Od objęcia urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa Departament Stanu cofnął cudzoziemcom ponad 250 tys. amerykańskich wiz. Jak podaje New York Post administracja konsekwentnie zaostrza politykę migracyjną i rygorystycznie weryfikuje osoby przebywające w kraju.


Decyzje o cofnięciu dokumentów zapadały z różnych powodów, w tym z powodu naruszenia warunków pobytu, popełnienia przestępstw, nawoływania do przemocy, oszustw, nadużyć imigracyjnych oraz zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.
W tej liczbie znalazło się m.in. 2,3 tys. wiz anulowanych w ramach walki z tzw. turystyką porodową, polegającą na podróżowaniu do USA w celu urodzenia dziecka i zapewnienia mu automatycznego obywatelstwa.
– Pod rządami prezydenta Trumpa i sekretarza Rubio Departament Stanu cofnął obecnie ponad 250 000 wiz, co stanowi historyczny kamień milowy, który odzwierciedla nasze niezachwiane zaangażowanie w ochronę narodu amerykańskiego – oznajmił rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott. Rzecznik podkreślił, że amerykański dokument to przywilej, a nie prawo.
Jak przypomina New York Post, latem administracja rozpoczęła przygotowania do cofnięcia wiz biznesowych i turystycznych nawet 200 tys. obcokrajowców, którzy złożyli wnioski o azyl.

Zastępca sekretarza stanu Christopher Landau zaznaczył wówczas, że obywatele USA mają dość fałszywych zgłoszeń. Z kolei w sierpniowych działaniach resortu, opisanych przez dziennik, ponad 175 tys. wiz cofnięto głównie w związku z łamaniem prawa, w tym napaściom, prowadzeniem pojazdów pod wpływem alkoholu, kradzieżom czy przestępstwom narkotykowym.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/wr/


























































