REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Rząd dopłaci do mieszkań, a deweloperzy otwierają szampana. Jest też reakcja giełdy

2026-10-01 14:28
publikacja
2026-10-01 14:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny mieszkań i domów w Wielkiej Brytanii już dawno nie można określać jako "w zasięgu". Stąd rząd postanowił wprowadzić program wsparcia dla kupujących pierwszą nieruchomość, wywołując tym samym dodatkowy efekt. Akcje deweloperów gwałtownie poszły w górę, a firmy już zacierają ręce. 

Rząd dopłaci do mieszkań, a deweloperzy otwierają szampana. Jest też reakcja giełdy
Rząd dopłaci do mieszkań, a deweloperzy otwierają szampana. Jest też reakcja giełdy
fot. AS photo family / / Shutterstock

Program "Your First Home" (tłum. red. "Twój pierwszy dom") ma na celu rozruszać rynek nieruchomości, który z powodu wysokich cen, za którymi idzie słabszy popyt, trwa w impasie. Jednocześnie da możliwość młodym osobom na zakup swojego własnego lokum. 

Deweloperzy od dawna lobbowali za wprowadzeniem rządowej pomocy dla kupujących. Stosowane przez nich samych promocje stanowiły obciążenie dla ich marży i cóż... zawiodły pokładane w nich nadzieje. Nic dziwnego, że rządowe propozycje przyjęli oni z dużą ulgą, ale i niecierpliwością. "Ważne jest, by program wdrożono szybko" - poinformowali w komunikatach. 

Tuż po ogłoszeniu nowego programu indeks giełdowy brytyjskich deweloperów skoczył o 16 proc. do najwyższego poziomu od marca 2026 roku. Jednak i tak jest to niżej niż przed wyprzedażą, która dotknęła sektor w 2022 roku. Najwięcej zyskają zapewne giganci jak Barratt, Taylor Wimpley i Visty - podaje Reuters.

Deweloperzy i producenci materiałów budowlanych należą do najczęściej szortowanych. spółek w Wielkiej Brytanii. 

To nie jedyny pomysł Partii Pracy. Downing Street zobowiązało się do budowy około 1,5 mln domów do 2029 roku. Wprowadzono także reformę planowania przestrzennego, by przyspieszyć proces. Jednak impas trwa. 

Scammingout

Propozycja Londynu jest młodszą wersją programy "Help to Buy", który wygaszono w 2023 roku. Analogicznie ma on pomóc w zakupie pierwszej nieruchomości, jednocześnie wspierając wzrost gospodarczy. 

Elitarna dzielnica stała się rynkową pułapką. Domy potaniały o połowę, a kupców wciąż brak

Superdzielnica Londynu nie jest w stanie sprzedać ekskluzywnych rezydencji w stylu gregoriańskim z prywatnymi ogrodami. Mimo przecen nikt nie chce się osiedlić na Montpelier Square w dzielnicy Knightsbridge. Ten przykład to zdaniem ekspertów skupia jak w soczewce problemy brytyjskiego rynku nieruchomości.

opr. aw

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Payhawk otwiera biuro w Warszawie. Bułgarski jednorożec dostosuje produkt do polskich klientów
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sterl
Paru miliarderów z Rosji itp się nabrało i kupiło nieruchomość ba zainwestowali w klubu piłkarskie itp i po prostu ich okradziono z tego majątku, to na wiele lat daje przykład dla całego świata, gdzie nie wolno inwestować? .
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Już myslalem ze to nasi powtarzają te same błedy
robert_1
gratuluję rządowi Wielkiej Brytani. Robią to co nasze pisiory. Wywinduja ceny w kosmos . Bogaci kupią a reszta społeczeństwa się dorzuci .
sterl
Pisiory przejęły Polnord za 15zł akcja i sprzedały Węgrowi za 2,12zł akcja zamiast za 150zł /akcja miały grunt na 1,5 mln m2 mieszkań i oddali za grosze żeby mieć w razie czego azyl i kasę na Węgrzech, co w tym mądrego dla Polski i Polaków ?

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki