REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sasin: Sektor rolniczy to nie koniec, później czas na konsolidację przemysłu

2022-04-01 09:40, akt.2022-04-01 12:28
publikacja
2022-04-01 09:40
aktualizacja
2022-04-01 12:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Państwo chce mieć duży udział w sektorze rolno-spożywczym - ocenił wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin, komentując proces tworzenia Krajowej Grupy Spożywczej. Dodał, że w tej chwili planowane są inwestycje w zakresie przetwórstwa, ale sieci sklepów to możliwość realnego wpływu na rynek. Wicepremier poinformował, że możliwa jest także konsolidacja w innych obszarach, wskazując jako przykład sektor przemysłowy.

Sasin: Sektor rolniczy to nie koniec, później czas na konsolidację przemysłu
Sasin: Sektor rolniczy to nie koniec, później czas na konsolidację przemysłu
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

"Holding na pewno będzie miał wpływ na rynek spożywczy. (...) Wojna spowodowała i spowoduje duży wzrost cen na rynkach zbóż i to się przełoży na produkty spożywcze. Holding będzie przeciwdziałał możliwym zachowaniom spekulacyjnym” – powiedział wicepremier na antenie Radia Plus.

We wtorek została podpisana umowa o przekazaniu przez KOWR nadzoru właścicielskiego nad siedmioma spółkami z sektora rolno-spożywczego, która pozwala sfinalizować proces tworzenia Krajowej Grupy Spożywczej.

Wicepremier pytany w piątek, czy brany pod uwagę jest rozwój sieci sklepów odpowiedział, że planowany jest duży udział państwa w sektorze rolno-spożywczym, jako strategicznego sektora dla bezpieczeństwa państwa.

"Myślimy w tej chwili przede wszystkim o inwestycjach w zakresie przetwórstwa rolno-spożywczego" - powiedział Sasin.

Wakacje na giełdzie

"Sklepy to jest jakiś finał. Zdajemy sobie sprawę, że duża część marży to marża handlowa, więc jeśli mamy mówić o tym, żeby realnie wpływać na rynek spożywczy, to również ten komponent w holdingu powinien być i będziemy dążyć do tego, by tak było. Bardzo trudno jest zupełnie od zera coś tworzyć (...). Za wcześnie mówić o czymś, co jest strategią handlową na przyszłość” – dodał.

Wicepremier pytany, czy możliwa jest konsolidacja w innych obszarach odpowiedział, że trwają nad tym prace, ale za wcześnie, by mówić o szczegółach.

"Np. taki sektor przemysłowy, widać, z jakim problemem boryka się np. rynek stali. Mamy takie możliwości, żeby ten sektor przemysłowy również dokapitalizować poprzez fuzję (...). Jeśli mamy duże firmy, które dużo zarabiają, to mogą dużo inwestować w takie części naszego przemysłu, które są zaniedbane, wymagające inwestycji, by być konkurencyjnymi” - powiedział Sasin.

Mamy możliwości dokapitalizowania sektora przemysłowego poprzez również fuzje

"Przez wiele ostatnich lat, i to nie tylko w czasach naszych rządów, ale również rządów naszych poprzedników, mieliśmy kurs na wygaszanie górnictwa węgla kamiennego. To oznaczało maksymalne ograniczanie inwestycji. W tej chwili, oczywiście, te inwestycje, żeby zwiększyć wydobycie, będą niezbędne i będziemy je robić – to chcę bardzo wyraźnie powiedzieć. Bo to jest niezbędne dla bezpieczeństwa energetycznego Polski" - powiedział w piątek Sasin w Radiu Plus.

Sasin był dopytywany o ile można zwiększyć polskie wydobycie, np. 1, 2 mln ton rocznie. "W tej chwili rzeczywiście to jest taka skala raczej w tych niższych skalach, poprzez zachęty dla górników do tego, aby więcej pracować, w sensie takim, aby były to godziny nadliczbowe, soboty, niedziele" - tłumaczył.

Wicepremier przyznał, że niezbędny będzie import, tylko z innych kierunków niż rosyjski. "Dzisiaj z Rosji do Polski płynie ok. 8 mln ton węgla" - powiedział. Jak dodał, chodzi o import firm prywatnych, na potrzeby przede wszystkim ciepłownictwa samorządowego i indywidualnych klientów? „I ten segment zapewnimy - i mamy takie ustalenia już z partnerami zagranicznymi - importem z innych krajów i właśnie częściowo również tym zwiększeniem wydobycia krajowego" – podkreślił Sasin.

Szef MAP przekazał, że trwają prace nad konsolidacją w innych obszarach, ale - jak zastrzegł - "za wcześnie, żeby o tym mówić, w ogóle mówić, a już w szczegółach to tym bardziej". "Np. taki sektor przemysłowy, widać w tej chwili, z jakim problemem boryka się np. rynek stali. Mamy takie możliwości, żeby ten sektor przemysłowy również w tej chwili dokapitalizować poprzez również fuzje. Jeśli mamy takie firmy, duże firmy, które bardzo dużo zarabiają dzisiaj, to mogą też dużo inwestować. Dużo inwestować w takie części naszego przemysłu, które dzisiaj są - powiedzmy - zaniedbane, wymagające inwestycji, żeby być konkurencyjnymi, a nie mają tego kapitału na to, żeby te inwestycje prowadzić. Mogę tylko tyle w tej chwili powiedzieć. Jeśli popatrzymy na państwowe firmy, ile one zarabiają, to widać, że duże możliwości inwestycyjne są" - powiedział.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w środę, że w kwietniu, a najdalej w maju uda się odejść od importu węgla z Rosji dzięki ustawie, której projekt rząd przesłał do Sejmu. Wprowadza on zakaz importu i tranzytu przez Polskę rosyjskiego węgla. Szef rządu stwierdził także, że dzięki gazoportowi w Świnoujściu, gazociągowi Baltic Pipe, a także pływającemu gazoportowi koło Gdańska będziemy w stanie uniezależnić się w tym roku od rosyjskiego gazu. Morawiecki zapowiedział także, że "będziemy robili wszystko, żeby do końca tego roku odejść od rosyjskiej ropy".

Sasin: gdyby nie obniżka podatków pośrednich, inflacja byłaby jeszcze wyższa

Jako rząd zrobiliśmy wszystko, poprzez obniżkę podatków, tych pośrednich, by zdusić inflację; gdyby tego nie było, to inflacja byłaby jeszcze wyższa - powiedział w piątek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Główny Urząd Statystyczny w piątek opublikował szybki szacunek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2022 r. Inflacja w marcu wyniosła 10,9 proc. r/r. W lutym inflacja wyniosła 8,5 proc. rdr. "Jako rząd zrobiliśmy wszystko, poprzez obniżkę podatków, tych podatków pośrednich, żeby zdusić inflację. Gdyby tego nie było, to ta inflacja byłaby jeszcze wyższa" - powiedział Sasin w Radiu Plus.

Jak tłumaczył wicepremier, niezależne są od nas: "wzrost cen surowców energetycznych, wzrost cen żywności - a to wpływa na ceny właściwie wszystkich produktów; wzrost cen również na rynku pracy". Jak mówił, "mamy ubytek pracowników z Ukrainy, którzy wrócili do swojego kraju, aby walczyć w jego obronie, a to powoduje perturbacje, a tym samym wzrost cen".

W ocenie Sasina inflacja "to jest coś, co jest nie tylko polską specyfiką, tylko jest specyfiką ogólnoeuropejską, właściwie ogólnoświatową". 

Autor: Aneta Oksiuta

aop/ amac/ doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (33)

dodaj komentarz
boris-vodka
PISokomuniści dajcie już sobie spokój z tą marsjańską gospodarką...."Efekty" waszych rządów każdy widzi na półkach sklepowych
dzejms
Fuuuj - to niedobra jest! Po ki ch rozyebaliście Ostrołękę!
Kto rozstrzela tych degeneratów?
czajos
Jest w tym jakaś konsekwencja: najpierw zabraknie mąki, ziemniaków, cukru, etc. Ale to nie szkodzi bo i tak nie byłoby tego czym jeść. Później nie będzie bowiem i łyżek i widelców. Czy ktoś jest w stanie powstrzymać tych durni?
stug
W Tworkach znowu odpalili Internet....
kasa1979
Blagam, odetnijcie im prad. Tu nie ma ani zadnej strategii, ani refleksji tylko obliczone jest na zament, zamieszanie i pozory
conan666
co za mega słaby żart prima-aprilisowy jprdl
jaszczura
To nie żart, antymidas bierze wszystko o obraca w...
kosimazaki
Buueee, buuuueeeee, buuuuueeeeeeeeeeeeee...no i muszę czyścić biurko i monitor...Koszmar, po co publikujecie takie zdjęcia jak to Kalafiora ??? Przecież ktoś jadł śniadanie...
klux777
To nie koniec za kilka lat gospodarka centralnie planowana.

Powiązane: Spółki Skarbu Państwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki