Izba Reprezentantów zagłosowała we wtorek za przedłużeniem obowiązywania obecnego budżetu do grudnia, odsuwając w czasie polityczną walkę o budżet na pełny rok na okres po listopadowych wyborach. Kongres musiał uchwalić plan wydatków do końca września, by uniknąć paraliżu państwa.


Uchwała przedłużająca finansowanie dla instytucji państwa do 11 grudnia przeszła przy przeważającym poparciu polityków obydwu partii, stosunkiem głosów 370-48. Jeszcze w lipcu uchwalił ją Senat.
Głosowanie oznacza, że - w przeciwieństwie do niemal każdego z ostatnich kilku lat - Kongres z dużym wyprzedzeniem odsunął polityczną walkę o kształt nowego budżetu bez ciążącego nad nim widma shutdownu, czyli paraliżu instytucji federalnych. Obie partie chciały w ten sposób uniknąć ryzyka chaosu przed listopadowymi wyborami, które zdecydują o nowym rozkładzie sił w Kongresie.
Dotychczasowy budżet obowiązuje do 30 września. Do uchwały dołączono kilka dodatkowych przepisów, w tym odroczenie zamknięcia luki prawnej, która dotychczas w praktyce umożliwiała legalną sprzedaż produktów z THC w całym kraju. Zamknięcie luki ma znacząco uderzyć w rozwijający się w USA przemysł produktów z marihuany.
Z Asheville Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

































































