REKLAMA

Fed robi trzecią 75-kę. Stopa funduszy federalnych najwyżej od 2008 roku

Krzysztof Kolany2022-09-21 20:00, akt.2022-09-21 20:49główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-09-21 20:00
aktualizacja
2022-09-21 20:49
Fed robi trzecią 75-kę. Stopa funduszy federalnych najwyżej od 2008 roku
Fed robi trzecią 75-kę. Stopa funduszy federalnych najwyżej od 2008 roku
fot. Kevin Lamarque / / Reuters

Trzeci raz z rzędu Federalny Komitet Otwartego Rynku zdecydował się na 75-punktową podwyżkę stóp procentowych. W rezultacie po raz pierwszy od 2008 roku stopa funduszy federalnych przekroczyła 3%.

Przedział stopy funduszy federalnych został dziś podniesiony o 75 pb., do poziomu 3,00-3,25 % - oznajmił w komunikacie Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC). Taka decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynku, gdzie jednak spekulowano także o podwyżce o 100 pb. Ekonomiści spodziewali się podwyżki o 75 pb. Wrześniowa decyzja zapadła jednogłośnie.

Jest to najszybsze tempo zacieśniania polityki monetarnej od 41 lat. FOMC podniósł stopy także o 75 pb. zarówno na posiedzeniu w lipcu oraz w czerwcu po tym, jak w maju dokonał podwyżki o 50 pb. (była to wtedy pierwsza 50-punktowa podwyżka od 22 lat). W poprzednich dwóch cyklach zacieśniania polityki monetarnej (w latach 2004-06 i 2015-18) stopy były podnoszone tylko po 25 pb. Po dzisiejszej podwyżce przedział stopy funduszy federalnych przewyższył już maksimum cyklu z lat 2015-18. Wtedy dochodzenie z zera do 2,25-2,50% zajęło Rezerwie Federalnej aż dwa lata. Teraz wystarczyły cztery miesiące.

- Komitet zdecydował się podnieść przedział stopy funduszy federalnych do 3,00-3,25% i oczekuje, że dalsze podwyżki będą właściwe. Dodatkowo Komitet będzie kontynuował redukcję swojego portfela obligacji skarbowych i hipotecznych. Komitet jest silnie zdeterminowany, aby przywrócić inflację do 2-procentowego celu – czytamy we wrześniowym komunikacie FOMC. Podobna fraza pojawiła się także w lipcu i czerwcu.

Co więcej, członkowie Komitetu zwiększyli swój apetyt na podwyżki stóp procentowych na kolejnych posiedzeniach. Wrześniowa projekcja (tzw. fedokropki) zakłada, że do końca roku większość członków FOMC gotowa jest podnieść stopę funduszy federalnych do 4,4%. To aż o 100 pb. więcej niż zakładano w czerwcu. Ma przyszły rok przewidziana jest już tylko jedna, skromna podwyżka – do 4,6%. Na rok 2024 zakładane są już obniżki stopy funduszy federalnych (do 3,9%).

Rezerwa Federalna

Pogorszeniu uległy też projekcje makroekonomiczne członków Komitetu. Mediana wrześniowych prognoz zakłada, że bazowa inflacja PCE wyniesie w tym roku 4,5% (względem 4,3% oczekiwanych w czerwcu) oraz 3,1% rok później (poprzednio: 2,7%) i 2,3% w roku 2024. Oznacza to, że w całym horyzoncie projekcji nie jest oczekiwany powrót inflacji bazowej PCE do 2-procentowego celu. W dół poszły za to prognozy dla wzrostu PKB: z 1,7% do 0,2% w tym roku oraz z 1,7% do 1,2% w 2023 r. W zasadzie oznacza to oczekiwanie stagflacji.

Rezerwa Federalna

Spóźniony jak bankier centralny

Do gwałtownych, 75-puntowych podwyżek kosztów kredytu kierownictwo Fedu zmusiła najwyższa od ponad 40 lat inflacja CPI. Według oficjalnych danych rządowych ceny koszyka dóbr konsumpcyjnych w sierpniu rosły w tempie aż 8,3%, a więc przeszło 4-krotnie szybciej od 2-procentowego celu inflacyjnego. W czerwcu inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 9,1% i była najwyższa od 1981 roku.

Kierownictwo Rezerwy Federalnej mocno spóźniło się z rozpoczęciem normalizacji polityki pieniężnej po dwóch latach utrzymywania zerowych stóp procentowych i „drukowania” pieniądza w ramach programu skupu obligacji (QE). W efekcie stopa procentowa wciąż jest znacząco niższa od zrealizowanej inflacji. Nigdy w historii różnica między inflacją CPI a stopą funduszy federalnych nie była tak wysoka jak w 2022 roku.

Rynek terminowy wycenia, że do końca roku Fed podniesie przedział stopy funduszy federalnych w rejon 4,00-4,50% - wynika z danych FedWatch Tool. Zatem w cenach są już zawarte podwyżki o przynajmniej 100 pb. łącznie na listopadowym i grudniowym posiedzeniu FOMC. Wiosną koszt kredytu w Fedzie ma według rynku osiągnąć szczyt na poziomie 4,50-4,75% - czyli najwyższym od września 2007 roku.

Kolejne posiedzenie FOMC zaplanowane jest dopiero na 1-2 listopada.

Jastrzębi jak Jerome Powell

- Ja i moi koledzy jesteśmy silnie zdeterminowani, aby sprowadzić inflację do 2-procentowego celu (…) Stabilność cen stanowi odpowiedzialność Rezerwy Federalnej i stanowi fundament dla naszej gospodarki. Bez niej gospodarka nie pracuje dla nikogo - tak swoją konferencję prasową rozpoczął przewodniczący Fedu Jerome Powell.

- Inflacja pozostaje powyżej 2-procentowego celu. W ciągu ostatnich 12 miesięcy do lipca ceny z wyłączeniem żywności i nergii wzrosły o 6%. (…) Presja cenowa pozostaje ewidentna  wśród wielu kategorii dóbr i usług. (…) Im dłużej będzie trwał obecny atak inflacji, tym większa będzie szansa, że umocnią się wyższe oczekiwania inflacyjne – dodał Powell.

- Przywrócenie stabilności cen będzie wymagało utrzymania restrykcyjnej polityki monetarnej przez pewien czas. Historyczne doświadczenia ostrzegają przed przedwczesnym poluzowaniem polityki (…) Podejmujemy silne, gwałtowne środki, aby ograniczyć popyt tak, aby był lepiej zgrany z podażą. Obniżenie inflacji zapewne wymaga dłuższego okresu wzrostu niższego od potencjału, co zapewne będzie skutkować pogorszeniem kondycji rynku pracy – nie pozostawiał złudzeń szef Fedu.

Bardzo podobnych sformułowań przewodniczący Powell użył w sierpniu, podczas swojej słynnej antyinflacyjnej mowy w Jackson Hole.  – Moja wiadomość nie zmieniła się od czasu Jackson Hole – dodał Jerome Powell, kolejny raz podkreślając determinację FOMC w zwalczaniu inflacji. - Jeszcze nie jesteśmy na tym poziomie, na którym chcielibyśmy zostać przez pewien czas. Dzisiaj osiągnęliśmy bardzo niski poziom restrykcyjności. W ocenie mojej oraz Komitetu przed nami jest jeszcze daleka droga – tak Powell odpowiedział na pytanie o miejsce, w którym zatrzyma podwyżki stóp procentowych.

- Zawsze rozumieliśmy, że przywrócenie stabilności cen będzie oznaczało skromny wzrost bezrobocia. „Miękkie lądowanie” gospodarki będzie wielkim wyzwaniem. Nikt nie wie, czy ten proces doprowadzi do recesji, a jeśli tak, to jak silna ta recesja będzie – ostrzegał przewodniczący Rezerwy Federalnej.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
 Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Komentarze (63)

dodaj komentarz
lpg_plus_benzyna
Szanowni, dolar po 5 zł, to zwycięstwo i kolejny dowód na zaradność pisu. Po prostu jego wyborcom będzie się teraz łatwiej złotówki na "zielone" przeliczało...
men24a
Kowalczyk z solidarnej Polski zapytany o franka po 5 zł nie mógł załapać o co chodzi, dopytywał się redaktora czy czasami nie ma na myśli franka kimono.
men24a
PiS nas przygotował na nadchodzący kryzys. Prąd i węgiel za dolary będziemy kupować z Ukrainy a śluza na mierzei Wiślanej już zaczyna się spłacać i przynosić krajowi pokaźne zyski na różne plusy.
men24a
Tak się patrzę na polską zlotowke i giełdę i zastanawiam się czy czasami to my nie jesteśmy na wojnie. Nadchodzi straszna bida, sądzę że jak frank przebije 6 czy 7 zł to stopy % u nas będą na poziomie 20%
men24a
Polska waluta hahaha wczoraj zareagowała na Putina dzisiaj na Bidena jutro na Franka. A twardogłowi jak zawsze, stabilna i zawierzona Maryi czy.....
jenak
Kopiuje ruchy Wyszehradów.
300_pala
Dziś 100 zł to odpowiednio :
20,57 USD
20,92 Eur
xiven
sprawdźcie sobie kurs lewackiej ideologii: beyondmeat

następne w kolejce ubery i hulajnogi

zaczynam lubić te podwyżki stóp procentowych
dziadekjarek
Wrócą prawilne konie i powozy....
lipsk
Chłopaki z fedu muszą się bardziej wysilić. Bo surowce tylko kosmetycznie zareagowały. Więc inflacja jeszcze pokaże rogi. No wiem, wybory listopadowe nie dają pola do zdecydowanych ruchów. Ale jak już będzie po , to się okaże jak te inflację łapią za rogi.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki