REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Stabilizacja cen benzyny i „diesla”. Mocno podrożał LPG

Krzysztof Kolany2023-09-29 13:10główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-09-29 13:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Końcówka września przyniosła stabilizację średnich cen benzyny i oleju napędowego po silnych spadkach z pierwszej części miesiąca. Mocno podrożał za to autogaz, którego przeciętna cena zbliżyła się do 3 zł/l.

Stabilizacja cen benzyny i „diesla”. Mocno podrożał LPG
Stabilizacja cen benzyny i „diesla”. Mocno podrożał LPG
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

Po dwóch tygodniach silnych spadków detaliczne ceny paliw w Polsce ustabilizowały się na najniższych poziomach od miesięcy. W ostatnim tygodniu września średnia cena benzyny Pb95 obniżyła się już tylko o 3  gr/l i wyniosła 6,04 zł/l – wynika z danych BM Reflex. Ale łącznie od początku miesiąca benzyna potaniała średnio o 53 gr/l i obecnie jest najtańsza od lutego 2022 r.

Warto mieć na uwadze, że to tylko średnia. Bez trudu znajdziemy stacje, gdzie da się zatankować za mniej niż 6 zł/l. Dotyczy to zarówno benzyny Pb95 jak i oleju napędowego. Ten ostatni w mijającym tygodniu kosztował przeciętnie 6,08 zł/l, a więc o grosz mniej niż przed tygodniem. W przypadku tego paliwa odnotowaliśmy najniższą średnią cenę detaliczną od połowy maja. Za to aż o 10 gr/l w górę poszła średnia cena LPG, który w skali kraju tankowano przeciętne po 2,97 zł/l – a zatem najdrożej od czterech miesięcy.

Dzięki wrześniowym obniżkom ceny paliw w Polsce są niższe, niż były rok temu. Przeciętna cena detaliczna benzyny Pb95 jest o 31 gr/l niższa (czyli o 4,9%) niż pod koniec września 2022 roku. Przez ostatnie 12 miesięcy olej napędowy potaniał o 1,18 zł/l (spadek o 16,3% rdr), a LPG o 15 gr/l (-4,8%).

Czy w Polsce zabraknie paliwa?

Od kilku tygodni obserwujemy cenową anomalię na polskim rynku paliw. Orlen zdecydowanie obniżył hurtowe ceny benzyny i oleju napędowego, podczas gdy w Europie paliwa drożeją za sprawą zwyżkujących notowań ropy naftowej oraz umacniającego się dolara. Szerzej o sprawie pisaliśmy  w artykule zatytułowanym „Przedwyborcza” promocja na Orlenie. Ceny paliw w Polsce rozjechały się ze światowymi”.

Wakacje na giełdzie

Na stacjach Orlen brakuje paliwa? Miały otrzymać instrukcje udawania awarii. Mamy komentarz spółki

Ceny paliw na stacjach w Polsce wydają się być mocno zaniżone. Kilka dni temu informowaliśmy, że Shell wprowadził limity na tankowanie z powodu dużego popytu na paliwa i problemów z jego dostępnością. Orlen z kolei twierdzi, że taki problem nie występuje, co zdaje się trochę kłócić z informacjami podawanymi w mediach społecznościowych i własnych obserwacjach na stacjach. 

Ostatnie dni przyniosły stabilizację stawek hurtowych. 29 września w cenniku płockiej rafinerii benzyna Eurosuper95 wyceniana była na 4 745 zł/m3, czyli ok. 5,84 zł/l po doliczeniu 23% VAT (akcyza i inne parapodatki są wliczone w cenę hurtową netto). To tyle samo tydzień temu, ale o 75 gr/l mniej niż pod koniec sierpnia. Przy utrzymaniu takiej ceny hurtowej w detalu powinniśmy powszechnie zobaczyć ceny z piątką z przodu.

Olej napędowy w Orlenie oferowany był po 4 746 zł/m3, a zatem po ok. 5,85 zł/l po doliczeniu VAT-u. To o 1 gr/l mniej niż przed tygodniem oraz o 61 gr/l mniej niż miesiąc temu. Także w przypadku ON jak najbardziej prawdopodobne jest zejście cen detalicznych poniżej 6 zł/l, co zresztą na niektórych stacjach już miało miejsce jakiś czas temu.

Problem w tym, że obecne ceny paliw w Polsce znacząco odbiegają od tego, co obserwujemy w sąsiednich krajach UE. W dłuższym terminie nie jest możliwe utrzymywanie sytuacji, w której paliwa są w Polsce o 15-20% tańsze niż średnio w krajach UE. Przy tak dużej różnicy cenowej grożą nam niedobory i powtórka scenariusza węgierskiego z zeszłorocznej jesieni. Zresztą już pojawiły się anegdotyczne doniesienia, że na niektórych stacjach zaczyna brakować paliwa. Pojawiły się też maksymalne limity tankowania u jednego operatora. Ograniczenia te są na tyle duże (do 100 litrów), że w praktyce nie dotykają klientów indywidualnych, a tylko przedsiębiorców i rolników.

Nie zapominajmy o podniesionym Vacie

Nie zapominajmy też, że 1 stycznia przywrócono w Polsce „stare” stawki VAT (co oznaczało ich podniesienie z 8% do 23%) oraz akcyzy na paliwa. Jednakże ze względu na „specyficzną” politykę cenową PKN Orlen (który w grudniu utrzymywał sztucznie zawyżone ceny, aby nie podnosić ich gwałtownie od 1 stycznia) przy dystrybutorach nie dało się zauważyć bezpośredniego efektu wyższych podatków.

W dłuższym terminie ceny detaliczne paliw dostosowały się do 23-procentowego VAT-u i finalnie płacimy za tankowanie więcej, niż gdyby nadal obowiązywała stawka 8%. Teoretycznie przy 8-procentowym Vacie litr benzyny i oleju napędowego mógłby teraz kosztować niespełna 5,40 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
wizytator
I kto by pomyślał że 6 zł to tanio za paliwo. Tanio to by było 5 zeta panie KK.
okragly_stol
W 2015 w październiku benzyna była po 4,5

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki