

- Wydarzenia z ostatnich dni mogą niepokoić naszych inwestorów, tym bardziej że WIG20 cofnął się poniżej psychologicznej granicy 2500 punktów. Pytanie tylko, czy tego typu cofnięcie nie powinno być przewidziane przez inwestorów - Piotr Neidek z Domu Maklerskiego mBank w rozmowie z Łukaszem Piechowiakiem podczas Konferencji WallStreet.
Neidek: Ostatni tydzień mógł niepokoić inwestorów
- Dlaczego inwestorzy powinni przewidzieć ten spadek? Dlatego, że cały czas mamy tzw. magnes podażowy, ściągający ten benchmark w okolice 2405 punktów. Poziom ten wynika z tygodniowej luki hossy, która powstała jeszcze w kwietniu. Na przestrzeni ostatnich 15 lat powstało 18 tego typu tygodniowych luk hossy, tylko jedna nie została domknięta - dodaje.
Patrząc na wykres WIG-u 20 widać tę lukę. To cofnięcie, które teraz wykonujemy, jest czymś wyczekiwanym i nie powinno było nikogo zaskoczyć.

































































