REKLAMA

Niespodzianka. Po 16 latach Holandia znów kupiła złoto

Michał Żuławiński2015-01-27 09:10analityk Bankier.pl
publikacja
2015-01-27 09:10
Thinkstock

Informacja o tym, że Rosja wciąż zwiększa swoje zasoby złota nikogo już nie zaskakuje. Interesujący jest natomiast pierwszy od 16 lat wzrost stanu posiadania Holandii.

Z comiesięcznych danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego na temat światowych rezerw złota wynika, że w grudniu Rosjanie dołożyli 20,73 tony kruszcu i zwiększyła stan posiadania do 1208,23 tony.

Rosja kupuje złoto nieprzerwanie od 9 miesięcy, a nie licząc drobnych „przystanków”, jej wyraźna aktywność na rynku trwa już od 2007 r. W ciągu ostatnich 7 lat kraj ten kupił ponad 800 ton złota i wskoczył na piąte miejsce w światowym rankingu państw, wyprzedzając m.in. Chiny (przynajmniej oficjalnie), Szwajcarię, Japonię i Holandię.

To właśnie Niderlandy najbardziej przykuwają uwagę w najnowszym zestawieniu MFW. Tamtejszy bank centralny w ubiegłym miesiącu kupił 9,61 tony kruszcu. To niewiele w porównaniu z całym stanem rezerw (622,08 t), jednak były to pierwsze holenderskie zakupy od grudnia 1998 r. Później Holandia głównie sprzedawała złoto, którego na pod koniec ubiegłego stulecia miała jeszcze ponad 900 t.

Rezerwy złota Rosji i Holandii (w tonach) (WGC)



Ruch De Nederlandsche Ban jest o tyle intrygujący, że w ostatnich latach banki centralne krajów zachodnich raczej sprzedawały lub przynajmniej powstrzymywały się od zakupów złota. Takie działanie związane było z porozumieniami Central Bank Gold Agreement, na mocy których banki centralne zobowiązywały się do współpracy w zakresie działania na rynku złota. Ostatnie, już czwarte CBGA – którego jednym z sygnatariuszy jest Holandia - weszło w życie we wrześniu ubiegłego roku.

Więcej złota w kraju

Aktywność Holendrów na rynku złota przejawia się ostatnio nie tylko w zakupach. W listopadzie poinformowano, że do Amsterdamu sprowadzono 122,5 t złota, które do tej pory spoczywało w Stanach Zjednoczonych.

Przed podjęciem tego kroku, Holendrzy przechowywali w kraju jedynie 11% swojego złota, 51% spoczywało w USA, 20% w Kanadzie, a 18% w Wielkiej Brytanii. Według nowych zasad 31% rezerw składowanych będzie w Amsterdamie, a tylko 31% w Nowym Jorku. W Ottawie i Londynie stan pozostanie niezmieniony.

Równie intrygujące są wypowiedzi rzecznika DNB.  – „Trzymanie połowy naszego złota w jednej części świata nie jest już mądre. Być może było to słuszne w czasie zimnej wojny, lecz obecnie już nie” - stwierdził w listopadzie rzecznik banku w wywiadzie dla dziennika „Telegraaf”.

Przypomnijmy – do kraju sukcesywnie swoje złoto sprowadzają także Niemcy. Tydzień temu Bundesbank poinformował, że W 2014 r. do skarbca we Frankfurcie nad Menem wróciło 120 ton niemieckiego kruszcu, który dotąd składowany był we Francji i USA. Na sumę tę złożyło się 35 ton „odzyskane” z Paryża i aż 85 ton przewiezione z Nowego Jorku.

Przedstawiony dwa lata temu plan zakłada, że w 2020 r. Niemcy będą przechowywać w kraju połowę swoich rezerw kruszcu. Niemieckie złoto ma w całości zniknąć z Paryża, którego Bundesbank nie uważa już za światowe centrum finansowe, w którym – w razie potrzeby – mogą dokonać wymiany kruszcu na obcą walutę. 37% niemieckiego złota zostanie w nowojorskim skarbcu Rezerwy Federalnej, natomiast 13% - tyle samo co obecnie – pozostanie w Londynie.

Ukraina nie sprzedała

Według oficjalnych danych w grudniu złota nie sprzedawała Ukraina. Miesiąc wcześniej kraj ten pozbył się aż 14,3 ton kruszcu, co odpowiadało to 35% rezerw. 

Złoto kupił natomiast stosujący podobną strategię co Rosja Kazachstan. W grudniu rezerwy tego kraju urosły o 4,16 t do poiziomu 191,8 t.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (37)

dodaj komentarz
~Mc
Czytałem że ta informacja nie jest prawdziwa. Tzn. Holandia nie dokonała żadnego zakupu złotahttp://www.caseyresearch.com/gsd/edition/imf-was-wrong-about-gold-purchase-by-the-netherlands.
~mamgoldgdzies
Cena złota jest tak wygórowana obecnie, że równie dobrze mogła by i 2000$ uncja juz kosztować i by mnie nie ruszało.
~Mc
Wygorowana. 400$ było w 2005r. Od tego czasu ilość dolara wzrosła 4 razy w wyniku do druku. Moim zdaniem ta cena jest okazyjne choć możliwe że złoto jeszcze spadnie. Każdy kto zna ten rynek to wie jak to działa... Grunt żeby utrzymać do odpowiedniego momentu i skasować zysk. Nie dbać się zastraszyć spsdkami.
~bolek
Jakby autor tego tekstu był poważny to by zapodał na dole pierwszą dwudziestkę posiadaczy złota bo nie każdemu się chce otwierać google i kilkanaście sekund szukać. Jakiś wykresik z ukazaniem rocznych zmian też by nie zaszkodził.
~DaroOln
http://pl.tradingeconomics.com/czech-republic/gold-reserves
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~rer
co się dziwisz, celują w gimbazę....
~pollkoloooo
jeśli Państwa takie jak holandia ,niemcy ściągają złoto do siebie ,znak to niechybny ,że zbliżają się ciekawe czasy (wojna,rozpad eu,rewolty,krachy)
~rtr
w czasie wojny to europa była by najmniej bezpiecznym miejscem do przechowywania złota,
~takitam
A już napewno nie Holandia.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki