Krajowa Izba Odwoławcza przychyliła się do skarg złożonych przez firmy zajmujące się odbiorem odpadów komunalnych i zakwestionowała decyzję wrocławskiej miejskiej spółki Ekosystem o unieważnieniu przetargu na odbiór odpadów. Decyzja KIO jest nieprawomocna.


30 grudnia ubiegłego roku władze miejskiej spółki Ekosystem poinformowały o unieważnieniu przetargu na odbiór odpadów we Wrocławiu. Pozostaje on nierozstrzygnięty od marca ubiegłego roku, od lipca zaś wykonawca tej usługi wybierany jest z „wolnej ręki”. Wartość tego przetargu to kilkaset milionów złotych. Zamawiającym jest tu Gmina Wrocław, reprezentowana przez spółkę Ekosystem.
Trzy firmy startujące w tym przetargu złożyły odwołania do KIO na taką decyzję miejskiej spółki. W poniedziałek zapadło orzeczenie.
– Izba uwzględniła odwołania i nakazała zamawiającemu unieważnienie czynności unieważnienia postępowania i dalsze ich prowadzenie – powiedziała PAP rzeczniczka KIO Agnieszka Trojanowska.
Ekosystem, informując 30 grudnia o unieważnieniu przetargu na odbiór odpadów, podał, że przyczyną takiej decyzji był „wyciek informacji z postępowania przetargowego”. Prezes Ekosystemu Paweł Karpiński informował wówczas, że osoba zasiadająca w komisji przetargowej i jednocześnie pracownik Ekosystemu „wyprowadziła na prywatną (swoją – przyp. PAP) skrzynkę kilkaset maili”.
- Nie wiemy, co dalej działo się z tymi mailami, stąd zgłosiliśmy sprawę do prokuratury. Postępowanie z taką wadą prawną nie mogłoby być kontynuowane – mówił wtedy Karpiński.
Według KIO uzasadnienie unieważnienia przetargu przedstawione przez Ekosystem było „lakoniczne zarówno pod względem prawnymi jak i faktycznym”. – Tak naprawdę tylko jednym zdaniem zostało wskazane, że nastąpiły nieprawidłowości w zakresie ochrony informacji dotyczących prowadzonego postępowania przetargowego (…) Izba uznała, że to uzasadnienie było niewystarczające dla wykazania, że nastąpiła wada uniemożliwiająca zawarcie ważnej umowy, albo że wystąpiły okoliczności niweczące cel tego postępowania – powiedziała rzeczniczka KIO.
Wydane w poniedziałek orzeczenie KIO jest nieprawomocne. Może być ono zaskarżone do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Rzecznik spółki Ekosystem Maciej Fedorczuk w przesłanym PAP oświadczeniu podkreślił, że decyzja o ewentualnym zaskarżeniu orzeczenia KIO zapadnie po tym jak spółka otrzyma pisemne uzasadnienie.
W oświadczeniu podkreślono, że decyzja Ekosystemu o unieważnieniu przetargu „była krokiem koniecznym w obliczu bezprecedensowego zdarzenia – udowodnionego wycieku kilkuset maili z danymi stanowiącymi tajemnicę służbową (w tym niejawnymi informacjami przetargowymi), do którego doprowadził członek komisji przetargowej”. ”Bez względu na nasze dalsze kroki, wydanie rozstrzygnięcia przez KIO w tej sprawie chroni interes miasta i jego mieszkańców przed ewentualnymi roszczeniami potencjalnych wykonawców w związku z ujawnionymi nieprawidłowościami” – napisano w oświadczeniu.
Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach od 15 stycznia prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień przez miejskich urzędników i pracowników miejskiej spółki w związku z przetargami na odbiór odpadów.
W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze CBA w ramach tego śledztwa zabezpieczyli dokumenty m.in. w spółce Ekosystem, Urzędzie Miejskim Wrocławia, klubie piłki ręcznej Śląsk Wrocław oraz w kilkunastu innych podmiotach we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku.(PAP)
pdo/ drag/


















































