Przerwa w serii rekordów głównych indeksów GPW trwała jedną sesją - poniedziałkowe wzrosty w pełni zniwelowały niewielkie spadki głównych indeksów na sesji piątkowej. WIG wpiął się na nowe maksima, a WIG20 przełamał kolejną okrągłą granicę.


Po wzroście o 1,49 proc. do 2.416,38 pkt. WIG20 zamknął notowania na najwyższym poziomie od lutego 2019 roku. Warto zwrócić uwagę na przebicie poziomu 2400 pkt., powyżej którego WIG20 znalazł się dziś po raz pierwszy od blisko 2,5 roku.
Zieleni nie brakowało i na innych głównych indeksach. WIG, po zwyżce o 1,40 proc. do 72.170,41 pkt., zakończył poniedziałkową sesję na najwyższym poziomie w historii. Indeksy mWIG40 i sWIG80 poszły w górę o 1,55 proc. i 0,60 proc. odpowiednio, ustanawiając 14-letnie rekordy. Na uwagę zasługiwały także obroty. Wprawdzie 0,8 mld zł wypracowane na WIG-u na pierwszy rzut oka nie robi wrażenia, jednak pamiętajmy, że dzisiejszy handel odbywał się bez Amerykanów. Zazwyczaj takie sesje kończą się dużo słabszym wynikiem.
Kolejną udaną sesję ma za sobą JSW. Spółka w ostatnich tygodniach, dzięki hossie na węglu koksującym, rośnie jak na drożdżach. Dziś do ruchu dołożyła kolejne 7 proc. i wycena jej akcji zbliża się do 50 zł, choć jeszcze dwa tygodnie temu za te same papiery płacono ok. 35 zł.
Oprócz JSW mocno w WIG20 drożały papiery Dino (+3,3 proc.). O ponad 2 proc. w górę poszły wyceny PKO BP, KGHM-u oraz Allegro. Pod kreską znalazła się piątka spółek, lecz tylko jedna straciła więcej niż 1 proc. - Mercator (-1,4 proc.).

W składzie mWIG40 liderem wzrostów okazało się DataWalk (+10,3 proc.), któremu we wzrostach mogła pomóc rekomendacja "kupuj" od DM BOŚ. O ponad 6 proc. drożeli Asbis i Famur, a blisko 5 proc. zyskały akcje PKP Cargo. Najmocniejsze spadki notowali Stalprodukt oraz XTB, ale żadna ze spółek nie przekroczyła poziomu 2 proc.





























































