REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Portfel wymaga zmiany. Akcje i obligacje to nie wszystko

Michał Kubicki2026-06-09 15:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-06-09 15:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Podczas debaty pod tytułem „Fundusze, ETF-y, AI, surowce, złoto i inwestycje alternatywne” na konferencji WallStreet 30 w Karpaczu eksperci dyskutowali o optymalnych strategiach dla inwestora indywidualnego w obliczu dynamicznie zmieniających się realiów makroekonomicznych. Z rozmów wyłania się jasny wniosek: tradycyjny portfel wymaga dziś modyfikacji.

Portfel wymaga zmiany. Akcje i obligacje to nie wszystko
Portfel wymaga zmiany. Akcje i obligacje to nie wszystko
fot. everything possible / / Shutterstock

Jednym z panelistów był wiceprezes TFI PZU Jarosław Leśniczak, który przed kamerą Bankier.pl opowiedział o zwrocie w stronę funduszy ETF, które Towarzystwo sukcesywnie wprowadza na GPW.

Punktem wyjścia do dyskusji była ocena bieżącej sytuacji makroekonomicznej - uczestnicy debaty zgodzili się, że globalna gospodarka jest teraz w fazie rozkwitu, napędzanej rosnącymi inwestycjami. Ten skokowy rozwój, ściśle powiązany z inwestycjami w sztuczną inteligencję, został porównany do historycznych rewolucji, takich jak upowszechnienie elektryczności czy rozwój internetu.

Według ekspertów obecny cykl wzrostowy może potrwać jeszcze od półtora roku do dwóch lat, ponieważ – w przeciwieństwie do czasów „bańki dotcomów” – obecne wysokie wyceny akcji mają swoje uzasadnienie w realnie generowanych przychodach spółek.

Zgodnie z klasycznym zegarem koniunkturalnym obecna faza sprzyja przede wszystkim surowcom, które powinny przynosić relatywnie najwyższe stopy zwrotu. U podstaw hossy na surowcach leżą dwa megatrendy: sztuczna inteligencja oraz transformacja energetyczna. Rozwój centrów danych generuje gigantyczne zapotrzebowanie na miedź, aluminium, stal oraz srebro. Ten efekt potęguje dodatkowo transformacja w stronę elektromobilności, bowiem samochody elektryczne potrzebują aż czterokrotnie więcej miedzi niż tradycyjne pojazdy spalinowe.

Wakacje na giełdzie

Złoto ciągle bezpieczną przystanią

Dużo uwagi poświęcono złotu, które wciąż silnie polaryzuje inwestorów. Część rynku uważa je za archaiczny relikt, podczas gdy inni widzą w nim jedyny ratunek przed ewentualnym upadkiem systemu walutowego opartego na dolarze. Co prawda złoto nie jest idealnym zabezpieczeniem przed inflacją, zwłaszcza gdy oczekiwania inflacyjne rosną, ale eksperci zalecają jednak pragmatyczne podejście, przypominając, że unikalne właściwości złota sprawiają, iż jest ono wciąż dobrym środkiem do przechowywania wartości.

Klasyczny portfel wymaga przemodelowania

Akcje również mają przed sobą perspektywę dodatnich wyników, choć dynamika ich wzrostu może być relatywnie niższa niż surowców. Jedną z najważniejszych tez debaty było stwierdzenie, że tradycyjny portfel oparty w proporcjach 60/40 na akcjach i obligacjach przestaje gwarantować bezpieczeństwo. Historycznie sytuacje, w których obie te klasy aktywów spadały jednocześnie, należały do rzadkości. Jednak w ostatnim czasie zjawisko to przybiera na sile z powodu rosnącej współzależności oraz uzależnienia od sektora technologicznego.

Ratunkiem dla inwestora indywidualnego są inwestycje alternatywne o niskiej korelacji z rynkiem publicznym, takie jak fundusze private equity, fundusze wierzytelności czy REIT-y. W sferze narzędziowej debata przyniosła bardzo ciekawe wnioski dotyczące rywalizacji funduszy pasywnych (w tym ETF-ów) z tradycyjnymi funduszami zarządzanymi aktywnie.

Podczas panelu wyraźnie zderzono ze sobą modne obecnie pasywne formy inwestowania (fundusze indeksowe i ETF-y) z tradycyjnymi, aktywnymi funduszami. Prelegenci zgodzili się, że inwestowanie pasywne przeżywa w Polsce okres dynamicznego rozwoju. Inwestorzy doceniają minimalne koszty (rzędu 0,5% albo nawet niższe), a w przypadku funduszy indeksowych dostępnych w ramach jednego „parasola” brak spreadów, prowizji maklerskich czy wreszcie korzyści z optymalizacji podatkowej przy zmianie strategii. Rozwiązania te nie wymagają wsparcia doradców i są dostępne na jedno „kliknięcie".

TFI nie do przecenienia

Mimo to uczestnicy debaty stanęli również w obronie aktywnie zarządzanych funduszy inwestycyjnych. Po pierwsze, presja rynkowa wymusiła na nich silne obniżenie opłat za zarządzanie, co zwiększyło ich konkurencyjność. Po drugie, na rynkach wysoce zróżnicowanych i rozbudowanych, takich jak giełda w USA, skupiająca tysiące podmiotów, rola aktywnego zarządzającego staje się nie do przecenienia.

Doświadczony ekspert potrafi odpowiednio wcześnie zidentyfikować problemy spółki i usunąć ją z portfela na długo przed tym, zanim automatycznie „wypadnie” ona z giełdowego indeksu. Podobnie jest z klasami aktywów zarządzanymi w profesjonalny sposób. O tym, że polski rynek nadal ufa tradycyjnym rozwiązaniom, świadczą liczby: miesięczny napływ do funduszy aktywnych sięga kilku miliardów złotych, podczas gdy fundusze indeksowe i ETF-y przyciągają ciągle jeszcze około 10-krotnie mniej, przypomniał w czasie rozmowy Jarosław Leśniczak, wiceprezes TFI PZU.

Inwestowanie w nowej erze

Wnioski, jakie można było wyciągnąć z debaty, dotyczą przede wszystkim konieczności przemodelowania tradycyjnego portfela inwestycyjnego i wykorzystania na przykład surowców (jak złoto) albo inwestycji alternatywnych (np. private debt) jako paliwa wzrostowego i w celu rozbicia niebezpiecznych korelacji rynkowych.

Ponadczasowe zdaje się być traktowanie złota jako kotwicy bezpieczeństwa na wypadek kryzysu. Za to coraz ciekawszym rozwiązaniem jest łączenie tanich rozwiązań indeksowych i ETF-ów z selektywnie wybieranymi funduszami aktywnie zarządzanymi na rynkach lub w branżach wymagających głębokiej wiedzy.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zbrojeniowa ofensywa Kombudu. Polska firma wyprodukuje wojskowe superlaptopy dla Koreańczyków
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
TFI - brak brania ! - to was boli !!!!
koszty + ryzyko = 0 przy szczęściu !

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki