REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawrocki: Chcę zmienić model prezydentury. Zapowiedział podpis pod czterema ustawami

2026-08-06 19:08, akt.2026-08-07 07:21
publikacja
2026-08-06 19:08
aktualizacja
2026-08-07 07:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w czwartek wieczorem, w pierwszą rocznicę swojego zaprzysiężenia, że chce być głosem polskiego narodu; zadeklarował, że tym się kieruje przy podpisywaniu każdej ustawy i przy każdej inicjatywie ustawodawczej, którą przygotowuje.

Nawrocki: Chcę zmienić model prezydentury. Zapowiedział podpis pod czterema ustawami
Nawrocki: Chcę zmienić model prezydentury. Zapowiedział podpis pod czterema ustawami
fot. Callaghan O'Hare / / FORUM

Wystąpienie prezydenta poprzedziła część artystyczna; na specjalnie zbudowanej scenie na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego raper Leszek Kaźmierczak „Eldo” wraz z dziećmi z zespołu „Zagórzańska siła” wykonał utwór „Nie pytaj o nią, inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego „Nie pytaj o Polskę”. Zespół „Zagórzańska siła” wykonał ponadto hymn narodowy.

- To wy byliście, drodzy państwo, moją siłą i moją nadzieją i pozostajecie nią także dzisiaj. Jesteście siłą i nadzieją Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Wy, naród - powiedział prezydent.

Zaznaczył, że po roku jego prezydentury jest rzecz, która się nie zmieniła. - Chcę być głosem Polek i Polaków. Chcę być głosem polskiego narodu; będę, jestem nim przy podpisywaniu każdej ustawy, przy każdej inicjatywie ustawodawczej - oświadczył.

Nawrocki: Chcę w istocie zmienić model prezydentury

Nawrocki podkreślił w czwartek, że nigdy nie zejdzie z drogi, na którą wszedł w czasie kampanii wyborczej. - Będę i pozostanę waszym głosem - zwrócił się do zgromadzonych przez Pałacem Prezydenckim.

Zaznaczył, że rok jego prezydentury był pracowity, ale - jak podkreślił - „nie ma w nim choćby promila zmęczenia”. - Mam ciągle wiele energii na kolejne cztery lata. Mam 100 proc. baterii - powiedział Nawrocki.

Wakacje na giełdzie

Przypomniał, że w ciągu roku swojej prezydentury wystąpił z 22 inicjatywami ustawodawczymi, z których - jak powiedział - 21 jest w tzw. zamrażarce sejmowej. Zauważył, że marszałek Sejmu blokuje m.in. jego projekt, którego celem jest obniżka cen prądu o 33 proc.

Nawrocki podkreślił, że od 7 sierpnia 2025 roku składał średnio dwie inicjatywy ustawodawcze na miesiąc. - Zrobiłem to dlatego, bo chcę w istocie zmienić model prezydentury. Tak, prezydent nie jest tylko od tego, aby prawo opiniować i zajmować się ustawami, które przychodzą z Sejmu. Prezydent jest też od tego, aby wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi i aby nieść wasz głos i wasze postulaty - powiedział do zgromadzonych prezydent.

Zapewnił, że choć nie wszystkie jego postulaty zostały zrealizowane, to żadne nie zostały zapomniane i będzie zrealizowane.

Przypomniał też, że ponownie, zmieniając pytanie, wystąpił z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie polityki klimatycznej i Zielonego Ładu. - Dzisiaj w Senacie usłyszeliśmy, że głos narodu nikogo nie interesuje, że referendum w sprawie polityki klimatycznej nie będzie. Ustawa na tańszy prąd zamrożona, a referendum nie będzie. A więc ci, którzy mienią się demokratami mówią: „nie interesuje nas wasze zdanie, czy płacicie więcej, czy nie płacicie więcej” - mówił Nawrocki.

Senat w środę nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, które proponował prezydent. To drugi wniosek prezydenta w tej sprawie, który został odrzucony przez Senat. 

Prezydent: w ciągu kilku miesięcy będzie przedstawiona prezydencka strategia rozwoju

Prezydent Nawrocki zwrócił uwagę na działalność 17 rad prezydenckich, które - jak mówił - w ciągu ostatniego roku zgromadziły „siedmiuset wybitnych, profesjonalnych, w zasadniczej części niezwiązanych z polityką przedstawicieli”; 700 osób, które w sposób społeczny, bez pobierania środków finansowych współpracują z prezydentem i od roku przygotowują prezydencką strategię rozwoju na najbliższe półtora roku.

- Wierzę głęboko, że prezydencka strategia rozwoju, która formalnie zostanie przedstawiona w ciągu kilku miesięcy, stanie się w najbliższych wyborach parlamentarnych punktem odniesienia dla wszystkich tych, którzy aspirują do rządzenia w RP, żeby stworzyć realny plan na przyszłość dla Rzeczpospolitej - powiedział Nawrocki. Jak dodał, strategia ma być „zaproszeniem do dialogu środowisk politycznych gotowych do współpracy z prezydentem”.

Nawrocki wyraził nadzieję, że strategia „stanie się punktem odniesienia do najbliższej kampanii parlamentarnej, która wyłoni polskie siły patriotyczne, kochające Polskę, gotowe do dialogu między ośrodkiem prezydenckim i przyszłym premierowskim, aby Polska rozwijała się, była bezpieczna i było w niej mniej politycznych konfliktów”.

Prezydent: gdy mogę dostrzec, że dane prawo może się przydać Polakom - to zawsze je podpiszę

Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego Nawrocki stwierdził, że do piątku podejmie decyzje ws. podpisania kolejnych ustaw. - Mogę zdradzić, że już podjąłem decyzję o podpisaniu czterech kolejnych ustaw, podpiszę je jutro - zapowiedział.

Nawrocki stwierdził, że politycy koalicji rządzącej „mają problem z matematyką”. - Matematyczny bilans podpisanych i zawetowanych ustaw od dnia jutrzejszego będzie wyglądał tak: 259 ustaw i podpisanych i 41 ustaw zawetowanych, czyli równo 300 - oświadczył.

- 259 podpisanych ustaw pokazuje, że tam, gdzie tylko mogę znaleźć odrobinę kompromisu, gdzie mogę dostrzec, że to prawo pisane jest dla Polaków, że Polakom się przyda, nawet jeśli mam pewne obiekcje (...) to zawsze je podpiszę - 259 razy tak zrobiłem - dodał.

Prezydent zaapelował też do marszałka Sejmu o zajęcie się projektem ws. tzw. „polskiego SAFE”, dotyczącego dofinansowania modernizacji wojska z pomocą rezerw złota NBP. 

Prezydent: trzeba się wziąć na poważnie m.in. do załatwienia budowy Fortu Trump

Prezydent, podsumowując rok swojej prezydentury, podniósł też temat polityki zagranicznej, zwłaszcza kwestię budowania relacji z USA i z przywódcą tego państwa Donaldem Trumpem. Nawrocki podkreślił, że od 3 września ubiegłego roku udało się - poprzez liczne spotkania i dyskusje telefoniczne - „stworzyć autostradę do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce”.

- Ta autostrada jest rozłożona. Nie można tego wyżej i dalej załatwić niż między dwoma prezydentami. Teraz wszystko po stronie rządu, który wspieram tam, gdzie mogę. Ale trzeba się wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Wszystko jest właściwie załatwione i jest gotowe; teraz trzeba zabrać się do ciężkiej pracy - oświadczył.

Mówił też o pozycji polskiej w NATO. Podkreślał, że ze szczytu Sojuszu w Ankarze, dzięki wielu zabiegom dyplomatycznym na różnych poziomach, „wróciliśmy z zagwarantowaniem jedności sojuszniczej i przez Amerykanów, i wszystkich członków NATO, i z deklaracją, że Europa Zachodnia będzie objęta całym systemem infrastruktury paliwowej”.

Nawrocki podkreślił, że „nie jest łatwo w momencie tak mocnego antyamerykanizmu przedstawicieli polskiego rządu, który niestety odzywa się bardzo często, budować relacje z najpoważniejszym i najmocniejszym mocarstwem na świecie”. - Ale stała obecność wojsk amerykańskich, która jest naszym celem, to jest konkret. Wypuszczenie z więzienia Andrzeja Poczobuta - to jest konkret. Zaproszenie Polski do G20 - to jest konkret - wyliczał prezydent. 

Nawrocki: Pomagamy Ukrainie, ale interesem Polski jest to, żeby nie powiewały banderowskie flagi

Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego Karol Nawrocki powiedział, że „interesem Polski jest to, aby Ukraina i żołnierze ukraińscy radzili sobie jak najlepiej z postsowiecką Federacją Rosyjską, jak najdalej ich trzymali od Polski, to oczywiste, taka jest strategia państwa polskiego”.

- Niech mordują Sowietów tam (w Ukrainie - PAP), którzy ich napadli i w ogóle nas Polaków to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie, taki jest strategiczny interes Polski - powiedział Nawrocki.

Ale - jak zaznaczył prezydent - „strategicznym interesem Polski jest też to, żeby nie powiewały w Warszawie i w Polsce banderowskie flagi”. - Można pomagać i można wymagać, można współpracować po partnersku, można się rozumieć w zasadniczych kwestiach, taka jest nasza wrażliwość - mówił Nawrocki.

- Będziemy pomagać (Ukrainie), ale zawsze mówiąc: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy; nie bezrefleksyjnie wysyłając kolejne floty i wszystko bez głębszej refleksji, bez analizy, na telefonach i na uśmiechach. Naszym interesem jest to, żeby bili się (Ukraińcy - PAP) jak najdłużej i jak najsprawniej. Jesteśmy z nimi, ale tu jest Polska, tu są nasze interesy i wszytko trzeba analizować i z godnością, z partnerską otwartością, z sojuszniczym zrozumieniem do tego podchodzić - podkreślił prezydent. 

Nawrocki: Mamy "autostradę" do Polski dla wojsk USA

Nawrocki poruszył także temat budowania relacji z USA i z przywódcą tego państwa - Donaldem Trumpem. Podkreślił, że od 3 września ubiegłego roku udało się - poprzez liczne spotkania i dyskusje telefoniczne - „stworzyć autostradę do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce”.

- Ta autostrada jest rozłożona. Nie można tego wyżej i dalej załatwić niż między dwoma prezydentami. Teraz wszystko po stronie rządu, który wspieram tam, gdzie mogę. Ale trzeba się wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Wszystko jest właściwie załatwione i jest gotowe; teraz trzeba zabrać się do ciężkiej pracy - oświadczył.

Mówił też o pozycji polskiej w NATO. Podkreślał, że z tegorocznego lipcowego szczytu Sojuszu w Ankarze, dzięki wielu zabiegom dyplomatycznym na różnych poziomach, „wróciliśmy z zagwarantowaniem jedności sojuszniczej i przez Amerykanów, i wszystkich członków NATO, i z deklaracją, że Europa Zachodnia będzie objęta całym systemem infrastruktury paliwowej”.

Nawrocki dodał, że „nie jest łatwo w momencie tak mocnego antyamerykanizmu przedstawicieli polskiego rządu, który niestety odzywa się bardzo często, budować relacje z najpoważniejszym i najmocniejszym mocarstwem na świecie”. - Ale stała obecność wojsk amerykańskich, która jest naszym celem, to jest konkret. Wypuszczenie z więzienia Andrzeja Poczobuta - to jest konkret. Zaproszenie Polski do G20 - to jest konkret - wyliczał prezydent.

Polska od dłuższego czasu zabiega o zwiększenie stałej obecności wojsk USA na swoim terytorium. Obecnie amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w formule rotacyjnej, w ramach której jednostki są okresowo zmieniane. Stała obecność oznaczałaby rozmieszczenie konkretnych jednostek USA w Polsce na dłuższy czas, wraz z infrastrukturą i zapleczem dla żołnierzy oraz ich rodzin.

W czerwcu br. wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Pentagon jest otwarty na polską propozycję dotyczącą stałego stacjonowania sił amerykańskich. Zastrzegł jednak, że decyzja będzie zależała od szczegółów przyszłego porozumienia.

Pod koniec czerwca szef MON przekazał, że rozmowy ze stroną amerykańską weszły w kolejny etap. Wskazał, że trwający w Pentagonie „przegląd sił” ma być podstawą do dalszych decyzji dotyczących rozmieszczenia wojsk USA. Z kolei wiceszef MON Cezary Tomczyk zapowiedział w połowie lipca powołanie w resorcie zespołu, który ma prowadzić negocjacje ze stroną amerykańską w sprawie stałej bazy wojskowej w Polsce.

Wystąpienie prezydenta poprzedziła część artystyczna; na specjalnie zbudowanej scenie na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego raper Leszek Kaźmierczak „Eldo” wraz z dziećmi z zespołu „Zagórzańska siła” wykonał utwór „Nie pytaj o nią”, inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego „Nie pytaj o Polskę”. Zespół „Zagórzańska siła” wykonał ponadto hymn narodowy.

6 sierpnia 2025 r. Karol Nawrocki złożył przed Zgromadzeniem Narodowym prezydencką przysięgę, formalnie obejmując urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. (PAP)

mml/ mro/ kos/ ef/ wni/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
romulus6
Takie referendum to jak zapytać Polaków czy chcą być w EU. Nie przejdzie bo się boją reakcji Brukseli i co by mieli potem zrobić z tym klopsem. Ale współczuję wszystkim właścicielom nieruchomości którzy mają domy dalekie od Net Zero. Koszty będą duże. Z kim bym nie rozmawiał to większość nawet nie wie co ich czeka . Głosują na ten Takie referendum to jak zapytać Polaków czy chcą być w EU. Nie przejdzie bo się boją reakcji Brukseli i co by mieli potem zrobić z tym klopsem. Ale współczuję wszystkim właścicielom nieruchomości którzy mają domy dalekie od Net Zero. Koszty będą duże. Z kim bym nie rozmawiał to większość nawet nie wie co ich czeka . Głosują na ten PoPis a za parę lat będą pytać kto na to wydał zgodę.
tomitomi
.... co by nie pisać , dobrze , że chociaż jeden stoi za tą p-o lską biedą !!!
przynajmniej jest na kogo liczyć !
Dziękuję .
tomkooo
tak to i ja moge mowic - magicznie obnizmy podatki, zwiekszajac deficyt panstwa.
jak widac kolejne rzady popisu tak "dbaja" o najbiedniejszych, ze albo coraz wiecej malych podatkow i danin, albo paliwo w gore, albo inflacja w gore.
pogo0
Tak, to bardzo miło, ze chociaż prezydent stoi za tym by Polska była biedna.
tomitomi odpowiada pogo0
nie p-o drodze z bogatym lewactwem ! .... p-o wiedzmy to sobie szczerze !!

p-o stawa , ale nie za pieniądze i p-o oglądy !

współczuję Ci ,,,,
;-((
cxc
A za nim stoją tylko takie serca kapusty jak Ty .
tomitomi odpowiada cxc
kochasz lewacką patologię ?? - twoja sprawa ! - masz prawo !
większość ludzi na świecie , niestety ceni sobie humanistyczne wartości ,,,,
tak , to prawda , nie wszystkich da się wyleczyć !
cxc odpowiada tomitomi
To że się nie da wyleczyć to sam jesteś dobrym przykładem
mekm odpowiada tomitomi
stary capie jakie to humanistyczne wartości szanuje świat ? czy Izrael je szanuje , czy USA je szanuje czy UE je szanuje ? wszyscy oni moderują ludzi z tymi humanistycznymi wartościami na ustach bo kapitalizm nie ma wartości humanistycznych tylko ceni prymitywną , brutalną siłę !
podatnik-
Panie Domański czy podatnik PRL'u bis musi płacić za takiego typu akademie ku czci?

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki