REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Rosja i Chiny polują w Europie. Szokujące dane o szpiegach w UE

2026-02-15 11:00
publikacja
2026-02-15 11:00

Dwie trzecie szpiegów w Unii Europejskiej zostało zwerbowanych przez Rosję, zaraz po nich są szpiedzy z Chin - wynika z raportu szwedzkiej agencji rządowej „Szpiedzy wśród nas”. Współautorka raportu dr Elina Elveborg Lindskog powiedziała PAP, że obok tradycyjnych szpiegów, pojawili się także ci jednorazowego użytku.

Rosja i Chiny polują w Europie. Szokujące dane o szpiegach w UE
Rosja i Chiny polują w Europie. Szokujące dane o szpiegach w UE
fot. imageBROKER.com / / Shutterstock

Raport „Szpiedzy wśród nas: szpiegostwo w Europie”, w którym zbadano przypadki pochodzących z Unii Europejskiej, skazanych agentów obcych wywiadów, powstał na zlecenie szwedzkiej służby bezpieczeństwa Sakerhetspolisen, szwedzkiego wywiadu oraz kontrwywiadu wojskowego MUST. Dokument przygotowany przez rządową Agencję Badań nad Obroną (FOI) współpracującą m.in. ze szwedzkimi siłami zbrojnymi został opublikowany na początku lutego.

Autorzy raportu przeanalizowali dostępne publicznie dane dotyczące 70 przypadków szpiegów z 20 krajów, w tym z Polski, działających w latach 2008–2024. Dwie trzecie z nich dotyczyło szpiegów zwerbowanych przez Rosję, sześć przez Chiny, a trzy przez Iran.

Nowe metody rekrutacji

Na tej podstawie powstał - według dr Eliny Elveborg Lindskog, współautorki raportu i ekspertki FOI - „szeroki” obraz działalności szpiegowskiej w Europie, pokazujący wzór działania agentów, ich motywy, a także nowe metody ich rekrutacji.

– Działalność szpiegowska w Europie staje się coraz bardziej złożona. Pojawił się np. szpieg jednorazowego użytku, wykorzystywany tylko do pojedynczych zadań, m.in. przestępcy. Zdarza się, że takie osoby są nieświadome tego, komu przekazują informacje – podkreśliła w rozmowie z PAP dr Lindskog.

Tacy jednorazowi szpiedzy najczęściej pracują dla pieniędzy i mogą nawet myśleć, że wykonują „zwykłe” zadania przestępcze, a nie wywiadowcze. Ten model działania zmniejsza koszty wywiadowcze i minimalizuje ryzyko „spalenia” profesjonalnych oficerów wywiadu. Usługi freelancerów i organizacji przestępczych trudniej także powiązać z obcym wywiadem.

Wbrew opinii, że w erze cyfrowej ludzi zastąpi szpiegostwo internetowe, jak zauważyła Lindskog, rekrutacja tradycyjnych agentów trwa, ponieważ liczy się „dostęp do tajemnic”. Dlatego - jak zauważyła ekspertka - nadal werbowani są „insiderzy”, eksperci mający wgląd w tajemnice państwowe: „typowi szpiedzy długoterminowi, z którymi tradycyjny oficer prowadzący buduje specjalną relację”.

Celem rekruterów są jednak nie tylko „insiderzy” z dostępem do informacji wojskowych, ale także osoby pracujące w opiece zdrowotnej, energetyce czy przemyśle spożywczym.

– Zaciekawiło nas, że wśród skazanych szpiegów jest bardzo mało kobiet. Były tylko cztery przypadki. To zagadnienie zasługujące na oddzielne badanie, tym bardziej, że np. w Szwecji, w kręgach przestępczych kobiety odgrywają istotną rolę – zauważył Lindskog.

Szpieg-mężczyzna

Także wcześniej przeprowadzane badania ilościowe, na które powołują się autorzy raportu, wskazują, że zdecydowana większość skazanych szpiegów to mężczyźni. Na dwadzieścia przypadków osądzonych szpiegów w Estonii tylko jeden dotyczył kobiety. Autorzy podkreślają jednak, że nie jest pewne, czy dane te odzwierciedlają rzeczywisty udział kobiet w działalności szpiegowskiej w Europie, czy jest to jedynie efekt skuteczności bądź jej braku w wykrywaniu i ściganiu agentury.

Szpiegują ludzie w różnym wieku. Z raportu wynika, że średni wiek osób skazanych za szpiegostwo wynosi 48 lat, ale zdarzają się wywiadowcy zarówno 21-letni jak i seniorzy w wieku 82 lat.

Szukają nawet na LinkedInie

Jak podkreśliła Lindskog, w celu zwerbowania agentury coraz częściej używa się oprócz tradycyjnych metod mediów społecznościowych.

– To się zaczęło w trakcie pandemii – zauważyła ekspertka i dodała, że rekruterzy często posługują się Telegramem, co ułatwia dotarcie do społeczności rosyjskojęzycznych, ale także np. platformą LinkedIn, aby „namierzyć” osoby na określonym stanowisku.

Lindskog przytoczyła przykład Łotysza, który skontaktował się na Telegramie z grupą rzekomych antyfaszystów z krajów bałtyckich, bo chciał pomóc Rosji w zbieraniu informacji na temat bezpieczeństwa Łotwy.

– Zrobił to z powodów ideologicznych. To zresztą jeden z motywów stojących za decyzją o pracy dla obcego wywiadu, choć może nieco rzadszy niż w czasach zimnej wojny. Oczywiście szantaż, motywy ambicjonalne, czy pieniądze także są ważną motywacją, ale, jak wynika z naszego badania, nie wszyscy szpiedzy otrzymują wynagrodzenie – powiedziała ekspertka choć zastrzegła, że „w niektórych przypadkach brakuje w tej sprawie wiążących informacji”.

Werbowanie na „słodką przynętę”

Wywiady wciąż wykorzystują także w werbowaniu „słodką przynętę” (ang. honeytrap) wykorzystując do szantażu informacje zdobyte w wyniku uwiedzenia ofiary. Raport wspomina jednak o innowacji w korzystaniu z tego narzędzia. Agencje wywiadowcze posługują się bowiem coraz częściej „osobami” generowanymi przez sztuczną inteligencję, które jedynie symulują romantyczne relacje, ale mimo to budują więź emocjonalną i skłaniają do ujawniania poufnych informacji.

Rosja pozostaje „dominującym” werbownikiem szpiegów w Europie. W raporcie 47 z 70 badanych przypadków dotyczyło współpracowników Federacji Rosyjskiej. Rekrutacją szpiegów zajmuje się w Rosji głównie GRU (Główny Zarząd Wywiadowczy) i FSB (Federalna Służba Bezpieczeństwa) ale zdarza się to także Służbie Wywiadu Zagranicznego (SWR) i KGB (Komitetowi Bezpieczeństwa Państwa).

Najwięcej rosyjskich szpiegów zidentyfikowano w Estonii, z wyjątkiem dwóch przypadków, w których krajem inicjującym wywiadowcze kontakty były Chiny.

– Chińscy szpiedzy szukają informacji z dziedziny technologii i operują w środowiskach akademickich – zauważyła Lindskog.

Jak podkreśla się w raporcie, Chiny działają „ekspansywnie” i są postrzegane jako największe zagrożenie w kontekście szpiegostwa przemysłowego i naukowego. Na przykład we Francji i Belgii władze ostrzegły uniwersytety i instytuty badawcze przed ryzykiem związanym ze współpracą z Państwem Środka.

Anna Gwozdowska (PAP)

agw/ wm/ bst/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (10)

dodaj komentarz
antyoni
To ja też chcę żeby mnie zwerbowali. Gdzie można się zgłosić na ochotnika? Chętnie pomogę upadkowi pełnoskalowo sprzedanej kolonii polín. Już czas!
antyoni
Ja, Grab jeden! Agent 07 zgłoś się! Kapitan Kloss ma dla ciebie ściśle tajny przekaz od agenta królewskiej MI6, James Bond dot. akcji 17 mgnień wiosny w ramach operacji Fiasco nad Wisłą. Podpisano, Kwatera KGB przy sztabie generalnym Abwera Stasi. Przekaż brzmi: Polín, you stink of shit, 'cause you're standing in it. Step Ja, Grab jeden! Agent 07 zgłoś się! Kapitan Kloss ma dla ciebie ściśle tajny przekaz od agenta królewskiej MI6, James Bond dot. akcji 17 mgnień wiosny w ramach operacji Fiasco nad Wisłą. Podpisano, Kwatera KGB przy sztabie generalnym Abwera Stasi. Przekaż brzmi: Polín, you stink of shit, 'cause you're standing in it. Step out and wash up! Hahahahahaha!!!!
darius19
farmerzy Putlera mocno aktywni. Rosja to kraj bandycki
polonu
albo agentami i szpiclami Ameryki ,druga połowa kierunek Berlin.
bankster-kreator
Obawiam się, że wszyscy mogą być w Polskim rządzie bo jak słucham czasem te brednie na posiedzeniach to aż nie chce mi się wierzyć, że Polski polityk może tak bez skrupułów działać na szkodę swojego kraju.
tomitomi
...no , takie mają zadanie - zniszczyć kraj !
a , dla kogo pracują ? - hgw ?

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki