REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekruterzy przebierają w CV. Tylu kandydatów na rynku pracy nie było już dawno

Katarzyna Wiązowska2023-01-25 13:09redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-01-25 13:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Sytuacja gospodarcza spowodowała, że coraz więcej osób poszukuje lepiej płatnego lub choćby stabilnego zatrudnienia. Również wtedy, gdy wymaga to przekwalifikowania. Takiego wysypu kandydatów na jedno miejsce nie było od lat – wynika z danych platformy OLX.

Rekruterzy przebierają w CV. Tylu kandydatów na rynku pracy nie było już dawno
Rekruterzy przebierają w CV. Tylu kandydatów na rynku pracy nie było już dawno
/ OLX

Według danych OLX, druga połowa 2022 roku przyniosła wyraźny wzrost zainteresowania poszukiwaniem pracy. W ciągu miesiąca średnio ponad 820 tys. użytkowników tej platformy ogłoszeniowej nawiązywało kontakt z rekruterami lub aplikowało na oferty pracy. To o prawie 11 proc. więcej, niż w tym samym okresie 2021 r. i o 19 proc. więcej w porównaniu do 2020 r.

O jedną trzecią więcej kandydatów

Pracodawcy otrzymali też przeciętnie o ponad jedną trzecią odpowiedzi więcej na swoje oferty, a im bliżej końca 2022 roku, tym więcej spływało do nich aplikacji. W październiku i listopadzie wzrost ten wyniósł aż 42 proc. r/r, a to oznacza, że na jedno aktywne ogłoszenie o pracę w OLX przypadało średnio aż 18 odpowiedzi kandydatów.

Dane OLX wskazują, że przeciętnie jeden kandydat aplikował na 4 oferty pracy. Oprócz udziału w rekrutacji w swoim zawodzie, kandydaci odpowiadają też na ogłoszenia z zupełnie innego obszaru. Według ekspertów z OLX najprawdopodobniej wynika to z konieczności, gdyż miniony rok stał pod znakiem wyraźnych zmian na rynku.

Mniej ofert dla kurierów i mechaników

W 2022 roku, po zakończeniu obostrzeń pandemicznych, odczuwalnie spadło zapotrzebowanie na dostawców i kurierów miejskich (13 proc. spadek liczby aktywnych ogłoszeń r/r), a sytuacja makroekonomiczna poważnie nadszarpnęła budżety, a co za tym idzie – mniej było rekrutacji prowadzonych m.in. przez warsztaty samochodowe (–13 proc. r/r). To w tych podkategoriach OLX Praca najmocniej wciśnięto hamulec w procesach rekrutacyjnych.

Wakacje na giełdzie

Jak wynika z danych serwisu ogłoszeniowego, spośród wszystkich aplikujących na oferty w kategorii dostawca i kurier miejski, aż 4 na 10 kandydatów odpowiada też na ogłoszenia o pracę dla kierowców (38 proc.). Mimo że i ten segment się skurczył o 7 proc. r/r, pracy w nim nadal nie brakuje. Co piąty kandydat na dostawcę szuka też zatrudnienia w magazynie (18 proc.), natomiast 15–16 proc. chce spróbować swoich sił na produkcji lub w sprzedaży.

Z kolei kandydaci aplikujący na stanowisko mechanika i lakiernika w OLX startowali również w rekrutacjach na produkcję (25 proc.), do budowlanki i na stanowisko kierowcy (19 proc.). Co szósty kandydat był chętny do pracy w magazynie (16 proc.).

Recesja w budowlance

Zmniejszyła się też liczba ofert z firm budowlanych (o 11 proc.). Tę branżę w minionym roku dotknęły wyraźne wzrosty cen, co poskutkowało ograniczeniem inwestycji i mniejszą intensywnością zleceń. Dlatego aż co piąty spośród ponad 70 tys. aplikujących na ogłoszenia o pracę w kategorii „budowa i remonty” decyduje się też na wysłanie CV do zatrudniających na produkcję. Co dziesiąty (12 proc.) chce wyjechać do pracy za granicę. Podobną alternatywą okazują się prace magazynowe i angaż w roli kierowcy.

Z kolei w branży związanej z fryzjerstwem i kosmetyką, co piąty kandydat wybiera również oferty z kategorii zdrowie, co trzeci wysyła aplikacje na oferty pracy w administracji biurowej, a co czwarty w sprzedaży. Według specjalistów OLX, nie sposób nie wiązać tego trendu również ze wzrostami kosztów najmu, energii czy ogrzewania, które niewątpliwie wpływają na rentowność biznesów, którymi najczęściej są tu jednoosobowe działalności gospodarcze.

Z kolei kandydaci odpowiadający na oferty pracy w kategorii „edukacja” aplikują też na stanowiska związane z administracją biurową (27 proc.), a co piąty z nich chce się zatrudnić w sprzedaży lub nawet handlu. Głównych przyczyn takiego stanu rzeczy można upatrywać przede wszystkim w finansach, które regularnie stają się przedmiotem publicznej dyskusji.

Kierowcy nie chcą zmieniać branży

Najmniej otwarci na inne możliwości zatrudnienia pozostają kierowcy oraz aplikujący na ogłoszenia o pracę za granicą. Spośród ponad 100 tys. kandydatów odpowiadających na oferty pracy dla kierowcy, zaledwie co dziesiąty brał pod uwagę opcje z innych obszarów (produkcja, dostawca lub kurier miejski). Niewielu interesowało się też pracą w magazynach lub budowlance.

Niewiele osób zainteresowanych pracą za granicami kraju jest chętnych do podjęcia jej w Polsce. Jeśli już się na to decydują, to najczęściej wybieraną alternatywą jest branża budowlana (15 proc.). Dalej w kolejności jest produkcja (12 proc.), stanowisko kierowcy (9 proc.) i prace magazynowe (8 proc.).

Styczeń może być rekordowy

W styczniu na rynku pracy wyraźnie widać wzrost aktywności poszukujących. Pierwsza połowa aktualnego miesiąca wskazuje na ponad 13-proc. wzrost liczby aktywnie poszukujących pracy i aż 25-procentowy wzrost liczby odpowiedzi na ogłoszenia. Jeśli trend się utrzyma, pierwszy miesiąc 2023 roku będzie rekordowym w historii tej kategorii w OLX.

OLX Praca to jedna z największych kategorii na OLX. Według danych Gemius we wrześniu 2022 r. odwiedziło ją ok. 4,6 mln osób.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
moimskromnymzdaniem
PiSflacja dobija ludzi więc nawet jak mają pracę to szukają lepiej płatnej.
zbyszek_
Czyli na wiosne mozna zaczac szukac ludzi do remontow i budowy domkow. Bo wielkomieszkaniowka stanela wkoncu.
I generalnie to dobra wiadomosc. Bo ceny spadna za takie uslugi!
ravauw
szukaj teraz, na wykonczeniowce, obdzwonione 3 ekipy, wyceny rozne, ale 2 moga wchodzic od jutra, a jedna w ciagu tygodnia...
monuz
Rynek pracownika :) ha ha ha ha!!! coś takiego było tylko w propagandzie polityków w TV od zawsze. Realnie znalezienie czegokolwiek dla szaraka z ulicy graniczy z cudem. Pracownik musi być poniżany, musi dostawać najniższą krajową, i trzeba mu codziennie przypominać, że 10 za bramą czeka. Tylko wtedy docenia swą miskę ryżu i jest Rynek pracownika :) ha ha ha ha!!! coś takiego było tylko w propagandzie polityków w TV od zawsze. Realnie znalezienie czegokolwiek dla szaraka z ulicy graniczy z cudem. Pracownik musi być poniżany, musi dostawać najniższą krajową, i trzeba mu codziennie przypominać, że 10 za bramą czeka. Tylko wtedy docenia swą miskę ryżu i jest wydajny dla kapitalisty. Wyobraźmy sobie teoretycznie, że jest praca dla 150% ludzi w wieku produkcyjnym i wszyscy zarabiają minimum 15 000 zł. Może byłoby miło i humanitarnie, ale kto by wtedy pracę traktował poważnie i cokolwiek robił?
ravauw
chyba jednak przespales okres edukacji
zgadujzgadula
Pracodawca współczesny lord i tak powinno być!
captainj
Ale rozumiesz, że CV w zdecydowanej większości wysyłają ludzie, którzy już mają pracę i szukają lepiej płatnej? Rozumiesz, że jak znajdą i odejdą z obecnej pracy były pracodawca będzie zmuszony podnieść stawkę żeby zatrudnić nowego pracownika?
kaczyslaw_ odpowiada captainj
Nie tylko podnieść stawkę, ale również przeszkolić, a to dodatkowy czas i pieniądze.

Janusze często tego nie widzą.
mikroprzedsiebiorca
Jeżeli teraz 20zł netto na godzinę dla pomocnika to mało i to nie w Warszawie. To wymagania płacowe stają się coraz boleśniejsze dla pracodawców. Od lipca minimalna pensja 3600brutto. A oprócz rosnących kosztów pracowniczych rosną praktycznie wszystkie inne koszty. Każda firma ma swoją granicę i w końcu może przestać się opłacać Jeżeli teraz 20zł netto na godzinę dla pomocnika to mało i to nie w Warszawie. To wymagania płacowe stają się coraz boleśniejsze dla pracodawców. Od lipca minimalna pensja 3600brutto. A oprócz rosnących kosztów pracowniczych rosną praktycznie wszystkie inne koszty. Każda firma ma swoją granicę i w końcu może przestać się opłacać pracować. Rząd o tym nie myśli...
captainj
Pracowników na rynku będzie coraz mniej, bo wchodzą kolejne niże demograficzne.. więc to pracodawcy będą mieli problem. Natomiast pracownik może wyjechać do pracy w Niemczech, Francji, Norwegii - w drugą stronę to nie zadziała.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki