

Policja i służba więzienna próbują opanować bunt w zakładzie karnym w Bedford w środkowej Anglii. Filmy nagrane telefonami komórkowymi, zamieszczane w sieciach społecznościowych ukazują chaos wewnątrz więzienia, osadzonych poza celami. Na centralnym dziedzińcu leżą stosy papierów i mebli. Pojawiły się też doniesienia o głośnych wybuchach wewnątrz.
Prisoners have filmed themselves rioting at HMP Bedford - officers regained control of the prison after 6 hours last night pic.twitter.com/Gh0wHXKHGx
— BBC Breakfast (@BBCBreakfast) 7 listopada 2016
Rzecznik związku strażników więziennych poinformował, że w buncie może brać udział około dwustu osadzonych, nie wiadomo na razie, ilu z nich wydostało się z cel. Niektóre z nich są nadal zamknięte. Prawdopodobnie buntownicy kontrolują część zakładu karnego. Pracownicy są bezpieczni.
Na miejscu jest też straż pożarna i karetki pogotowia.

W ostatni piątek brytyjskie ministerstwo sprawiedliwości zapowiedziało utworzenie 2,5 tysiąca nowych miejsc pracy w ramach reformy więziennictwa. Rząd obiecał także corocznie inwestować w ten sektor ponad 112 milionów funtów oraz walczyć z narkotykami w zakładach karnych. O złej sytuacji w więzieniu w Bedford mówiły ostatnie raporty, które wskazywały m.in. na ciasnotę, brak ubrań czy przypadki przemocy.
SKYNews./IAR/dyd






























































