REKLAMA

S&P500 (jeszcze?) nie przełamał czerwcowego dna bessy

2022-09-26 22:16
publikacja
2022-09-26 22:16

Choć S&P500 i Nasdaq zakończyły dzień pod kreską, to jednak nie pogłębiły czerwcowego dna bessy. Za to na najniższym poziomie od prawie dwóch lat znalazła się średnia przemysłowa Dow Jonesa.

S&P500 (jeszcze?) nie przełamał czerwcowego dna bessy
S&P500 (jeszcze?) nie przełamał czerwcowego dna bessy
fot. Bianca Otero / / ZUMA Press

Weszliśmy w napięty czas na rynkach finansowych. Sentyment inwestorów załamał się po tym, jak w zeszłą środę przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell podtrzymał swe twarde antyinflacyjne nastawienie. Fez zmierza dojść ze stopami procentowymi w pobliże 5% - czyli wartości niewidzianej od 2007 roku. I nie zamiera się przy tym oglądać na ewentualną recesję.

Mamy więc do czynienia z pierwszym od 40 lat przypadkiem, gdy Fed będzie zaostrzał politykę monetarną w warunkach zwalniającej gospodarki i bessy na amerykańskim rynku akcji. Większość z żyjących obecnie inwestorów nie doświadczyła takiej sytuacji. Perspektywa ewentualnej recesji, wciąż bardzo wysokiej inflacji i coraz wyższych stóp procentowych skutecznie chłodzi ochotę do kupowania akcji. Zwłaszcza że te ostatnie swoje wyceny opierają o wciąż wysokie oczekiwania względem przyszłorocznych zysków.

- Myślę, że wszyscy czują, że płyniemy na fali informacyjnego tsunami z ubiegłego tygodnia, który był jednym z najbardziej niesamowitych makro-tygodni w niedawnej pamięci – napisał w notce dla klientów Jim Reid z Deutsche Banku.

Bilans poniedziałkowej sesji na Wall Street był przy tym niejednoznaczny. S&P500 wymazał zwyżkę z ostatniej godziny piątkowego handlu, oddając 1,02% i zatrzymując się na poziomie 3 655,04 pkt. Z jednej strony to najniższy kurs zamknięcia w tym roku (raptem o 1,7 pkt. niższy od tego z 16 czerwca), lecz zarazem śródsesyjne dno bessy (3640 pkt.) nie zostało przełamane. Wszystko wisi jednak na włosku i jedna gorsza sesja może sprowadzić S&P500 do najniższego poziomu od niemal dwóch lat.

Tylko nieznacznie lepiej wygląda położenie Nasdaqa, który w poniedziałek spadł o 0,60% i zatrzymał się na wysokości 10 802,92 pkt. To wartość o 2,25% powyżej czerwcowego minimum. Dow Jones po utracie 1,11% zakończył dzień na poziomie 29 260,81 pkt. – czyli najniżej od listopada 2020 r.

Przecenie akcji akompaniowały dalsze spadki notowań amerykańskich obligacji skarbowych. Rentowność 10-letnich Treasuries podskoczyła aż o 21 pb., dochodząc do 3,90% - czyli najwyższego poziomu od kwietnia 2010 roku. Rentowność porusza się w przeciwnym kierunku co cena rynkowa obligacji. W przypadku papierów 2-letnich mówimy już o poziomie 4,32%, czyli najwyższym od 2007 roku.  W ten sposób rynek wlicza w ceny obligacji oczekiwane podwyżki stóp procentowych w Rezerwie Federalnej oraz ich utrzymanie przez dłuższy czas, niż do niedawna oczekiwano.

KK

Tematy
BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
428ustka
za to my juz przelamali dno glupoty ,,wydaje mi sie ze polska nie dostanie kpo
dolar36
jak nie przełamał! nie umiecie czytać prostego wykresu?

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki