REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawet 300 euro za tonę CO2. Rachunki za prąd wymuszą pożegnanie z węglem

2026-06-30 16:20, akt.2026-06-30 17:20
publikacja
2026-06-30 16:20
aktualizacja
2026-06-30 17:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Obciążenie z tytułu kosztów unijnych uprawnień do emisji CO2 pozostanie wysokie przez najbliższe 15 lat, dlatego sprawne i konsekwentne wdrożenie programu inwestycji energetycznych przewidzianych w KPEiK jest niezbędne do minimalizacji tych kosztów - ocenili analitycy ING Banku Śląskiego. Wskazali, że realna cena tych uprawnień może wzrosnąć do 300 euro za tonę CO2 w 2040 r.

Nawet 300 euro za tonę CO2. Rachunki za prąd wymuszą pożegnanie z węglem
Nawet 300 euro za tonę CO2. Rachunki za prąd wymuszą pożegnanie z węglem
fot. Taljat David / / Shutterstock

Biuro analiz makroekonomicznych banku w swojej opinii do 1000-stronicowego Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu wskazało na szereg ryzyk implementacyjnych rządowego planu.

Wśród tych ryzyk analitycy ING BSK wymienili ryzyko wysokich kosztów technologii energetycznych i unijnych uprawnień do emisji CO2 (EUA).

"Przyjęte założenia dotyczące spadkowej trajektorii jednostkowych kosztów inwestycyjnych dla technologii OZE nie budzą istotnych wątpliwości, ale mogą zostać zaburzone przez wydarzenia geopolityczne czy napięcia w globalnych łańcuchach dostaw" - wskazali.

Przypomnieli, że według KPEiK do 2040 r. największy przyrost produkcji energii ma nastąpić w wietrze na morzu, na lądzie, a następnie w energii jądrowej, magazynach i energii słonecznej.

Wakacje na giełdzie

Zauważyli jednak, że koszty budowy elektrowni atomowych w Europie w ostatnich dekadach często przekraczały pierwotny budżet.

Rządowy plan pod lupą analityków

Według ambitnego scenariusza WAM w KPEiK, 16 proc. produkcji energii elektrycznej w 2040 ma pochodzić z energii jądrowej, dzięki zainstalowanej mocy 5,9 GW, obejmującej zarówno duże elektrownie jądrowe, jak i SMR-y.

"Istotnym komponentem dodatkowych kosztów utrzymania starego i budowy nowego sytemu energetycznego w okresie przejściowym będą koszty uprawnień do emisji w EU ETS. W ambitnym scenariuszu WAM krajowe emisje w ETS1 do 2040 mają spaść prawie 5-krotnie: do 33 mln ton CO2e w 2040 ze 152 mln ton CO2e w 2025" - napisali ekonomiści.

"Ma to nastąpić przy założeniu całkowitego odejścia od węgla w energetyce, ale w tym samym okresie ceny uprawnień do emisji w EU ETS mogą wzrosnąć realnie ponad 4-krotnie (do EUR 300 za tonę z EUR 72). Obciążenie z tego tytułu pozostanie zatem wysokie przez najbliższe 15 lat. Dlatego sprawne i konsekwentne wdrożenie programu inwestycji energetycznych jest niezbędne do minimalizacji tych kosztów" - dodali.

Koniec polskiego węgla do 2040 roku?

Jednocześnie zauważyli, że ambitny scenariusz WAM w rządowym planie wskazuje na całkowite zaprzestanie produkcji energii elektrycznej z węgla w 2040 r., co - ich zdaniem - jest dużym wyzwaniem politycznym i społecznym i zostało wymuszone właśnie założeniem o wysokich kosztach uprawnień do emisji w EU ETS.

"Już w 2030 udział węgla w produkcji ma spaść istotnie do 23 proc. w porównaniu z 49 proc. w 2025 r. Moc netto w jednostkach węglowych miałaby zostać zmniejszona w ciągu 15 lat o prawie 22 GW, co jest będzie dużym wyzwaniem politycznym i społecznym. Coal exit do 2040 w scenariuszu WAM jest – w naszej ocenie – wymuszony przez założenie o wysokich kosztach uprawnień do emisji w EU ETS" - napisali.

