REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes Stop Bankowemu Bezprawiu o wyroku TSUE: banki strzeliły sobie w stopę

2023-06-15 11:02
publikacja
2023-06-15 11:02
Dodaj Bankier.pl w Google

To ważny dzień dla konsumentów; banki strzeliły sobie w stopę - oceniał prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak, komentując wyrok TSUE ws. frankowców. Nie dostaną bowiem od klientów ani grosza.

Prezes Stop Bankowemu Bezprawiu o wyroku TSUE: banki strzeliły sobie w stopę
Prezes Stop Bankowemu Bezprawiu o wyroku TSUE: banki strzeliły sobie w stopę
fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w czwartek orzekł w sprawie frankowców, że prawo Unii nie stoi na przeszkodzie temu, by w przypadku uznania umowy kredytu hipotecznego zawierającej nieuczciwe warunki za nieważną, konsumenci żądali od banku rekompensaty wykraczającej poza zwrot zapłaconych rat miesięcznych.

"Banki strzeliły sobie w stopę. To jest bardzo ważny dzień dla konsumentów. Przypomnę, że ten wyrok będzie dotyczył również kredytobiorców złotowych" - powiedział prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak po ogłoszeniu wyroku TSUE.

Wskazał, że to "przede wszystkim jest zakończenie ponad dwuletniej batalii w sprawie, którą tak naprawdę rozpoczęły banki".

Jak zaznaczył, wiele osób do tego wyroku nie dotrwało. "Chociażby z naszego stowarzyszeni będą takie osoby, które nie doczekały się tego wyroku, żyjąc w stresie, niestety bardzo często podejmowały różne decyzje bądź po prostu stan zdrowia ich się pogarszał" - mówił.

Wakacje na giełdzie

Frankowcy spodziewali się takiego wyroku

"Cieszymy się bardzo, że ten wyrok zapadł, bo może już unikniemy takich sytuacji. I mamy nadzieję, że teraz banki zaczną nas kredytobiorców respektować, przestaną straszyć" - wskazał.

Wiceprezes SBB Robert Wajgel przyznał, że spodziewał się takiego wyroku TSUE. "Jest to niemożliwe, żeby nieuczciwy przedsiębiorca, który zawarł nieuczciwe zapisy w umowie (...) później po przegranym procesie dostał jeszcze nagrodę, czasami więcej niż wynikałoby z tej umowy kredytowej" - powiedział.

W ocenie wiceprezesa SBB orzecznictwo TSUE jest prokonsumenckie, chroni zwykłych obywateli przed dużymi korporacjami i bankami. "Dzisiaj banki poniosły ogromną porażkę. Gorzej dla nich być nie mogło. Nie mogą banki walczyć już w sądach o jakiekolwiek wynagrodzenie. Umowa, jeśli jest nieważna, to po prostu trzeba się rozliczyć z tych pieniędzy, które się otrzymało, bez żadnych dodatkowych świadczeń dla banku, bez żadnego wynagrodzenia za to, że bank był nieuczciwy" - tłumaczył.

Jak wskazał, dodatkowo poszkodowani kredytobiorcy mogą dochodzić "odszkodowań od banków za swoje cierpienia, problemy rodzinne, samobójstwa w rodzinie i podobne sprawy".

Z kolei sekretarz SBB Anetę Wydrzyńską dziwi to, że banki tak "uparcie od wielu lat walczą, zamiast po prostu ustąpić". "Zastanawia mnie głos akcjonariatu wielu banków, czy w końcu on będzie słyszalny i jaki on tak naprawdę jest, bo banki jakby generują straty z powodu tych procesów" - wskazała. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pozhoga
Nauczcie się wreszcie, że po polsku strzela się w kolano, a nie w stopę. No ale jak dla kogoś matczyzna kończy się w Lizbonie to potem miewa problemy z własnym (?) językiem.
jarekzbyszek
Polak cwaniak górą? Bank zwraca pożyczkę a zabiera mieszkanie co było w zastaw.
rubikk
ale skoro umowa jest nieważna, tzn nie istniejąca od samego początku to żadnego zastawu nie było i nie ma, bank oddaje grzecznie spłacone przez klienta raty, a klient oddaje bankowi pożyczony wcześniej kapitał, no chyba, że po trzech latach się przedawnił ;)

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki