REKLAMA
SCAM CHECK

PiS atakuje Tuska za Zondacrypto: „Złamał prawo, wychodząc na mównicę”

2026-09-07 14:48
publikacja
2026-09-07 14:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Poseł PiS Michał Woś poinformował w poniedziałek o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez premiera Donalda Tuska przestępstwa polegającego na ujawnieniu w Sejmie informacji ze śledztwa dotyczącego Zondacrypto.

PiS atakuje Tuska za Zondacrypto: „Złamał prawo, wychodząc na mównicę”
PiS atakuje Tuska za Zondacrypto: „Złamał prawo, wychodząc na mównicę”
/ Kancelaria Premiera

W piątek Sejm nie odrzucił trzeciego prezydenckiego weta ws. ustawy o rynku kryptoaktywów. Przed głosowaniem premier Donald Tusk z mównicy sejmowej zacytował fragmenty zeznań świadka w śledztwie dot. giełdy kryptowalut Zondacrypto; szef rządu mówił też o „szokującej infiltracji środowisk politycznych przez ludzi zaangażowanych w ten proceder”. Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek powiedział w piątek, że „premier miał prawo ujawnić (te zeznania)”.

W poniedziałek na konferencji prasowej poseł PiS Michał Woś poinformował o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Donalda Tuska; według niego chodzi o złamanie art. 12 par. 1 i 2 Prawa o prokuraturze. – Donald Tusk, wychodząc na mównicę sejmową, poinformował, że został upoważniony przez prokuratora generalnego do tego, żeby mógł otrzymać, zapoznać się z materiałami z postępowania. Materiały ze śledztwa są tajne, a ujawnienie tajnych informacji pochodzących ze śledztwa jest przestępstwem przewidzianym w kodeksie karnym, ściganym z oskarżenia publicznego – powiedział Woś.

Przekonywał, że „prawo o prokuraturze w tym zakresie jest jednoznaczne”. – Artykuł 12 paragraf 1 upoważnia prokuratora generalnego do poinformowania „innych organów”, jeżeli sprawa jest ważna z perspektywy bezpieczeństwa państwa lub ważny interes publiczny przemawia, natomiast nie upoważnia, żeby te inne organy, jakimi jest prezes Rady Ministrów, mogły tą informacją dysponować, przekazywać dalej, informować też inne organy. A takim innym organem jest też Sejm - powiedział Woś.

- Jeżeli więc już (rządzący – PAP) chcieli uprawiać szopkę polityczną, którą w piątek widzieliśmy, to powinien był na mównicę wyjść prokurator (Waldemar) Żurek i poinformować, zgodnie z artykułem 12, co jest na rzeczy. Tak się nie stało – dodał. Jego zdaniem rządzący nie zastosowali się również do art. 12 par. 2 prawa o prokuraturze. - Ten z kolei stanowi, że mediom, szeroko: opinii publicznej, można przekazywać materiały ze śledztwa, jeżeli taka jest decyzja prokuratora, ale także to może zrobić prokurator generalny, krajowy lub prokurator - wskazał.

Scammingout

Jak zauważył, premier „prokuratorem nie jest, w związku z tym doszło do złamania prawa”. - Stąd składamy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Donalda Tuska i współdziałające z nim osoby – przekazał poseł PiS, dodając, że „nie może być tak, że na użytek walki politycznej nie ma żadnych granic, a prawo nie obowiązuje”.

Również inny obecny na konferencji poseł PiS Kacper Płażyński wskazywał, że „tajne informacje ze śledztwa są tajne dlatego, by potencjalnie nie wpływać na jego wyniki, a osoby, które mogłyby chcieć zapoznać się z zeznaniami ludzi oskarżonych czy świadków, nie miały takich możliwości”. Płażyński ocenił, że premier „będzie miał kłopoty, by wyjaśnić, w jaki sposób odnalazł podstawę prawną do tego, żeby takie, a nie inne informacje przekazać opinii publicznej”.

Szef rządu przed piątkowym głosowaniem ws. prezydenckiego weta ws. ustawy o kryptoaktywach zacytował fragment zeznań głównego świadka w aferze Zondacrypto. - Zbyszek (Ziobro - PAP) zapoznał się z aktami. (...) Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił - zacytował zeznania świadka Tusk.

W dalszej części protokołu zeznający - jak wskazał premier - powiedział, że „rekompensata zostanie wypłacona ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał jego brat, a była to fundacja Suwerennej Polski”. - Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 mln zł. Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze. Ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby - czytał Tusk.

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek, pytany w piątek po głosowaniu, dlaczego premier cytował fragmenty zeznań z toczącego się śledztwa, odparł: - Ponieważ mamy pewne etapy śledztwa już pozamykane i mamy zebrane dowody w tym zakresie, ja mam możliwość, zgodnie z artykułem 12 ustawy o prokuraturze, ujawnić dla dobra publicznego i dla dobra obywateli, (...) materiały z postępowania, jeżeli, moim zdaniem, nie utrudnią prowadzenia tego postępowania.

Przekazał, że zrobił to w celu społecznym i - jak podkreślił - będzie bronił tej decyzji, bo „najważniejsze było to, żeby obywatel Polski był chroniony przed takimi właśnie piramidami finansowymi, które mogą się kryć za pięknymi nazwami”. Żurek zaznaczył, że „premier miał prawo ujawnić (te zeznania)”.

Również rzecznik rządu Adam Szłapka przekonywał później, że premier ujawnił informację dot. śledztwa Zondacrypto, bo wymaga tego interes i dobro państwa. - Jak wiemy, kryptowaluty są wykorzystywane także w transakcjach pomiędzy osobami odpowiedzialnymi za sabotaż. Wykorzystują to obce służby - dodał Szłapka.

Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod katem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach. (PAP)

jawa/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
kaczyslaw_
Umoczony *** nie burzy się przeciwko zarzutom tylko przeciw temu, że Tusk wykorzystał prawo ustanowione przez ***. Muszą mieć niezłą kolekcję zegarków, że tak ich to boli.
jjmm2u
Ktoś się boi prawdy i próbuje odwrócić uwagę od problemu. Zero już się płacze w tłumaczeniach.
monuz
siostra Suszka stała się nową celebrytką, pewnie już ćwiczy do TzG
pilot_programista
Uroczy są XD, przecież to na podstawie przepisów które uchwalił PiS, z Zerem jako MS i PK na czele, Tusk może teraz całkowicie legalnie ujawniać szczegóły ze śledztwa
po_co
Już chyba tylko emeryci - z nudów i osoby konkurujące z kalafiorem na poziom IQ, słuchają tego co mają politycy do powiedzenia.
brututs
A może Woś by się zainteresował aby rozwiązać problem kto okradł Polaków ?
mba_tomy
Typowe zagranie pisowe. Wszystko zamieść pod dywan i odwrócić kota ogonem. "Przecież to wszystko wina Tuska". Nieważna prawda, ważne aby bezmyślny tłum powtarzał jak zombi, to "wina Tuska".

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki