Oznacza to, że w tym terminie ewentualna podwyżka taryf nie wejdzie w życie. Żeby wyższe taryfy weszły w życie od 1 października, URE musiałby opublikować swoją decyzję najpóźniej 16 września.
Ze względu na skomplikowany charakter sprawy, Urząd postanowił kontynuować postępowanie. "Prezes URE musi z jednej strony dbać o interes konsumentów, a z drugiej - przedsiębiorstw energetycznych. To skłania nas do tego, żeby wnikliwie zbadać złożony przez PGNiG wniosek" - powiedział na wtorkowej konferencji prezes URE.
Spółka PGNiG we wniosku z połowy sierpnia poinformowała, że zmiana cen gazu w taryfie przełożyłaby się na średni (dla wszystkich klientów) wzrost całkowitych opłat (paliwo gazowe + abonament + stawki sieciowe) na poziomie 17,4 proc., a średni (dla wszystkich klientów) wzrost opłat w obrocie (paliwo gazowe + abonament) na poziomie 23,1 proc.
PGNiG chciało, aby wyższe taryfy gazowe zaczęły obowiązywać od 1 października, a zmienione stawki miały obowiązywać w IV kwartale 2008 roku oraz w I kwartale 2009 roku.
Swora wyjaśnił, że decyzję w sprawie taryf komplikują wahania kursu dolara oraz tegoroczne "nienotowane w historii wzrosty cen ropy naftowej, które przekładają się na ceny gazu". Podkreślił, że Urząd musi reagować na tę zmienną sytuację. "Dopytujemy o kolejne istotne dane z punktu widzenia wniosku" - dodał.
PGNiG było już dwukrotnie wzywane przez URE do złożenia dodatkowych wyjaśnień w związku ze złożonym wnioskiem. "W tej chwili przygotowywany jest trzeci wniosek, który zostanie na dniach wysłany do PGNiG" - poinformował dziennikarzy dyrektor departamentu taryf w URE Tomasz Kowalak.
Pytany o treść zadawanych PGNiG-owi pytań, dyrektor Kowalak odparł: "toczy się postępowanie objęte tajemnicą przedsiębiorstwa". Z kolei prezes Swora podkreślił, że należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ: "mamy do czynienia ze spółką giełdową".
Zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego (KPA) wniosek powinien być rozpatrzony w ciągu 30 dni. "Jednak możemy mieć do czynienia z przedłużeniem tej procedury do 2 miesięcy a nawet dłużej" - poinformował Sfora. Jest to możliwe, gdy sprawa jest skomplikowana.
"Jednak wyczerpanie 30- bądź 60-dniowego terminu nie stawia organu pod ścianą" - wyjaśnił dyrektor Kowalak. "KPA przewiduje możliwość wydłużenia tego terminu w szczególnych przypadkach" - dodał. Poinformował też, że bieg tych terminów jest wstrzymywany w przypadku wysyłania wniosków o uzupełnienie informacji na czas - do uzyskania odpowiedzi.
PGNiG złożył wniosek o podwyżki taryf w połowie sierpnia. (PAP)
jzi/ ago/ krf/ mow/
Źródło:PAP






























































