Ostatnia chwila na spłatę karty kredytowej, zapomniany rachunek lub rata – w takich sytuacjach z reguły przypominamy sobie o istnieniu szybkich przelewów. Błyskawiczne transfery nie muszą jednak być zarezerwowane na awaryjne przypadki. Warto znać ich możliwości i ograniczenia, które mogą w pewnych warunkach sprawić nieprzyjemną niespodziankę.
Polska była jednym z pierwszych krajów na świecie, w którym klienci banków zyskali możliwość natychmiastowego przekazywania środków pomiędzy rachunkami w różnych instytucjach. W ciągu kilku lat stały się standardowym elementem oferty banków, a ich wykorzystanie rośnie z miesiąca na miesiąc.
Szybkie płatności obsługują dwa systemy – Express Elixir będący dziełem Krajowej Izby Rozliczeniowej i BlueCash SPBC, autorstwa firmy Blue Media. Banki mogą wybrać swojego dostawcę albo wspierać oba schematy. Z punktu widzenia klienta istotne są nie marki, pod którymi działają przelewy, ale ograniczenia błyskawicznych systemów.
Zobacz także
Dostępność – nie zawsze 24/7
Aby zlecony przez nas przelew natychmiastowy dotarł w ciągu kilku chwil do odbiorcy, obie instytucje (nasz bank i bank odbiorcy) muszą być gotowe na rozliczenie transferu. Jeśli w bankowości internetowej, gdy chcemy szybko wysłać pieniądze otrzymujemy komunikat o „niedostępności” docelowego banku, to trafiliśmy zapewne na moment, kiedy nie przetwarza on przychodzących płatności.
Tak zwane tabele dostępności, czyli „godziny urzędowania” banków w systemie Express Elixir i BlueCash, znajdziemy na stronach internetowych operatorów tych schematów. Warto zwrócić uwagę na to, że niektóre banki w ogóle nie obsługują przelewów w weekendy. Nasz bank, przy próbie wysłania przelewu natychmiastowego, poinformuje nas o problemie i zazwyczaj zaproponuje odłożenie transakcji na inny moment lub zlecenie zwykłego transferu.

Limity – szybkie przelewy na drobniejsze sprawunki
Natychmiastowe transfery powstały z myślą o drobniejszych rozliczeniach i przede wszystkim klientach detalicznych. Banki same mogą ustalać limity kwotowe i są one zazwyczaj niższe niż granice narzucane przez operatorów schematów.
Komentarz Partnera
W bankowości elektronicznej, a szczególnie mobilnej, dużym zainteresowaniem cieszą się przelewy natychmiastowe. Środki przekazane w ten sposób znajdą się na rachunku odbiorcy w ciągu nawet kilku minut.
W Banku Zachodnim WBK w ten sposób przelewy można wysłać w dwóch systemach: Express Elixir oraz BlueCash. Ma to istotne znaczenie, gdyż bank odbiorcy musi być dostępny przynajmniej w jednym z nich, aby możliwe było wykonanie transakcji. Aby sprawdzić dostępność tej funkcji, a także zakres czasowy, wystarczy wyszukać bank odbiorcy na stronach: Express Elixir i BlueCash.
Przelewy natychmiastowe wykorzystywane są zarówno przez klientów indywidualnych jak i firmy, jednak trzeba zwrócić uwagę, że różnią się one w zakresie limitów kwotowych. Przelew BlueCash ma jeden limit w wysokości 20.000 zł, podczas gdy Express Elixir ma limit 5.000 zł dla klienta indywidualnego oraz 100.000 zł dla klienta firmowego.
Bartosz Kaźmierczak, specjalista bankowości mobilnej i internetowej w Banku Zachodnim WBK
Teoretycznie pojedyncza transakcja w Express Elixir może opiewać na 100 tys. zł, a w BlueCash – na 20 tys. O tych ograniczeniach warto pamiętać, gdy planujemy za pomocą szybkiego transferu np. zapłacić za zakup samochodu czy zaliczkę przy transakcjach mieszkaniowych.
Nie zawsze potrzebny jest numer konta
Z dobrodziejstw natychmiastowych płatności można skorzystać także dzięki schematowi Blik. Pozwala on wykonać przelew na numer telefonu, bez konieczności pamiętania numeru rachunku bankowego odbiorcy.
Przelewy Blik są błyskawiczne – środki przekazywane są za pomocą systemu Express Elixir. To doskonałe narzędzie do szybkiego podzielenia np. rachunku zapłaconego w restauracji. W aplikacji mobilnej banku wybieramy odbiorcę, korzystając z książki adresowej telefonu. Wystarczy wpisać kwotę i potwierdzić operację.





























































