REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pracodawcy przeciwni podnoszeniu płacy minimalnej

Łukasz Piechowiak2012-06-04 16:30główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-06-04 16:30
Płaca minimalna wzrośnie najprawdopodobniej do 1600 zł brutto. Niewykluczone, że wzrost będzie wyższy. Zdaniem Pracodawców RP rząd nie powinien podnosić jej wcale, bo najniższe wynagrodzenie w Polsce należy do najwyższych w nowych krajach UE. Ponadto wzrost kosztów zatrudnienia zwiększy bezrobocie.

Zdaniem Pracodawców RP wynagrodzenie minimalne w Polsce jest wyższe niż w innych nowo przyjętych krajach UE. Wynosi on 336,5 euro, a w uwzględniając parytet siły nabywczej – 607 euro. W ostatnich latach najniższe wynagrodzenie rosło bardzo szybko – o ponad 77% w ciągu ostatnich 7 lat. Dalszy wzrost minimalnego wynagrodzenia może okazać się zabójczy dla małych przedsiębiorców.

Zeszłoroczna podwyżka wyniosła 114 zł brutto, czyli 79 zł netto. Co roku pensja minimalna wzrasta o ok. 70 zł. Najwyższą podwyżkę odnotowano w 2008 roku – wówczas minimalne wynagrodzenie wzrosło o 150 zł brutto. Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej minimalna pensja zwiększyła się prawie dwukrotnie (z 824 zł w 2004 roku do 1500 zł w 2012 roku).

Podwyżki były niskie


Najniższe wynagrodzenie w Polsce od 1 stycznia 2012 roku wynosi dokładnie 1500 zł brutto, co przekłada się na ok. 1111 zł netto. Cała pensja minimalna kosztuje pracodawcę prawie 1800 zł. Podatek i wszystkie składki stanowią prawie 40% wynagrodzenia. Praca w Polsce opodatkowana jest jak wódka i paliwo. Gdy zwiększa się podatek zawarty w cenie tych dóbr, to spada ich konsumpcja. Taka sama zależność dotyczy również pracy.

Zgodnie z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu za pracę wysokość najniższej pensji musi być podwyższona o prognozowaną inflację oraz 2/3 wskaźnika wzrostu PKB. Rada Ministrów teoretycznie do 15 czerwca musi przedstawić propozycję podwyższenia minimalnego wynagrodzenia. Spekulanci twierdzą, że wzrośnie ono o tylko 100 zł brutto, czyli ok. 70 zł netto.

» Związki zawodowe chcą 1676 zł płacy minimalnej


Minimalne wynagrodzenie otrzymuje ok. 800 tys. Polaków. I dotyczy to nie tylko pracowników fizycznych bez doświadczenia i kwalifikacji, ale także osób z wyższym wykształceniem, często po „elitarnych kierunkach”. Dla porównania w bankrutującej Grecji najniższe wynagrodzenie wynosi 800 euro miesięcznie, a we Francji 1350 euro.

Wzrost minimalnego wynagrodzenia to wzrost składek


Eksperci od lat twierdzą, że wzrost pensji minimalnej tak naprawdę powoduje tylko wzrost składek płaconych do ZUS. Pracownicy nie odnoszą z tego tytułu znacznych korzyści. W pewnym sensie tłumaczy to popularność umów śmieciowych. Pracodawcy zwykle wolą zapłacić pracownikowi więcej netto, niż do ZUS-u. Część nisko opłacanych pracowników sama prosi ich o stosowanie tego typu umów.

Problem jest skomplikowany. Z tego względu pożądane są propozycje, które rzeczywiście pomogą uzdrowić rynek pracy, przy tym nie zwiększą kosztów zatrudnienia. Jednym z rozwiązań jest zmniejszenie składek płaconych do ZUS od minimalnego wynagrodzenia. Na to jednak nikt nie wyrazi zgody. W końcu nie chodzi o podwyżkę netto tylko brutto.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Rozsądnie
Rozumiem oczekiwania pracowników, jednak płaca minimalna jest reliktem zeszłej epoki. Zrównuje wszystkich pracowników. Tych lepszych i miernoty nakładając na pracodawcę obowiązek płacenia bumelantom.....Polecam ciekawy tekst - taka optyka zdrowego przedsiębiorcy na pracownicze (i nie tylko) tematy: http://www.mamdobrybiznes.pl/2012/01/01/jak-Rozumiem oczekiwania pracowników, jednak płaca minimalna jest reliktem zeszłej epoki. Zrównuje wszystkich pracowników. Tych lepszych i miernoty nakładając na pracodawcę obowiązek płacenia bumelantom.....Polecam ciekawy tekst - taka optyka zdrowego przedsiębiorcy na pracownicze (i nie tylko) tematy: http://www.mamdobrybiznes.pl/2012/01/01/jak-byc-lepszym-businessmenem/
~jou
Ciekawi z Was ludzie, i macie ciekawe myślenie.
Powody są oczywiste, polskie Państwo pod rządami Po zachowuje się jak najgorszy bandyta i okrada najsłabszych i najbardziej bezbronnych.

Po pierwsze podnoszenie stawki słuzy tylko zwiększeniu wpływom do ZUS. Obciązenia fiskalne są niespotykane w całej Europio (No może poza
Ciekawi z Was ludzie, i macie ciekawe myślenie.
Powody są oczywiste, polskie Państwo pod rządami Po zachowuje się jak najgorszy bandyta i okrada najsłabszych i najbardziej bezbronnych.

Po pierwsze podnoszenie stawki słuzy tylko zwiększeniu wpływom do ZUS. Obciązenia fiskalne są niespotykane w całej Europio (No może poza Monaco)
NAgle mu się 607 euro robi (bo sobie z 300 przeliczył siłe nabywczą)
Tyle, że Niemiec na stacji zapłaci za paliwo tyle samo, ale w stosunku do swojej pansji wyda połowę mniej!!! Niemcy nie mają również obowiązku płacenia haraczu ichniemu ZUS-owi, sami decydują, a gospodarka najsilniejsza w Eurolandzie, emeryci wypoczywają w ciepłych krajach.
U nas każda mikrofirma to dojana krowa do zarżnięcia dla ZUS-u, a jak nie dorżnie obywatela przed to na emeruturze kilka lat do lekarza, głosowa emerytura dla "żula" i 200 lat do uzsykania świadczeń.

1000 zł za szefa mini firmy i prawie drugie tyle za choć jednego pracownika (to 80% modeli działalności gospodarczej w Polsce)+ lokal+letefon+media i paliwo dają min. 3000 tys miesięcznie SAMYCH KOSZTÓW, a gdzie zysk???
Młodzi wyjeżdzają, bo nie chcą robić za niewolników ZUS-u i US. Zostają albo ci co nie płacą bo oszukują, albo mają biznesy mega dochodowe (ale tych zaraz obsługują spece i też przestaną płacić).


Może należy ujawnić ile i w jakiej wysokości są zadłużenia Polsków z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej? Może się okazać, że regularnie i dobrze płacą tylko instytucje i biurokracja (Ba mają za darmo z naszych podatków) Toż to absurd utrzymywać ZUS. Ale PO zwiększa mu wpływy i jak przyjdzie załamanie gospodarki, to nie będzie winnych





~z0rr0
A odnośnie Twojego pytania drogi "zwykły pracowniku" - dodatek za staż to ściema, ci co nie maja stażu mają tą samą pensje, czyli mimo stażu pracodawca wycenia Cię niżej. Natomiast godziny nocne zależą od umowy i np zmianowego czasu pracy. Szczerze jeśli masz szacunek do siebie to znajdź lepiej płatną pracę, zacznij coś A odnośnie Twojego pytania drogi "zwykły pracowniku" - dodatek za staż to ściema, ci co nie maja stażu mają tą samą pensje, czyli mimo stażu pracodawca wycenia Cię niżej. Natomiast godziny nocne zależą od umowy i np zmianowego czasu pracy. Szczerze jeśli masz szacunek do siebie to znajdź lepiej płatną pracę, zacznij coś swojego na początek na boku albo przeprowadź się. Tak jak wspomniałem wcześniej, płaca minimalna jest dla tych co sami nie są w stanie negocjować czyli uogólniając dla niektórych: niepełnoletnich praktykantów, imigrantów z Azji, niepełnosprawnych bądź niedołężnych. Nikogo nie chcę urazić, ale to rzeczywistość.
~long
niech sami zapierdalają za 1200 netto wyzyskiwacze
~z0rr0
Płaca minimalna to fikcja, podnosi tylko ZUS jednoosobówkom. Ma sens wyłącznie w celu ograniczenia dumpingu taniej siły roboczej z Azji. Każdy kto umie mówić po polsku,myśleć i pracować nie da sobie wcisnąć stawki minimalnej, a patrzenie na Państwo by pilnowało płacy to powrót do komuny.
~zwykły pracownik
A czy pracodawca ma prawo do wliczania w płacę minimalną stażu pracy i innych dodatków ? bo u mnie tak jest do płacy minimalnej pracodawca wlicza mi staż pracy w kwocie 130 zł i dodatek za pracę w godzinach nocnych jakieś 230 zł miesięcznie i jest 1500 jak nic minimalna - czy to jest w porządku ?-- jak wiadomo płaca minimalna różni A czy pracodawca ma prawo do wliczania w płacę minimalną stażu pracy i innych dodatków ? bo u mnie tak jest do płacy minimalnej pracodawca wlicza mi staż pracy w kwocie 130 zł i dodatek za pracę w godzinach nocnych jakieś 230 zł miesięcznie i jest 1500 jak nic minimalna - czy to jest w porządku ?-- jak wiadomo płaca minimalna różni się w krajach UE , dlatego mieliśmy zjawisko masowej emigracji - niech pracodawca da zwykłym ludziom zarobić na godne przeżycie, a sam niech na sobie zaoszczędzi bo ja paliwa na dojazd do pracy nie odliczę sobie od vat ,ani do Egiptu na wakacje za pieniążki firmowe nie pojadę,.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki