REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Recesja w Niemczech Bundesbanku nie rusza

2019-08-23 09:30
publikacja
2019-08-23 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć Bundesbank przewiduje, że Niemcy znajdują się w recesji, to nie widzi potrzeby stymulowania gospodarki - informuje Bloomberg, powołując się na źródła w banku centralnym.

fot. Kai Pfaffenbach / / FORUM

Za Odrą (i nie tylko) trwa gorąca debata na temat tego, co powinni zrobić politycy, by pobudzić słabnącą koniunkturę gospodarczą. W II kwartale PKB Niemiec (wyrównany sezonowo) skurczył się o realnie o 0,1 proc. wobec kwartału wcześniej. Ekonomiści, w tym ci z niemieckiego banku centralnego, przewidują, że w obecnym kwartale wynik ten zostanie powtórzony i PKB kraju znów się zmniejszy.  Dwa kwartały spadków z rzędu oznaczają, że Niemcy znajdą się w tzw. technicznej recesji. A to tylko jeden z wielu wskaźników wskazujących na to, że gospodarka naszych sąsiadów jest w słabej formie.

fot. / / Bankier.pl na podstawie danych Destatis oraz prognozy Bundesbanku

W związku z tym pojawiły się donośne głosy, że władze powinny uruchomić solidny pakiet fiskalny (w wysokości 50 mld euro), tnąc podatki i zwiększając wydatki. Szczególnie że w ostatnich latach trzymały wydatki w ryzach i regularnie wykazywały nadwyżkę sektora instytucji rządowych i samorządowych - tylko w ubiegłym roku była ona bliska 60 mld euro.

fot. / / Bankier.pl na podstawie danych Destatis

To nie przekonuje jednak tradycyjnie "jastrzębiego" Bundesbanku. Jak donosi Bloomberg, powołując się na nieoficjalne źródła, niemiecki bank centralny nie widzi potrzeby stymulowania fiskalnego. Gospodarka nie jest w głębokiej recesji, lecz przeciągającej się stagnacji, a rzetelną ocenę jej kondycji zaburzały w ostatnim roku takie czynniki jak choćby delikatna zima, a dobre wyniki w I kwartale (+0,4 proc. realnego wzrostu PKB kdk) poskutkowały ujemnym wynikiem na wiosnę - w kwartale II. Nie ma zatem co "panikować" i niepotrzebne zwiększać wydatki.

Nie oznacza to jednak, że Bundesbank lekceważy oznaki spowolnienia - zwraca za to uwagę na trudności z przewidzeniem rozwoju sytuacji, szczególnie w świetle fatalnych wyników produkcji przemysłowej, którym towarzyszy solidny wzrost konsumpcji. "W obecnej sytuacji nie jest jasne, czy eksport, a co za tym idzie przemysł, odzyska równowagę, zanim poważniej ucierpi krajowa gospodarka" - napisali w poniedziałkowym komunikacie analitycy z banku centralnego.

Scammingout

Choć problemów Niemiec wciąż specjalnie nie widać w polskich danych, to problemy sąsiada w końcu będą musiały odbić się na kondycji polskiej gospodarki. W pierwszym półroczu za zachodnią granicę trafiało 27,3 proc. eksportu (wobec 28 proc. rok wcześniej), a pochodziło stamtąd 22,3 proc. importu (23 proc. przed rokiem).

MKa

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
elear
Też bym na ich miejscu czekał. Bez sensu strzelać nabojami, póki do końca nie wiadomo do czego strzelać. Zasoby i nadwyżki mają, a jeżeli to jest wywołane (a wszystko na to wskazuje) przez konflikt USA-Chiny, to przecież z recesją w światowej gospodarce nie wygrają. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
silvio_gesell
Od kiedy to bank centralny stymuluje fiskalnie, a nie rząd? Bank centralny może stymulować monetarnie i co najwyżej wpływać pośrednio na politykę fiskalną, o ile emituje własną walutę. Tymczasem Bundesbank emituje euro tylko na polecenie ECB.
tristans
haha, niby to taki zaradny naród, a podejście do problemów mają jak dzieci. O tym że są problemy z gospodarką, świadczy wzrost PKB mniejszy niż wzrost inflacji, i wtedy trzeba dyskutować i reagować. Tymczasem czekają na czysto psychologiczny moment jakim jest spadek PKB.
histeryk
od 2014 r. zrobili 170 mld euro nadwyżki budżetowej. My w tym samym czasie, rozdając pieniądze w czasie koniunktury (w zamian za głosy) dorobiliśmy się łącznie deficytu minus 150 mld zł.
greatmongo
Niemcy chronia oszczedzajacych i chca miec niska inflacje. W PL sie o nich nie dba
trooper
Recesja to nie krach, a wielu ludzie myli te dwa pojęcia. Techniczna recesja to nic więcej jak zatrzymanie wzrostu na 3 kwartały. Recesja może ale nie musi przekształcić się w głębsze załamanie gospodarcze.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki