REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WALL STREETGiełdy mocno w dół, Dow stracił ponad 1100 pkt po posiedzeniu Fed

2026-07-29 23:21
publikacja
2026-07-29 23:21

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się mocną wyprzedażą akcji w reakcji na wyniki posiedzenia Fed. Inwestorzy nabrali obaw, że Rezerwa Federalna może pozostawać w tyle w walce z inflacją, gdyż bank centralny zdecydował się utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

Giełdy mocno w dół, Dow stracił ponad 1100 pkt po posiedzeniu Fed
Giełdy mocno w dół, Dow stracił ponad 1100 pkt po posiedzeniu Fed
/ Shutterstock

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 2,19 proc., czyli o 1153 punkty i wyniósł 51.594,14 pkt. To był najgorszy dzień dla tego indeksu od kwietnia 2025 roku.

S&P 500 na koniec dnia stracił 1,52 proc. i wyniósł 7.316,15 pkt.

Nasdaq Composite zniżkował o 1,74 proc. do 24.442,94 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 1,67 proc. i wynosi 2.904,62 pkt.

Wakacje na giełdzie

Indeks VIX rośnie o 11,92 proc. do 20,38 pkt.

Fed pozostawił w środę stopy proc. w USA bez zmian w przedziale 3,50-3,75 proc. Fed powtórzył, że inflacja utrzymuje się na podwyższonym poziomie. Decyzja FOMC została podjęta stosunkiem głosów 9 do 3. Beth M. Hammack, Neel Kashkari i Lorie K. Logan głosowali za podwyżką stóp proc. o 25 pb.

Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga oczekiwali, że stopy proc. pozostaną bez zmian. Cztery posiedzenia wcześniej Fed obniżył stopy proc. o 25 pb. W tym cyklu luzowania polityki monetarnej Fed obniżył stopy procentowe o 150 pb.

"Komitet postanowił utrzymać docelowy przedział stopy funduszy federalnych na poziomie od 3,5 proc. do 3,75 proc. proc., co ma wspierać podwójny mandat Rezerwy Federalnej. Komitet potwierdził swoją politykę utrzymywania wysokich rezerw w systemie bankowym" - napisano w komunikacie po posiedzeniu.

Fed powtórzył, że inflacja pozostaje wysoka.

"Aktywność gospodarcza rozwija się w solidnym tempie, pomimo podwyższonej niepewności, która wynika po części z konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wzrost wydajności i inwestycji kapitałowych jest silny. Wzrost zatrudnienia dotrzymuje kroku wzrostowi siły roboczej, a stopa bezrobocia zmieniła się nieznacznie" - podano.

Stopy proc. mogą być częścią rozwiązania, jeśli inflacja pozostanie podwyższona - poinformował prezes Fedu Kevin Warsh podczas środowej konferencji po posiedzeniu Rezerwy. Warsh dodał, że dyskusja podczas posiedzenia była owocna i zgodna, mimo rozbieżność ws. decyzji.

"Jeśli inflacja utrzyma się na wysokim poziomie w prognozowanym okresie, stopy procentowe mogą być częścią tego rozwiązania, ale nie powiedziałbym, że dzieje się to w oderwaniu od reszty czynników" - powiedział prezes Fedu.

"Dużo uwagi poświęciliśmy próbom zrozumienia i zidentyfikowania ukrytej dynamiki inflacji w obliczu szoków. Traktujemy te wstrząsy poważnie. Mieliśmy ich serię, które uderzyły w tę gospodarkę. Nie analizujemy ich i nie mówimy, że nie mają one znaczenia, ale staramy się zrozumieć, w jakim stopniu te wstrząsy rozszerzają swoje skutki, rozszerzając swój wpływ na ceny, które są od nich dość odległe" - dodał.

Na brak decyzji Fed w sprawie podwyżki stóp procentowych rynek długu zareagował wzrostem rentowności 10-letnich obligacji skarbowych o 6 punktów bazowych do ponad 4,66 proc. To najwyższy poziom rentowności od 2007 roku. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wzrosła o 9 punktów bazowych do ponad 5,18 proc., zbliżając się do wieloletnich maksimów.

„Jeśli naprawdę chcemy osiągnąć 2 proc., uważam, że musimy podnieść stopy procentowe” – powiedział Jeffrey Gundlach z DoubleLine w CNBC, zauważając, że wzrost rentowności po decyzji Fed był sygnałem dla Warsha.

„Po konferencji prasowej rentowność długoterminowych obligacji znacznie wzrosła, ponieważ strażnicy rynku obligacji mówią: »Jeśli naprawdę chcesz, żebyśmy uwierzyli w twoją retorykę, musisz zacząć działać«” – powiedział Gundlach.

Jim Caron, dyrektor ds. rozwiązań portfelowych w Morgan Stanley Investment Management, powiedział, że inwestorzy nie powinni zmieniać swoich strategii po tym, jak Rezerwa Federalna na lipcowym posiedzeniu postanowiła utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie.

Caron powiedział, że Fed apeluje o cierpliwość, zamiast podnosić stopy procentowe, pozwalając rynkom na korektę: akcje spadają, rentowność obligacji rośnie, co w efekcie prowadzi do zaostrzenia warunków finansowych.

„Jednak długoterminowy trend, który moim zdaniem nadal utrzymuje się na rynkach akcji, jest pozytywny” – powiedział w CNBC.

„To oznacza, że możemy inwestować w niektóre z tych spadków, ponieważ Fed zapewnia, że nie będziemy im przeszkadzać. Prawdopodobnie nie podniesiemy stóp procentowych, by zniszczyć rynki” - dodał Jim Caron.

Negatywnie na nastawienie inwestorów do ryzyka wpływały w środę również mocno rosnące ceny ropy naftowej w reakcji na kolejną falę eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie.

Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała w środę o zaatakowaniu trzech tankowców w cieśninie Ormuz i wystrzeleniu rakiet na bazę USA w Jordanii.

Do eskalacji dochodzi po pięciodniowej przerwie w działaniach wojennych w regionie, według Teheranu w odpowiedzi na uderzenia sił USA i Arabii Saudyjskiej w Iraku.

Siły zbrojne USA i Arabii Saudyjskiej przeprowadziły we wtorek uderzenia przeciwko wspieranym przez Iran terrorystom na terytorium Iraku - poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Jak dodano, był to odwet na ich ataki na siły USA i saudyjską infrastrukturę energetyczną.

„Takie gwałtowne wahania sprawiły, że oddzielenie ważnych wskaźników od szumu stało się znacznie trudniejsze” – powiedział Edward Acton, strateg ds. stóp procentowych w GMO.

„Zmienność cen ropy naftowej, a nie tylko jej poziom, może mieć charakter inflacyjny, jeśli niektóre ceny wzrosną wraz z ropą, ale nie będą chciały spadać” – napisali w raporcie strategowie BofA Securities.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 7,17 mln mln baryłek, czyli o 1,74 proc., do 404,58 mln baryłek. Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 7 tys. baryłek, czyli o 0,001 proc., do 210,53 mln baryłek. Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 1,06 mln baryłek, czyli o 0,97 proc., do 110,63 mln baryłek.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na sierpień zwyżkują o 7 proc. do 84,81 USD za baryłkę, a wrześniowe futures na Brent rosną o 7,79 proc. do 90,70 USD/b. (PAP)

pr/ san/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki