REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Japonia "rajem dla szpiegów" Rosji. Tak Kreml pozyskuje elektronikę do wojny

2026-07-18 13:17
publikacja
2026-07-18 13:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Japonia stała się kluczowym centrum działań rosyjskich szpiegów, którzy z ominięciem zachodnich sankcji pozyskują zaawansowane technologie na potrzeby wojny Moskwy przeciw Ukrainie – napisał „New York Times”. Dziennik ujawnił, że w Tokio działa tajna jednostka rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU.

Japonia "rajem dla szpiegów" Rosji. Tak Kreml pozyskuje elektronikę do wojny
Japonia "rajem dla szpiegów" Rosji. Tak Kreml pozyskuje elektronikę do wojny
fot. Oleg Elkov / / Shutterstock

W opublikowanym artykule gazeta podała, że wydaleni z Europy agenci GRU przenieśli działalność do Japonii, wykorzystując jej słabe przepisy antyszpiegowskie. Za operację odpowiada zakonspirowany 20. Dyrektoriat GRU, którego oficer Maksim Filczenkow działa pod przykrywką pracownika linii lotniczych Aerofłot.

Rosja zbroi się w Tokio. Szpiedzy omijają sankcje

Jak ujawnił „NYT”, Filczenkow współpracuje z japońską firmą logistyczną Proco Air. Dziennikarze dotarli do dokumentów potwierdzających, że wysyłała ona towary do Rosji, przez Sri Lankę, dla giganta farmaceutycznego R-Pharm. Jego założyciel Aleksiej Repik jest objęty sankcjami i publicznie chwalił się wspieraniem rosyjskiego frontu.

Gazeta podała też, że głównym odbiorcą japońskiej technologii podwójnego zastosowania stał się Wietnam, który reeksportuje ją do Rosji.

Władze Ukrainy bezskutecznie ostrzegają rząd w Tokio - podkreślił „NYT”.

Tylko w kwietniu 2025 r. strona ukraińska skierowała do japońskiego MSZ osiem not dyplomatycznych ze zdjęciami komponentów firm Panasonic, Toshiba i NEC znalezionych w rosyjskiej broni. Jako przykład gazeta podała atak z użyciem rakiety manewrującej Ch-101, przeprowadzony w maju przez Rosję na blok mieszkalny w Kijowie, w którym zginęły 24 osoby. Pocisk był naprowadzany przez japoński moduł komputerowy. Rząd Japonii dostrzega problem i zapowiada zmiany, ale kraj pozostaje „rajem dla szpiegów” - napisał „NYT”.

Wakacje na giełdzie

Japonia przymykała oko na rosyjskich szpiegów? Rząd zapowiada utworzenie nowej agencji

W poniedziałek główny sekretarz japońskiego rządu Minoru Kihara nie skomentował bezpośrednio ustaleń „NYT”, deklarując jedynie, że Tokio „musi podejść do tej kwestii z jeszcze większą stanowczością”.

– Zdajemy sobie sprawę, że w szybko zmieniającym się środowisku bezpieczeństwa coraz bardziej konieczne jest przeciwdziałanie działalności obcych wywiadów, takiej jak pozyskiwanie informacji wrażliwych, która zagraża bezpieczeństwu narodowemu Japonii – powiedział polityk.

Jak dodał, japoński parlament przyjął już przepisy torujące drogę do stworzenia nowej, skonsolidowanej krajowej agencji wywiadowczej, która ma koordynować rozproszoną obecnie działalność służb.(PAP)

krp/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
elontusk
GRU działa w Tokio, ale yakuza działa w Moskwie. Podobno yakuza za 1 mld dolarów zlikwiduje Putina.
eglantyna
Czytając bankiera można by dojść  do wniosku, że na świecie są tylko rosyjscy szpiedzy.
Jeszcze nie widziałem artykułu o amerykańskich i izraelskich szpiegach - i choć jest ich w Polsce jak mrówków, żaden przez 35 lat nie został złapany!
meridol
Bo widzisz to zależy od sojuszu, jeżeli współpracujesz z kimś to wymieniasz się z nim informacjami, zasobami, a jak nie współpracujesz, a ktoś uzyskuje dostęp do tych rzeczy, to znaczy że robi to nielegalnie no i takich ludzi nazywa się szpiegami, bo szpiegują wbrew woli danego państwa, a jak sojusznik ma do tego dostęp to jest to Bo widzisz to zależy od sojuszu, jeżeli współpracujesz z kimś to wymieniasz się z nim informacjami, zasobami, a jak nie współpracujesz, a ktoś uzyskuje dostęp do tych rzeczy, to znaczy że robi to nielegalnie no i takich ludzi nazywa się szpiegami, bo szpiegują wbrew woli danego państwa, a jak sojusznik ma do tego dostęp to jest to wymiana (bo tam są większe korelacje).
eglantyna odpowiada meridol
Stwarzasz jakieś niezrozumiałe nowe pojęcia. Żaden sojusz nie oznacza utraty suwerenności i braku prawa do własnych interesów i tajemnic. Jeżeli jankesi i inni obcy robią w Polsce, co im się podoba, to oznacza, że Polska niepodległa nie istnieje.
darius19 odpowiada meridol
dobre wyjasnienie

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki