International Personal Finance, brytyjska spółka, do której należy marka Provident, opublikowała wyniki po pierwszym kwartale 2015 r. Z 11,3 mln funtów zysku aż 9,5 mln firma wypracowała w Polsce i na Litwie. Z internetowej oferty pod szyldem Hapi skorzystało 2,5 tys. Polaków.


Akcje IPF notowane są jednocześnie na londyńskiej i warszawskiej giełdzie. Firma prowadzi działalność w kilku krajach, ale od lat największym rynkiem jest dla niej Polska. W pierwszym kwartale tego roku biznes wypracował 11,3 mln funtów zysku. W porównaniu z pierwszymi miesiącami 2014 r. wynik jest gorszy, a spadek wyniósł 11 proc. Na tym tle błyszczą jednak liczby dotyczące polskiego rynku.

W Polsce i na Litwie IPF wypracował 9,5 mln funtów zysku. To znacznie więcej niż rok wcześniej, gdy udzielane w domu pożyczki przyniosły 7,8 mln funtów. Firma obsługuje w tym regionie 850 tys. klientów, a wartość sprzedanych produktów wzrosła o 8 proc. Provident chwali się również spadkiem wartości należności z odnotowanymi opóźnieniami.
W raporcie IPF opublikowano również informacje dotyczące internetowego biznesu pożyczkowego Hapi Pożyczki. Od startu w grudniu 2014 r. minęło zaledwie kilka miesięcy, a na koniec pierwszego kwartału z oferty korzystało 2,5 tys. klientów. Trafiły do nich pożyczki o wartości 1,6 mln funtów.






























































