REKLAMA

Polska inflacja zaczęła galopować. Przekroczyliśmy 10%

Krzysztof Kolany2022-04-01 10:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-04-01 10:00
Polska inflacja zaczęła galopować. Przekroczyliśmy 10%
Polska inflacja zaczęła galopować. Przekroczyliśmy 10%
fot. SkazovD / / Shutterstock

Po raz pierwszy w XXI wieku inflacja CPI w Polsce przekroczyła 10% - wynika ze wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. W marcu inflację cenową napędziły drakońskie podwyżki na stacjach paliw.

Stało się. Po raz pierwszy od września 2000 roku GUS odnotował dwucyfrową dynamikę wskaźnika cen dóbr i usług konsumpcyjnych, potocznie zwanego inflacją. - Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 10,9 proc. – oznajmił polski urząd statystyczny. Względem poprzedniego miesiąca wskaźnik CPI poszedł w górę o 3,2%, co jest najwyższą miesięczną dynamiką od stycznia 1996 roku!

To najwyższy roczny wzrost wskaźnika CPI od lipca 2000 roku i dynamika na dłuższą metę absolutnie nieakceptowalna w cywilizowanym kraju. To także odczyt wyższy od oczekiwań większości ekonomistów. Mediana rynkowych prognoz wynosiła bowiem 10,1% rdr. Przy czym prognozy były mocno rozbieżne - część analityków stawiała na wynik poniżej 10%, a niektórzy prognozowali nawet 11%.

Bardzo wysoka inflacja cenowa towarzyszy nam już od niemal roku. Dane za luty pokazały chwilowy spadek inflacji CPI do 8,5%, co było efektem tymczasowego obniżenia stawek VAT na żywność, energię i paliwa. W styczniu inflacja CPI została oszacowana na 9,2% rocznie, co było najwyższym wynikiem od 21 lat. Najwyższe od dwóch dekad odczyty pojawiały się też w poprzednich miesiącach: w grudniu było to 8,6%, w listopadzie było to 7,8 proc., w październiku (6,8 proc.), we wrześniu (5,9 proc.), w sierpniu (5,5 proc.), w lipcu (5 proc.), w czerwcu (4,4 proc.) i maju (4,7 proc.).

Inflacja nieprędko nam odpuści

Zdaniem ekonomistów tak wysoka inflacja będzie nam towarzyszyć także przez następne miesiące. Ceny mają rosnąć nieco wolniej dopiero w drugiej połowie roku. Jednakże chyba nikt nie oczekuje, aby inflacja szybko powróciła do 2,5-procentowego celu Narodowego Banku Polskiego. Nawet najnowsza projekcja NBP zakłada, że w 2022 roku średnioroczna inflacja CPI wyniesie 10,8%, a rok później 9,0%. Także w roku 2024 inflacja ma wyraźnie przekraczać cel.

Nie jest też prawdą, że za tak wysoką inflację odpowiadają wyłącznie czynniki zewnętrzne. - Szoki cenowe wywołane przez pandemię i wojnę padły na grunt inflacjogennej struktury PKB, opartej na konsumpcji. Obecnie kontynuowane jest poluzowanie fiskalne, co zmniejsza skuteczność podwyżek stóp procentowych w walce z inflacją – napisali ekonomiści Banku Śląskiego.

Równocześnie niewidziana od dekad wysoka inflacja cenowa nie jest tylko polską specyfiką. W Niemczech wskaźnik CPI wzrósł w marcu w najszybszym tempie od ponad 40 lat (o 7,3% rdr). We Francji inflacja CPI sięgnęła 4,5%, w Hiszpanii 9,8%, a w Belgii była najwyższa od niemal 40 lat (8,3%). To efekt nałożenia się na siebie szoku na rynkach paliw i żywności oraz skrajnie ekspansywnej polityki fiskalnej i monetarnej w krajach Zachodu, która była odpowiedzią na politykę covidowych  lockdownów. Inflacja jest więc ceną, jaką płacimy za obłąkane decyzje rządzących z lat 2020-21.

Jest to dopiero „szybki szacunek” marcowej inflacji, a więc nie znamy jeszcze struktury wzrostu cen w poszczególnych kategoriach. Dowiedzieliśmy się jedynie, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych były o 9,2% wyższe niż rok wcześniej. Aż o 33,5% wyższe niż przed rokiem były ceny paliw. Bardzo mocno podrożały też nośniki energii – według GUS-u były one średnio o 23,9% droższe niż przed rokiem.  

Finalny odczyt inflacji CPI za marzec wraz z pełną strukturą inflacyjnego koszyka GUS pokaże w Wielki Piątek, czyli 15 kwietnia.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Konto firmowe z gwarancją 0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Konto firmowe z gwarancją 0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (208)

dodaj komentarz
brazylianwisnia
Skoro inflacja w Polsce(i w Czechach i wielu innych krajach) to ZASŁUGA głównie PISu to rozumiem że PIS głównie też odpowiada za spadek bezrobocia, wzrost pkb, wzrost zarobków za ich kadencji? Bzdury. Z tych 10% PIS Odpowiada za mała część. Tak samo jak pis nie miał dużego wpływu na wszystkie wzrosty Skoro inflacja w Polsce(i w Czechach i wielu innych krajach) to ZASŁUGA głównie PISu to rozumiem że PIS głównie też odpowiada za spadek bezrobocia, wzrost pkb, wzrost zarobków za ich kadencji? Bzdury. Z tych 10% PIS Odpowiada za mała część. Tak samo jak pis nie miał dużego wpływu na wszystkie wzrosty gospodarcze.
friedens
Na przełomie 2019/2020 roku inflacja w Polsce PiS wg pisowskiego GUS szła już na 5 %. Sądzisz, ze ludzie na tym Forum nie pamiętają? Czemu nie piszesz, ze we Francji inflacja jest na posziomie 4 %? A W Szwajcarii 2%.
dzejms
PiS-da to ma mało do gadania. Realizują politykę banksterów szydoskich i byłoby to robione tak samo przez peło i LSD. Morawitz to były doradca Tuska. Myślcie głowami.
itso_comrades odpowiada dzejms
Każdy głupiec o tym wie a jak nie wie to czuje w kościach. np. Kosmopolityzm tylko ze to by było pół biedy trzeba na to dołożyć postawę Nostalgii mocarstwowości tyle ze rodzimej :D
itso_comrades odpowiada itso_comrades
*nie rodzimej :)
caesar_m
Oczywiście że PIS mając pełnie władzy odpowiada za wszystko - za nadmierną inflację w szczególności ale niskie bezrobocie i brak recesji to z pewnością w dużym stopniu też jednak zasługa PISu. Pytanie na ile trwała ? Wzrost PKB i niskie bezrobocie są w dużym stopniu pochodną bańki na rynku mieszkaniowym czyli są na "importowanym Oczywiście że PIS mając pełnie władzy odpowiada za wszystko - za nadmierną inflację w szczególności ale niskie bezrobocie i brak recesji to z pewnością w dużym stopniu też jednak zasługa PISu. Pytanie na ile trwała ? Wzrost PKB i niskie bezrobocie są w dużym stopniu pochodną bańki na rynku mieszkaniowym czyli są na "importowanym powietrzu"czyli kredytach. Bańki mają to do siebie że pękają im większe tym z większym hukiem, chyba że ktoś powoli spuści z nich powietrze a to raczej nie nastąpi - bo do tego potrzeba sprawnego działania i dużej kasy z rezerwy na czarną godzinę a w Polsce takich rezerw nie ma i nigdy nie było....Efekt może być taki że wzrost gospodarczy i niskie bezrobocie się rozpłyną ale za to inflacja się umocni i ustabilizuje.
Wydajemy olbrzymią kasę na olbrzymią armię nierobów-szkodników (administracja, straż miejska, samorządy etc) oraz środki na budowę mieszkań dla ludzi których na te mieszkania nie stać a zaniedbujemy podstawową infrastrukturę : energetyka leży na łopatkach i produkcja i przesył, opieka lekarska, wojsko , policja (te 50 tys strażników miejskich powinno pracować w policji i pogotowiu). Niestety ale po pierwsze PIS tego nie zmieni a po drugie ewentualna wygrana opozycji tylko sytuację drastycznie pogorszy...
zops
Nie posiadacie już budżetu bo zadłużyliście się za amerykańską przestarzałą broń. www.wells24.com
talmud
jak "oficjalna" inflacja przekroczyła 10% ......to jaka jest nieoficjalna/prawdziwa ??....miejmy nadzieje ze zarówno oszczędzającym jak & zakredytowanym po korek nie będzie to w niczym przeszkadzać....ROFL
obiektywny_komentator
Prawdziwą inflację masz podaną w artykule obok: "Adam Glapiński zarobił w 2021 r. o 17,8 proc. więcej niż w 2020 r." "W całym ubiegłym roku prezes Glapiński zainkasował 1 115 739 zł brutto - wynika z danych opublikowanych przez NBP." Skromnie bo skromnie, ale jakoś dociągnie do emerytury. Całość tu: https:Prawdziwą inflację masz podaną w artykule obok: "Adam Glapiński zarobił w 2021 r. o 17,8 proc. więcej niż w 2020 r." "W całym ubiegłym roku prezes Glapiński zainkasował 1 115 739 zł brutto - wynika z danych opublikowanych przez NBP." Skromnie bo skromnie, ale jakoś dociągnie do emerytury. Całość tu: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Prezes-Glapinski-i-scisle-kierownictwo-NBP-dostali-spore-podwyzki-8310552.html

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki