centrum Badań Gospodarczych, jeszcze bardziej rozczarowujące dla Polaków.
Według nich wkład netto Niemiec wyniesie 23,5 mld euro, a Polska stanie się drugim co do wielkości płatnikiem netto do funduszu odbudowy i wniesie o 10,4 mld euro więcej niż otrzyma z Brukseli""
kondor_plus
Ależ to łatwe do przewidzenia gdzie trafią dziwne "dziesiątki" minusów "propagandowych" - nie trzeba nawet się specjalnie starać, od razu wiadomo gdzie propaganda and-kublik przyjdzie ze swoimi "multikontami"....
talmud
tak dziala strzyzenie baranow.......ogladaj uwaznie & do konca

https://www.youtube.com/watch?v=5-IZZxyb1GI
and-owc
Każdy dostanie po pół świni a komu będzie za mało to dostanie po ryju (powiedział kabareciarz UE). Świnie są rózne (duże,małe) kroimy jak leci. Duże państwo dostanie dużą świnię, małe małą.
stefanw
Ciekawy podział środków - 2 kraja podobne wielkością - POLSKA i Hiszpania - ok 40 mln ludzi każdy a pakiet dla Hiszpanii - 140 mld EUR a dla Polski - 64 mld EUR. Jak dla mnie skandal w biały dzień.
ej_czy_nie
No ale PKB Hiszpanii też 2x większe niż Polski więc co się nie zgadza ?
ej_czy_nie
Rok 1980 ZSRR PKB 1.2 bln USD , Niemcy 0.95 bln USD, Chiny 0.25 bln USD , Rok 2020 Rosja dalej 1.2 bln USD PKB, Niemcy 4 bln , Chiny 12 bln .Vot pasmatri RUSKi PROGRESS buahaa
talmud
tutaj masz chamerykanski progress

https://www.youtube.com/watch?v=vAfeYMONj9E

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki