REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Opłata drogowa skierowana do dalszych prac. "Niepokorni" Rzepecki i Tomczak

2017-07-12 19:43
publikacja
2017-07-12 19:43

Sejm nie poparł wniosków opozycji o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych. Propozycja będzie przedmiotem dalszych prac parlamentarnych w sejmowych Komisji Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

fot. leaf / / YAY Foto

Tylko jeden poseł Prawa i Sprawiedliwości był za odrzuceniem ustawy. Był to Łukasz Rzepecki, który zdobył natychmiastową popularność, kiedy podczas swojego wniosku nazwał ten projekt "antyludzkim". Co ciekawe przeciw odrzuceniu ustawy był również jeden poseł Platformy Obywatelskiej - Jacek Tomczak. Jak głosowali poszczególni posłowie można zobaczyć tutaj.

Premier Beata Szydło, przemawiając przed głosowaniem, podkreśliła, że dzięki tej zmianie pieniądze na budowę lokalnych dróg dostaną samorządy bez względu na polityczne sympatie. Szefowa rządu zaznaczyła, że te drogi zostaną doprowadzone do każdego domu w Polsce, a nie tylko tam, gdzie mieszkają działacze Platformy Obywatelskiej.

Opozycja krytykuje ten projekt, wskazując, że rząd próbuje finansować projekty z kieszeni kierowców. Jak mówił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, szczególnie poczują to rolnicy. Lider ludowców mówił, że nie będzie dla nich 350 złotych rocznie podwyżki, tylko 100 złotych dziennie w okresie żniw.

Zgodnie z projektem posłów PiS, Fundusz ma być zasilany wpływami z tak zwanej opłaty drogowej, którą mają wnosić producenci i importerzy paliwa. Wysokość opłaty w przypadku benzyn i oleju napędowego ma wynieść 20 groszy za litr. W przypadku gazu będzie to prawie 37 groszy za 1 kilogram. Po doliczeniu podatku VAT rzeczywisty wzrost ceny paliw może wynieść 25 groszy. Stawki te mają podlegać corocznej waloryzacji. Nowa opłata ma zapewnić budżetowi państwa ok. 4-5 miliardów złotych rocznie.

Wakacje na giełdzie

Z uzasadnienia projektu wynika, że Fundusz Dróg Samorządowych ma dofinansować budowę i przebudowę dróg powiatowych i gminnych oraz mostów w ciągu dróg wojewódzkich. Druga część wpływów z opłaty drogowej ma trafić do Krajowego Funduszu Drogowego, z którego finansowane są inwestycje w drogi krajowe.

Przeciw wprowadzeniu tej opłaty jest cała opozycja, która w trakcie dzisiejszej debaty argumentowała, że po wejściu w życie ustawy, oprócz wzrostu cen paliw, Polaków dotknie też rosnąca w szybszym tempie inflacja.

Informacyjna Agencja Radiowa/ IAR/ Mariusz Pieśniewski & Karol Darmoros/dwi/dw

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~to
PIS robi sie coraz bardziej wredny...
~Polakjestem
Ciekawe jakby te wszystkie hu.. Z wiejskiej płacili ze swojej kieszeni za paliwo czy tak chętnie wprowadzali by patologiczny podatek w paliwie które już jest opodatkowane. Bezczelne świnie z koryta przy wiejskiej

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki