W związku z kontaktem z osobą zarażoną COVID-19, zgodnie z wszelkimi procedurami, udaję się na kwarantannę; jestem w stałym kontakcie ze swoimi współpracownikami, rząd pracuje normalnie - podkreślił we wtorek premier Mateusz Morawiecki.


"Proszę Państwa - w związku z kontaktem z osobą zarażoną COVID-19, zgodnie z wszelkimi procedurami udaję się na kwarantannę" - napisał szef rządu na swoim koncie na Facebooku.
Do wpisu dołączył też krótki film, na którym wyjaśnił, że kwarantanna ma związek z tym, iż dowiedział się, że w ubiegły piątek miał kontakt z osobą, która przeszła pozytywny test na COVID-19. "W związku z tym i zgodnie z zasadami sanitarnymi udaję się na kwarantannę" - powiedział. "Jestem w stałym kontakcie ze swoimi współpracownikami, rząd pracuje normalnie; Rada Ministrów odbędzie się zresztą tak jak przez ostatnie kilka miesięcy w formule wideokonferencji" - zaznaczył.
"Życzę wszystkim zdrowia. Uważajmy na siebie i na swoich bliskich. Stosujmy się również do zasad, czyli: dezynfekcja, dystans, i maseczki" - podkreślił premier.

Dworczyk: Czekamy na wynik testu
Szef KPRM przypomniał, że ok. 5 nad ranem we wtorek okazało się, że jeden z funkcjonariuszy SOP, który pracuje z premierem uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Wówczas - jak dodał - szef rządu został objęty kwarantanną, została wdrożona procedura na okoliczność takiej sytuacji.
Dworczyk dodał, że premier spędza kwarantannę w jednym z budynków rządowych, który jest przystosowany m.in. do prowadzenia wideokonferencji. Dodał, że szef rządu zrealizował w pełni wtorkowy kalendarz.
"Premier miał wykonany test na obecność koronawirusa, w tej chwili czekamy na wyniki, a o dalszych działaniach związanych z kwarantanną, opieką medyczną i wszystkim co z tym związane - o tym będzie decydował lekarz" - mówił szef kancelarii premiera.
Dopytywany o to, kiedy można spodziewać się wyników testów, odparł, że we wtorek. "Dzisiaj w godzinach wieczornych wyniki tego testu powinny być już znane" - poinformował szef KPRM.
Zaznaczył, że postępowanie epidemiologiczne u funkcjonariusza prowadzi sanepid.
"W tym momencie tak, tylko premier jest na kwarantannie" - powiedział Dworczyk dopytywany przez dziennikarzy. "Oczywiście mówimy o członkach Rady Ministrów" - doprecyzował rzecznik rządu Piotr Müller.
"W kwarantannie są oczywiście te osoby, które spotykały się z zarażonym funkcjonariuszem, ale to nie jest przedmiotem działania rządu, tylko sanepidu" - dodał rzecznik.
Kwarantanna premiera trwa od piątku
Rzecznik rządu pytany w Polsat News jak długo będzie trwała ta kwarantanna odparł, że "będzie to zależało od lekarza i inspektora sanitarnego". "(Premier) kontakt z osobą zarażoną miał w zeszły piątek, dzisiaj ta informacja do nas trafiła, tzn. pozytywny test tej osoby, w związku z tym pan premier musiał przejść na kwarantannę" - powiedział Müller.
Rzecznik pytany, czy ktoś jeszcze z otoczenia premiera miał styczność z tą osobą zarażoną, Müller odparł, że "będziemy o tym informować jeszcze dzisiaj". "Dajmy czas, aby stosowne procedury osób, które miały kontakt z tą osobą też zadziałały, tak aby nie dowiedziały się o tym z mediów" - mówił.
"Natomiast mogę powiedzieć, że to nie jest żaden polityk i ta osoba - z tego co mi wiadomo - nie miała kontaktu z innymi politykami poza premierem" - zaznaczył.
Müller pytany, jak często premier jest testowany na obecność koronawirusa, odparł, że to zależy od sytuacji. "Kilkukrotnie w ciągu ostatnich kilku miesięcy testy były przeprowadzane zgodnie z procedurą, która jest określana dla między innymi funkcjonariuszy publicznych, lekarzy czy innych osób" - mówił rzecznik rządu.
autor: Rafał Białkowski



























































