REKLAMA

Początek wakacji z drogimi paliwami

2018-06-22 15:44
publikacja
2018-06-22 15:44

Początek sezonu wakacyjnego przywitał kierowców cenami paliw wciąż zbliżonymi do pięciu złotych za litr. I choć średnie detaliczne ceny obniżyły się drugi tydzień z rzędu, to nadal jest drogo.

Początek wakacji z drogimi paliwami
Początek wakacji z drogimi paliwami
fot. Marek Wiśniewski / / FORUM

Według danych BM Reflex średnia detaliczna cena litra benzyny bezołowiowej 95 w mijającym tygodniu wyniosła 5,03 zł. To o trzy grosze mniej niż tydzień temu i 7 groszy mniej niż dwa tygodnie temu. W dalszym ciągu to jednak aż o 45 groszy drożej niż jeszcze w połowie marca.

Za to poniżej psychologicznej bariery 5 zł za litr spadła średnia cena litra oleju napędowego. To także trzy grosze mniej niż przed tygodniem oraz o 11 groszy mniej niż  w cenowym szczycie pod koniec maja. Lecz zarazem o 48 groszy więcej niż trzy miesiące temu.

Przy czym cały czas mówimy o cenach średnich. Natomiast stawki na poszczególnych stacjach wykazują bardzo duże zróżnicowanie, według analityków DM Reflex sięgające nawet 40 groszy na litrze. Najdrożej jest przy autostradach oraz w miejscowościach turystycznych.

W najbliższym czasie nie widać większych szans na istotne obniżki kosztów tankowania. Notowania ropy naftowej typu Brent wciąż utrzymują się w okolicach 75 dolarów za baryłkę, a więc o ponad połowę wyżej niż rok temu. W tym kontekście wiele zależy od wyników spotkania OPEC. Po rynku krążą spekulacje, że naftowy kartel może podjąć decyzję o zwiększeniu wydobycia, co pomogłoby zatrzymać wzrost cen surowca.

Wakacje na giełdzie

Niekorzystna dla polskich kierowców sytuacja utrzymuje się także na rynku walutowym. Dolar znów kosztuje ponad 3,70 zł, podbijając koszty importu ropy naftowej. W rezultacie baryłka „czarnego złota” kosztuje ok. 272 zł, a więc tylko o 5,1% mniej niż w połowie maja.

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Byli menedżerowie Ergo Hestii i duży broker tworzą spółkę
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bentley66
http://przekrojfinansowy.pl/ zapraszamy.
wicius
Mnie to rybka. Po wakacjach wyrejestrowuje samochod. Juz mi lzej.
jasiek2017
Nie przesadzajmy paliwo jest tanie ! Drogie by bylo gdyby cena poszla na 8-10 zl za litr.
_jasko
Dobra zmiana nie ma wpływu na światowe ceny ropy naftowej, ma bardzo ograniczoną możliwość sterowania kursem walutowym, ale skoro w cenie paliwa zawarte jest ok. 50 % podatku, to możliwości ulżenia doli kierowcą są.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości w 2011 roku wzywał ówczesnego premiera Donalda Tuska do zmniejszenia
Dobra zmiana nie ma wpływu na światowe ceny ropy naftowej, ma bardzo ograniczoną możliwość sterowania kursem walutowym, ale skoro w cenie paliwa zawarte jest ok. 50 % podatku, to możliwości ulżenia doli kierowcą są.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości w 2011 roku wzywał ówczesnego premiera Donalda Tuska do zmniejszenia akcyzy za paliwa: "Tę akcyzę można po prostu obniżyć. Jeżeli się ją obniży, to spadnie także cena benzyny."
A co na ten temat mówiła w tym czasie Beata Szydło: „Są możliwe proste prawne rozwiązania, które pomogą w sytuacji najwyższych podwyżek. Pierwsza to obniżenie akcyzy. My to postulujemy już od dawna. Położyliśmy projekt ustawy. Drugi projekt ustawy to jest propozycja odpisu podatkowego od podatku PIT dla osób fizycznych, coś na wzór ulgi internetowej. (...) To była by kwota ok. 750 zł rocznie, czyli tyle ile straciliśmy w ciągu roku na podwyżce paliw” – wyliczała.
Być może wspomniane ustawy były w pamiętnej przedwyborczej Niebieskiej Teczce, ale ta teczka zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. W zamian za to odnalazł się projekt opłaty paliwowej, który jak wszystkie podatki wprowadzane przez PiS w żaden sposób nie obciąża obywateli.
do_niczego
Uzależnić cenę litra Paliwa od wartości auta jakie się tankuje np.1% wartości auta i od dochodów. A nie że ktoś zarabia np.20000 tyś na miesiac a ktoś 2 tyś na miesiąc i obaj płacą równo na stacji za paliwo. Ile kasy z PODATKU by wpływało.Moja propozycja dla POLITYKÓW.
niepelnosprawny_org
idzie Swiety Trump ze swoją "kosą", jest jak buldozer (taka nazwa Buldozer w rzeczywistości padał w USA, nazywając go radykalnym i tak robi od poczatku prezydentury, swiety, bo trzyma z gleboko wierzacymi), sądze, ze unieszkodliwi go tak jak unieszkodliwl inne nienaruszalne rzeczy illa z korei polnocnej, przeniosl ambasade idzie Swiety Trump ze swoją "kosą", jest jak buldozer (taka nazwa Buldozer w rzeczywistości padał w USA, nazywając go radykalnym i tak robi od poczatku prezydentury, swiety, bo trzyma z gleboko wierzacymi), sądze, ze unieszkodliwi go tak jak unieszkodliwl inne nienaruszalne rzeczy illa z korei polnocnej, przeniosl ambasade do Jerozolimy, uwolnil naftowcow itp...
ajwaj
Pesymistycznie tak ?
A moja kolezanka (piekny usmiech, pieknie tanczy itd.itp., ta od ferii na Marsie, zadowolona,
jej nic nie drozeje...
Od kiedy zrobila prawko za 17 razem tankuje tylko za 100.-

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki