REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosyjski minister sprawiedliwości komentuje sprawę Chodorkowskiego i skargi w ETS

2011-06-01 16:59
publikacja
2011-06-01 16:59
Dodaj Bankier.pl w Google
Rosyjski minister sprawiedliwości ma nadzieję, że wtorkowe orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie skargi złożonej przez byłego biznesmena Michaiła Chodorkowskiego ograniczy negatywną dyskusję wokół tej sprawy. Aleksandr Konowałow liczy, że obrońcy praw człowieka zaprzestaną gołosłownych oskarżeń w stosunku do rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Sąd w Strasburgu stwierdził, że nie ma dostatecznych dowodów, aby uznać proces Chodorkowskiego za motywowany politycznie.

Jednocześnie sędziowie stwierdzili, że w 2004 roku gdy biznesmen przebywał w areszcie naruszono jego prawa gwarantowane konwencją o ochronie praw człowieka i nakazał, aby Rosja wypłaciła rekompensatę w wysokości 10 tysięcy euro. Decyzję tę Ministerstwo Sprawiedliwości przyjmuje ze spokojem - głosi oficjalny komunikat rosyjskiego resortu.

Jednocześnie minister Aleksandr Konowałow odpowiadając na pytania dziennikarzy stwierdził, że do pełnego zakończenia sprawy koncernu Jukos i jego szefa Michaiła Chodorkowskiego jest jeszcze daleko.

Chodorkowski odsiaduje dwa wyroki za: oszustwa podatkowe, kradzież paliwa i pranie brudnych pieniędzy. W 2005 roku został skazany na 8 lat pobytu w łagrze a w 2010 na 14 lat pozbawienia wolności. Tydzień temu Amnesty International uznała biznesmena za więźnia sumienia. Od wielu lat rosyjscy obrońcy praw człowieka twierdzą, że proces właściciela Jukosu jest polityczną zemstą za krytykowanie Władimira Putina.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki