Polacy pracują dużo. Przeciętnie 1692 godziny rocznie. Jednak nie wszyscy spędzają w pracy tyle samo. Najbardziej zapracowani ludzie pracują w budownictwie, handlu, górnictwie i transporcie. Najmniej w edukacji, opiece zdrowotnej i administracji.
Polacy należą do najbardziej zapracowanych narodów w Europie i na świecie. W 2013 roku przeciętny czas przepracowany na 1 zatrudnionego wyniósł 1692 godziny. Ze statystyki GUS wynika, że najwięcej czasu w pracy spędzają pracownicy sektora budowlanego – 1807 godzin. Na drugim miejscu są ludzie zatrudnieni w transporcie i gospodarce magazynowej – 1780 godzin.
Długo pracują też zatrudnieni w sektorze przemysłowym – średnio 1771 godzin rocznie. Łącznie w tych sektorach pracuje 3,5 mln osób (statystyka obejmuje tylko firmy zatrudniające powyżej 9. pracowników), których średni dochód wynosi 3,8 tys. zł brutto.
W tych sektorach pracuje się najkrócej
Najmniej czasu spędza się pracując w opiece zdrowotnej, administracji i edukacji. Ten ostatni sektor jest absolutnym rekordzistą, który mocno obniża statystyki. Blisko milion osób pracujących w oświacie przepracowuje (licząc tylko czas spędzony w zakładzie pracy) tylko 1239 godzin rocznie (ok. 24 tygodniowo) – to o ponad 450 mniej od średniej. Równocześnie przeciętne zarobki w tej grupie zawodowej wynoszą 3926 zł brutto. Przy czym to nie tylko wynagrodzenia nauczycieli i pracowników szkolnictwa wyższego, ale także instytucji powiązanych ze szkolnictwem.

Lepiej jest w administracji, gdzie pracuje ponad 600 tys. osób, które przeciętnie spędzają w pracy 1698 godzin. Trochę mniej, bo 1677 godzin przepracowują zatrudnieni w ochronie zdrowia i pomocy społecznej. W sumie w tych trzech wymienionych sektorach pracuje ok. 2,2 mln osób ze średnim wynagrodzeniem wynoszącym ok. 3,9 tys. zł brutto.
Pracuj mniej, ale wydajniej
Polacy należą do czołówki państw europejskich pod względem liczby przepracowanych godzin. Holendrzy w pracy spędzają tylko 1381 godzin w roku, czyli 26 w tygodniu (5,2 dziennie zakładając, że mają wolne weekendy). Na drugim miejscu są Niemcy, którzy przepracowują 1396 godzin rocznie, czyli prawie 27 godzin w tygodniu.
Pracujemy dużo, ale zarabiamy mało. W pewnym sensie jest to powiązane z wydajnością pracy, mierzoną wartością wyprodukowanych dóbr i usług w ciągu godziny. Przeciętny Polak w ciągu godziny wytwarza produkty i usługi o wartości 40 zł, a Niemiec 40 euro. W ciągu ostatnich 20 lat nasza wydajność wzrosła 2,5-krotnie – niestety z praktyki wynika, że realny wzrost wynagrodzeń o 1% musi za sobą pociągać wzrost wydajności pracy o ok. 4%. Innymi słowy – nie ważne jak długo pracujemy. Ważne, by w pracy tworzyć dobra i usługi o możliwie największej wartości. Ale to już bardziej zależy od pracodawców.
Łukasz PiechowiakBankier.pl




























