"Wytyczne KE do przygotowywania KPEiK przez kraje członkowskie UE zakłada, że realna cena EUA wyniesie EUR 300 w 2040 r., czyli 2,5-krotnie więcej niż w 2030, a jednocześnie 10-krotnie więcej niż w 2020 r." - dodali.

Przyjęty 8 czerwca przez rząd zaktualizowany Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu zakłada 390-486 mld zł inwestycji w sektorze elektroenergetycznym w latach 2026-2030 oraz 32-proc. udział OZE w końcowym zużyciu energii brutto w 2030 r. w tzw. ambitnym scenariuszu transformacji energetycznej (WAM). (PAP Biznes)

jz/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
marekja
A wszystko w imię fanatyzmu klimatycznego. Przecież to oczywiste, że im cieplej tym lepiej. Poza tym stężenia CO2 w atmosferze bywały nawet 10 razy większe niż obecnie i nigdy planeta nie spłonęła a wręcz przeciwnie bo życie się bujniej rozwijało.
endes
Postępactwo dalej niszczy europejskie gospodarki i zubaża obywateli!
mararok
Ciekawe jak będzie pokryty koszt śladu węglowego produkcji paneli, czy wiatraków i czy UE będzie tak głupie by importować je z Chin, bo na miejscu chińczyka by podporządkować sobie Europe wystarczy, że te panele będą miały np. 5 może 10 lat trwałości i w pewnym momencie ciach zakaz eksportu i Europa umiera powolną agonią czy coś Ciekawe jak będzie pokryty koszt śladu węglowego produkcji paneli, czy wiatraków i czy UE będzie tak głupie by importować je z Chin, bo na miejscu chińczyka by podporządkować sobie Europe wystarczy, że te panele będą miały np. 5 może 10 lat trwałości i w pewnym momencie ciach zakaz eksportu i Europa umiera powolną agonią czy coś w ten deseń. Ciekawe czy szybciej wykończą ją imigra. czy problemy z prądem hmm
samsza
konieczne to wyjście z tego absurdalnego systemu
samsza
własny węgiel to bezpieczeństwo państwa, bezpieczeństwo ludzi

bo uzależnienie energetyczne od sprowadzanego z zagranicy to ostatnio Trump wytłumaczył nawiększym uparciuchom

węgiel jak gdzieś leży, to można wykopać jak na Alternatywy 4 i łatwo spalić, nie trzeba skomplikowanych urządzeń
tomitomi
1 tona CO2 = 300E = 1 tona węgla .
miketheripper
30 ton lista lista przebojów, to było coś.
tomitomi odpowiada miketheripper
oooooo ! Gość trójki słuchał ,,, szacun ,
bankster-kreator
CO2 jest niezbędnym i kluczowym gazem do rozwoju roślinności i żywności. Rośliny wręcz łakną CO2 to ich podstawowy budulec. Drzewa są zbudowane z węgla. Rośliny rozkładają CO2 na C (węgiel) który jest głównym budulcem i O2 (tlen) który jest odpadem w tej reakcji uwalnianym do atmosfery a więc niedość, że CO2 daje życie roślinom to CO2 jest niezbędnym i kluczowym gazem do rozwoju roślinności i żywności. Rośliny wręcz łakną CO2 to ich podstawowy budulec. Drzewa są zbudowane z węgla. Rośliny rozkładają CO2 na C (węgiel) który jest głównym budulcem i O2 (tlen) który jest odpadem w tej reakcji uwalnianym do atmosfery a więc niedość, że CO2 daje życie roślinom to jest niezbędne dla nas do życia bo rośliny dają nam tlen rozbijając CO2.
lolkoniecziutka
W tytule czytam to:
"Nawet 300 euro za tonę CO2. Rachunki za prąd wymuszą pożegnanie z węglem."
Wymusiliście opłaty od CO2 i tak tłumaczycie zmuszenie do odejścia od węgla. Myślałem, że jest jakiś poziom absurdu, który trudno przekroczyć - myliłem się.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki