REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawrocki: UE potrzebuje Polski przytomnej, Polski ambitnej, Polski wielkiej

2025-02-17 07:04
publikacja
2025-02-17 07:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Unia Europejska potrzebuje przytomnej Polski, której fundamentem są nasze wartości. Polski, która mówiła i ostrzegała, że pakty z Putinem skończą się wojną, i tak się skończyło – podkreślał w niedzielę w Lesznie popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.

Nawrocki: UE potrzebuje Polski przytomnej, Polski ambitnej, Polski wielkiej
Nawrocki: UE potrzebuje Polski przytomnej, Polski ambitnej, Polski wielkiej
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

W niedzielę wieczorem podczas spotkania z mieszkańcami Leszna (woj. wielkopolskie), Nawrocki mówił, że kiedy rozstrzyga się przyszłość całego świata, UE i Polski, „kiedy my chcemy Polski ambitnej, Polski z aspiracjami, Polski wielkiej, Polski silnej dla tych, którzy przyjdą po nas - to ta Polska na naszych oczach się zwija”.

„Zwija się i nie ma dziś rozmowy o pełnym CPK, na który wszyscy czekamy. Nie ma mowy o tym, aby budować nowe przełomowe projekty nowych technologii. A co jest za to? Wielka konferencja prasowa premiera Donalda Tuska, że oto Google zainwestuje 5 milionów dolarów. A my nie jesteśmy państwem kolonialnym” – podkreślił.

Nawrocki zaznaczył, Polska potrzebuje dziś rozmachu i wizjonerów, którzy uwierzą w Rzeczpospolitą, którzy ją rozumieją, kochają i znają jej wartość.

„Tak, decyduje się los całego świata. Prezydent Donald Trump jasno mówił, jakie będzie miał postulaty i co się wydarzy, gdy te postulaty zacznie realizować w Białym Domu. Wszyscy to wiedzieliśmy, wszyscy analitycy i ci, którzy są w życiu politycznym” - zauważył kandydat na prezydenta.

Wakacje na giełdzie

„Tak, wygrywając wybory, znalazł autostradę do zmian legislacyjnych w całych Stanach Zjednoczonych. I postanowił także zareagować na agresywną, ekonomiczną politykę państwa chińskiego, które, choć wielu z was to wie, wcale nie walczą z palącą się planetą, tylko realizują swoje interesy w Chinach, z agresywną polityką ekonomiczną, polityką ekonomiczną i gospodarczą opartą także o węgiel. Prezydent Donald Trump to wiedział, a my wiedzieliśmy, że świat się zmieni, gdy zostanie prezydentem” - mówił Nawrocki.

Jak wskazał, zadaniem Polski jest teraz stanie się liderem w Unii Europejskiej, która „musi w końcu oprzytomnieć i z tego swojego ideologicznego szału w końcu wyjść”. „Silna Polska w Unii Europejskiej z mocnym głosem. Polska nie zgadzająca się na pakty, ani z Putinem, ani na zielone pakty klimatyczne. »Nie« dla Zielonego Ładu. Skończmy z tym eko szaleństwem” – oświadczył.

Dodał, że Polska nadal powinna wydobywać polski węgiel - zanim nie dojdziemy do atomu. Według Nawrockiego, „tylko to nam daje gwarancję tańszych cen prądu”. Jak mówił, „cała Polska płaci wielkie rachunki za energię elektryczną, za prąd, a my mamy czarne złoto w naszych surowcach, w naszych zasobach”.

„Gdzie jest nasz premier? Gdzie są nasze środki finansowe? Tyle lat udawało się za sprawą tarcz energetycznych, tarcz osłonowych realizować polską politykę, która nie sprawiała, że 14 milionów gospodarstw domowych jest grabionych ze środków finansowych za ceny prądu. Dzisiaj, gdy zmienia się świat, świat potrzebuje Polski, UE potrzebuje przytomnej Polski, której fundamentem są nasze wartości. Polski, która mówiła i ostrzegała, że pakty z Putinem skończą się wojną i tak się skończyło. Mówił to śp. prezydent Lech Kaczyński, a świat i Polska go nie słuchały” – zauważył.

Podczas spotkania Nawrocki odniósł się także do kwestii nielegalnej imigracji, oraz edukacji. W tym kontekście podkreślił, że „radykalna lewicowa ideologia, której wyznawcą jest zastępca Donalda Tuska, czyli Rafał Trzaskowski, niszczy polskie szkoły”. „My musimy dać bezpieczne, dobre dzieciństwo bez ideologii naszym dzieciom, które mają prawo w placówkach oświatowych, w swoich szkołach, w swoich przedszkolach, wiedzieć i rosnąć do bycia Polakami, a nie do bycia obywatelami Unii Europejskiej polskiego pochodzenia” - powiedział.

Nawrocki odniósł się także do kwestii ochrony zdrowia. Powiedział, że nadchodzące wybory to zderzenie dwóch idei: „idei często radykalnego liberalizmu i lewicowej ideologii Rafała Trzaskowskiego, z Polską solidarną i opartą o ważne wartości”.

„Niestety ten radykalny liberalizm prowadzi do tego typu rzeczy, że w całej Polsce za sprawą decyzji ministerstwa zdrowia odebrano 4,2 miliarda złotych pacjentom chorym onkologicznie. Nie może być tak, że radykalny liberalizm i statystyki wychodzące z Excela za zakładników biorą chorych na raka i na nowotwór tylko dlatego, że poprzednicy wymyślili bardzo dobry, prezydencki projekt funduszu medycznego. Chorzy na raka i chorzy onkologicznie nie mogą być zakładnikami sporu politycznego” – zaznaczył Nawrocki. (PAP)

ajw/ par/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
sterl
A kto to mówi inteligentny inaczej?
_jasko
Pan Nawrocki równie dobrze mógłby powtórzyć słowa Kaczyńskiego, że Europa potrzebuje Budapesztu w Warszawie.
polonu
aha a dotychczas Polska była nieprzytomna to co oni tam szukają w ty rządzie.
samsza
A Polska się zwizja drogi panie z powodu demografii, dzieci nie ma. Kobiety muszą przez to pracować co najmniej do 65 rż aby siłę Polski tylko utrzymać, a sam pan obiecał brak zmian wieku emerytalnego. Gościu lewitujesz... w kierunku czarodziejskiej różdżki minister Leszczyny.
samsza
W czasie szczytu niemieckiej polityki zbliżenia, czyli NS 2, karierę jako król Europy robił pupil pani Merkel, a książę małżonek apelował o przejęcie przez RFN roli przywódczej w Europie, pamiętamy!

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki