REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od roku nie możemy palić w restauracjach. Czy na pewno?

Barbara Sielicka2011-11-15 07:30
publikacja
2011-11-15 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Dokładnie rok temu w życie weszły przepisy, które zakazują palenia papierosów w miejscach publicznych. Zakaz obejmuje m.in. takie miejsca, jak: szpitale, restauracje, puby, wiaty przystankowe czy chociażby uczelnie, kina i teatry. Niestety w wielu tych miejscach nadal puszczamy dymka, nie zważając na osoby niepalące i obowiązujące przepisy.


Nowe przepisy były szczególnym zmartwieniem dla przedsiębiorców, którzy w obawie przed utratą klientów zastanawiali się nad wyodrębnieniem palarni. Nie było to jednak zadanie proste, bowiem taka palarnia musiała nie tylko spełniać szereg wymogów (miejsce to musi być zaopatrzone w wentylację zapewniającą co najmniej 10-krotną wymianę powietrza w ciągu godziny i obejmować powierzchnię co najmniej 4 mkw.), ale także wiązała się z dużymi kosztami.

W konsekwencji właściciele lokali decydowali się albo na całkowity zakaz palenia, albo na ominięcie prawa tworząc tzw. klub palaczy (Czytaj: Zakaz palenia zniszczy przedsiębiorców).

Osoba, która złamie zakaz palenia może się liczyć z mandatem w wysokości 500 zł. Z kolei za nieumieszczenie informacji o zakazie palenia tytoniu właścicielowi lub zarządzającemu obiektem grozi kara do 2000 zł.



Minął już rok


Według badań przeprowadzonych przez Stowarzyszenie MANKO, drugą grupą oprócz osób niepalących, która jest zadowolona z wprowadzonego zakazu są pracownicy branży gastronomicznej i rozrywkowej (73,9 proc. badanych). Nie narzekają także przedsiębiorcy, którzy początkowo obawiali się tego zakazu. W wielu lokalach wzrosła nawet liczba klientów.

Niestety ekspertyza przeprowadzona w wybranych lokalach gastronomicznych i rozrywkowych w Krakowie wskazuje, że powietrze w 40 proc. z nich jest tak samo zanieczyszczone, jak przed wprowadzeniem nakazu.

Nie lepiej sytuacja wygląda we Wrocławiu. Tutaj również w niektórych restauracjach, czy pubach nadal można palić przy stoliku. Można się spodziewać, że ta sytuacja w najbliższych miesiącach się nie poprawi, bowiem klienci lokali, w których nie ma wydzielonej palarni, nie będą chcieli marznąć wychodząc zapalić papierosa na zewnątrz.

Zakaz palenia w Europie

Źródło: ZAKAZ-PALENIA.pl: Europa bez papierosa

Przepis martwy czy niedoskonały?


Z badań TNS OBOP wynika, że 68% palących i 84% niepalących Polaków popiera wprowadzenie zakazu palenia we wszystkich miejscach, w których przebywają niepalący. Większość Polaków popiera restrykcyjne przepisy, częściej odwiedza lokale, w tym bary, puby i restauracje.

Jednocześnie wielu bywa biernych, gdy zauważy iż ktoś obok nich pali w lokalu. Przypomnijmy, że w takim wypadku należy to zgłosić właścicielowi lokalu i/lub Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Z kolei strażnicy miejscy najczęściej interweniują w sprawie palenia na przystankach i placach zabaw, zdecydowanie rzadziej w lokalach takich jak np. restauracje.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Sebel
Zakaz obejmuje m.in. takie miejsca, jak: [...] wiaty przestankowe - cóż to jest ta wiata przestankowa? Czyżby jakaś rewolucja w interpunkcji nastała?

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki